Rośnie liczba klimatyzatorów w polskich mieszkaniach. To już nie fanaberia

25 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Klimatyzacja w mieszkaniu coraz rzadziej uznawana jest za luksus czy fanaberię

• Klimatyzację zamontowano w prawie 64 tys. mieszkań i domów w Polsce

• Rozpoczyna się czas żniw dla branży klimatyzatorów

wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Brexit. Węgierskie media: koszmar senny, koncepcja silnej Europy stoi pod dużym znakiem zapytania

25 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• „Magyar Nemzet”: Londyn nigdy nie był organiczną częścią UE

• „Jako swoisty koń trojański wzmacniał lub osłabiał integrację europejską”

• Gazeta ocenia jednak, że koncepcja silnej Europy stoi pod znakiem zapytania

• „Magyar Idoek”: Brexit może się łatwo zamienić w domino

wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Przedstawiciel EBC: jeśli W. Brytania chce mieć dostęp do wspólnego rynku, będzie musiała stosować się do praw UE

25 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Rozmowy ws. Brexitu muszą być szybkie

• Tak uważa przedstawiciel Europejskiego Banku Centralnego Francois Villeroy de Galhau

• Jego zdaniem UK może mieć pełny dostęp do rynku UE tylko przy wdrożeniu wszystkich przepisów unijnych

• Paradoksem byłoby wyjście z UE i jednoczesne stosowanie się do wszystkich jej praw – zauważył

• Innego wyjścia na dostęp do wspólnego rynku jednak nie ma – stwierdził de Galhau wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Brexit. Rosyjskie media: to jeszcze nie koniec, parlament nie musi zatwierdzić referendum

25 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Rosyjscy dziennikarze wnikliwie analizują wyniki brytyjskiego referendum

• Wskazują na poważne osłabienie Unii Europejskiej oraz NATO

• Media w Rosji nie przewidują jednak gospodarczej i politycznej katastrofy

• „Rossijskaja Gazieta”: parlament nie musi zatwierdzić Brexitu

wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Kolejowy savoir-vivre. Przewoźnik pyta pasażerów, jakie zachowania ich denerwują

25 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Kolejarze pytają pasażerów o niepożądane zachowania w pociągach

• Na profilu przewoźnika w mediach społecznościowych można wyrazić swoją opinię o najbardziej denerwujących nawykach innych pasażerów
wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Przyszli z maczetą po whisky. Są już w rękach policji

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór na lubelskich Bronowicach. Dwóch mężczyzn weszło do jednego ze sklepów monopolowych i grożąc maczetą, zażądało butelkę whisky. Sprzedawca dał im alkohol jednak po chwili mężczyźni wrócili i zażądali drugą butelkę, ponieważ pierwszą…stłukli. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Brytyjczyk mieszkający w Polsce nie ma wątpliwości. "Zwalą to na Tuska"

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

Brytyjczycy mieszkający w Polsce, podobnie jak ich rodacy na wyspach, są podzieleni co do Brexitu. Raf Uzar podkreślał w #dziejesienazywo, że referendum pokazało, że Wielka Brytania jest pęknięta na pół. Zdaniem Zbiga Brzezickiego Polska straciła bardzo wartościowego sojusznika w UE. – Na tyle, co zdążyłem się zapoznać z polską polityką, to będzie wina zwalona na Donalda Tuska. Że to przez niego, że nie pracował dobrze na rzecz Polski i to będzie wykorzystywane – mówił. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Beata Szydło o Brexicie: to wynik kryzysów w Europie, które zamiatano pod dywan; zaproponujemy reformy

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Premier o Brexicie: polski rząd szanuje suwerenną decyzję Brytyjczyków

• Beata Szydło: Brexit to wynik kryzysów w Europie, które zamiatano pod dywan

• Szefowa rządu: zaproponujemy reformy Unii Europejskiej, by stała się silniejsza wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Skatowany na ulicy. Rodzina walczy o sprawiedliwość

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

To miał być zwykły wyjazd na wakacje do Polski. Skończył się jednak tragicznie. Bartosz Zając po ciężkim pobiciu w Bytomiu przez Tomasza G. zmarł. Teraz jego rodzina walczy o sprawiedliwy wyrok. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Dwoje gdańszczan zatrzymało pijanego kierowcę. 71-latek chciał pobić parę

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Para gdańszczan zatrzymała pijanego 71-latka, który chciał jechać samochodem

• Mężczyzna zwyzywał ich i próbował pobić

• Sprawą zajmuje się prokuratura wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Brexit. Merkel: to moment przełomowy dla Europy, zapraszam Hollande'a, Renziego i Tuska na spotkanie ws. konsekwencji wyjścia Wielkiej Brytanii z UE

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Szefowa niemieckiego rządu Angela Merkel wezwała do spokoju i rozwagi

• Powiedziała, że „moment przełomowy dla Europy i europejskiej integracji”

• Zaprosiła prezydenta Francji, premiera Włoch i przewodniczącego Rady Europejskiej na spotkanie ws. Brexitu

wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Jarosław Kaczyński o Brexicie: potrzebny jest nowy traktat europejski; trzeba uzyskać nową jakość UE

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Prezes PiS o Brexicie: miejsce Polski jest w Unii, niezależnie od wyników referendum

• Kaczyński: potrzebny jest nowy traktat europejski; trzeba uzyskać nową jakość UE

• Szef partii rządzącej: u nas nie ma pomysłów na referendum, ale pojawiają się takie pomysły we Francji, Holandii czy Austrii wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

"Atakowaliście Polskę, teraz jest Brexit". Marek Jurek: wielokrotnie apelowałem do Junckera i Timmermansa

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

– Trzeba się nauczyć żyć w świecie, w którym coraz więcej narodów zdaje sobie sprawę, że UE była ostatnio prowadzona w bardzo złym kierunku. Apelowałem wielokrotnie do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera i wiceszefa KE Fransa Timmermansa, mówiąc: po co mnożycie konflikty?! Atakowaliście Węgry, Polskę, teraz jest Brexit – mówił w #dziejesienazywo Marek Jurek (Prawica RP). Europoseł przekonywał, że „gdyby 10 lat temu Brytyjczycy zatrzymali Traktat Lizboński i Europa nie szłaby w kierunku federalistycznym, dziś sytuacja wyglądałaby inaczej”. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Kradł auta "dla sportu"? Jeździł nimi, a potem je porzucał

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Poznańscy mundurowi zatrzymali 26-latka, który kradł samochody

• Mężczyzna jeździł skradzionymi pojazdami, a następnie je porzucał

• Przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Brexit. Kukiz: cieszę się z wyniku referendum, musiało nastąpić tąpnięcie w "eurokołchozie"

24 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

Wielka Brytania w referendum zadecydowała o wyjściu z Unii Europejskiej. Zwolennicy wyjścia z UE zdobyli 51,9 procent głosów, za pozostaniem głosowało 48,1 proc. osób. Wynik referendum ucieszył Pawła Kukiza. – Wcześniej czy później musiało nastąpić tąpnięcie w tym „eurokołchozie”. Z taką biurokracją mieliśmy do czynienia przez 8 lat w Polsce, a jej główny przedstawiciel jest teraz naszym reprezentantem w Unii. Ja bardzo bym się ucieszył, gdyby Donald Tusk podał się do dymisji, wrócił do Polski i poniósł odpowiedzialność za to, co wcześniej wyczyniał. To, co wykończyło Polskę, teraz wykańcza Unię Europejską – powiedział lider Kukiz’15, Paweł Kukiz. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Mężczyźni podejrzani o próbę zakopania żywcem psa usłyszeli zarzuty

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Są zarzuty dla mężczyzn, którzy chcieli żywcem zakopać psa

• Brzeziński: obaj usłyszeli zarzuty związane ze znęcaniem się nad zwierzętami

• Antoniewicz: stan zwierzęcia jest stabilny wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Co czeka europejskich imigrantów w Wielkiej Brytanii, jeśli dojdzie do Brexitu?

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

– Nasze szacunki wskazują, że ok. 400 tys. Polaków może, ale nie musi, utracić prawo do pobytu na terenie Wielkiej Brytanii, gdyby doszło do Brexitu – mówi Wirtualnej Polsce analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Patryk Toporowski. Według eksperta nawet jednak jeśli Londyn rozwiedzie się z Brukselą, nie musi to znaczyć, że nasi rodacy zaczną masowo wracać do kraju. Jakie inne mają możliwości? I kto w ogólnym rozrachunku straciłby na Brexicie bardziej: imigranci czy Wielka Brytania bez pracowników z zewnątrz? wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

PO, Nowoczesna i PSL zakładają w Sejmie zespół ds. przyszłości Europy

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Prace zespołu zaczną się podczas następnej sesji parlamentu

• Zajmą się kwestiami relacji UE i strefy euro oraz przyszłości strefy Schengen

• Jutro obudzimy się w nowej UE – przekonywał Adam Szłapka (Nowoczesna)

wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Policjanci uratowali życie rowerzyście. 61-latek stracił przytomność i dostał drgawek

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Policjanci, patrolując jedną z ulic w Ostrzeszowie, byli świadkami wypadku

• Jadący na rowerze 61-latek przewrócił się i uderzył w głowę, a chwilę później dostał drgawek i stracił przytomność

• Mundurowi błyskawicznie podjęli akcję ratowniczą, dzięki czemu mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

"Daily Mail": David Cameron oszukuje wyborców

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Dziennik „Daily Mail” twierdzi, że zdemaskował cztery propagandowe kłamstwa prounijnego premiera Davida Camerona

• Od rana Brytyjczycy głosują w unijnym referendum wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Nieuczciwy opiekun. Okradł podopiecznego i zniknął

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Policjanci z Piły zatrzymali nieuczciwego opiekuna

• 29-latek miał pomagać swojemu podopiecznemu, a zamiast tego ukradł mu pieniądze i kartę bankomatową

• Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Leszek Miller: zaangażowanie Polski w Kuwejcie i w Iraku symboliczne

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

– Nie sądzę, żeby to był „deal”. Nasze zaangażowanie w Kuwejcie i w Iraku jest symboliczne. Z punktu widzenia operacji bojowych, jakie tam są dokonywane, nasza obecność nie ma większego militarnego znaczenia – mówił w #dziejesienazywo były premier Leszek Miller, komentując decyzję o wysłaniu Polskich Kontyngentów Wojskowych do Iraku i Kuwejtu. Podkreślił, że celem Państwa Islamskiego jest „likwidacja wartości i fundamentu naszej cywilizacji”. – Trzeba z tym zagrożeniem walczyć gdzie tylko można, w każdy sposób – dodał. wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

"W TOK FM wyszydzano wiersze powstańców warszawskich". Najsztub: nie wiedzieliśmy, że to historyczne utwory

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Stowarzyszenie Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 chce nałożenia przez KRRiT kary pieniężnej na Radio TOK FM
• W programie „Prawda Nas Zaboli” doszło do wyszydzania wierszy pisanych przez uczestników Powstania Warszawskiego – mówi WP prezes Maciej Białecki
• Z mojej wiedzy wynika, że nie używamy w programie żadnych wierszy historycznych, choć przyznaję, że ich źródeł do końca nie znam. Jeśli okaże się, że były to utwory powstańców warszawskich, to przeprosimy na antenie – tłumaczy WP Piotr Najsztub wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Atak zazdrosnego 27-latka. "Pokrzywdzonego przewieziono do szpitala"

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Prok. Korycki: Krzysztof H. ugodził ofiarę nożem w klatkę piersiową

• Mężczyźnie przedstawiono trzy zarzuty

• 27-latek trafił na trzy miesiące do aresztu wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Sejm wybrał członków Kolegium IPN. Wszyscy są kandydatami PiS

23 czerwca 2016 autor: INF1N1TY

• Sejm wybrał członków Kolegium IPN

• Wszyscy byli kandydatami PiS

• Są to historycy: dr hab. Sławomir Cenckiewicz, prof. Jan Draus, prof. Piotr Franaszek, prof. Józef Marecki oraz opozycjonista z czasów PRL Krzysztof Wyszkowski wiadomosci.wp.pl
Source: wiadomosci.wp.pl

Kontrola Umysłu – Raport Naruszania Praw Człowieka w Stanach Zjednoczonych.

9 lipca 2015 autor: INF1N1TY

topWprowadzenie

Kontrola umysłu nie jest już fantazją naukową. Program naukowy Learning Channel, zatytułowany „Future Fantastic, I, Robot”, z 17 grudnia 1997 roku, zaprezentował Hana Moroveca. Jest on dobrze znanym naukowcem, który studiuje robotykę i który poinformował, że w bliskiej przyszłości zaistnieje możliwość nałożenia ludzkiej osobowości na komputer, tak jak i komputerowej osobowości na człowieka. Program poinformował również o tym, że rząd Stanów Zjednoczonych posiada wysoko klasyfikowany program dla zastąpienia ludzkich funkcji maszyną i częściami komputerowymi.

Ten sam Discovery Channel zaprezentował 29 grudnia 1997 program zatytułowany „Non lethal weapons Shoot Not to Kill”, w którym zaprezentowano broń elektromagnetyczną, która jest w stanie zdezorientować terrorystę, a także może zostać użyta przeciwko tłumowi lub w trakcie oblężenia. Od lat sześćdziesiątych istnieją twierdzenia, że rząd USA, a także inne rządy, eksperymentują na ludziach bez ich przyzwolenia, w ściśle tajnych programach służących testowaniu broni kontrolującej umysł poprzez użycie technologii elektromagnetycznej. Bronie te działają na hipotetycznej zasadzie elektromagnetycznych sygnałów z zewnątrz, które mogą naśladować elektromagnetyczne sygnały ciała i umysłu. Ilość dowodów na poparcie tych twierdzeń ciągle rośnie.

Większość naukowców przyznało, że kontrola umysłu osób żyjących współcześnie będzie teoretycznie możliwa i wielu podpisało przysięgę dla narodowego bezpieczeństwa, która powstrzymuje ich od dyskusji na temat pracy na tym polu. Jakkolwiek będą oni dyskutować na temat logicznych implikacji badań nad kontrolą umysłu. Podaję tutaj przykład jednego z wielu artykułów o kontroli umysłu, pochodzącego z New York Times Magazine, 15 listopada 1970, „Badacz Mózgu Jose Delgado Pyta – Jaki Rodzaj Ludzi Chcielibyśmy Konstruować? ”
Delgado powiedział:

„Ludzkość znajduje się w ewolucyjnym punkcie zwrotnym. Jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia możliwości konstruowania naszych własnych funkcji mentalnych, poprzez znajomość genetyki (co uważam za możliwe w ciągu najbliższych 25 lat), a także poprzez znajomość mechanizmów mózgowych, które są podstawą naszego zachowania.”

W tym samym artykule Dr. Morton Reiser, przewodniczący departamentowi psychiatrii w Yale, stwierdził:

Istnieją prawdopodobnie pewne zastraszające potencjały w pracy Delgado. „Jeśli można użyć technologii komputerowej dla wysłania bezzałogowego satelity na Księżyc, to nie wydaje się to krańcowo niemożliwe, aby pewnego dnia komputery stały się wystarczająco zaawansowane, aby mogły zostać użyte dla wysyłania myśli do ludzkiej głowy….Załóżmy dla przykładu, że mółby być ktoś z nieopanowanymi i wściekłymi reakcjami, zależnymi od czegoś wykrywalnego w systemie nerwowym. Komputer mógłby wysłać stymulant dla powstrzymania takiej reakcji. Nie myślę, że jest to fantazja naukowa….”

Istnieją dowody na to, że rząd Stanów Zjednoczonych fundował badania nad kontrolą umysłu dla celów wywiadowczych. Oto związany z tym cytat z „Journey Into Madness, The True Story of Secret CIA Mind Control and Medical Abuse”, autorstwa Gordona Thomasa (Bantam Books, 1989). Pan Thomas jest byłym producentem BBC, weteranem – korepondentem zagranicznym i dziennikarzem badaczem, który donosił z wielu gorących miejsc wokół Kuli Ziemskiej.

„Dr. Gottlieb i behawioryści z ORD (Biuro Prac Badawczych i Rozwoju, CIA) podzielali poglądy [Dr] Jose Delgado, który uważał, że musi nadejść dzień, kiedy technika będzie udoskonalona dla nie tylko zwierzęcej, ale i ludzkiej reakcji na transmitowane elektronicznie sygnały”….”Tak jak Dr. Delgado (Yale University), neurochirurg (Dr.Heath z Tulane University) doszedł do wniosku, że ESB (elektroniczna stymulacja mózgu) może kontrolować pamięć, impulsy, odczucia i może wywoływać halucynacje, a także strach i przyjemność. Jest w stanie dosłownie manipulować wolą wedle życzenia.”

Działania przedstawicieli rządowych, począwszy od lat czterdziestych do czasów obecnych, wskazują na sklasyfikowaną historię wojskowych badań nad kontrolą umysłu. (Z „The Mind Manipulators” Alana Scheflina, 1978 str. 21
Richard Helms, zastępca dyrektora CIA, odpowiedział na pytanie J. Lee Rankina, generalnego radcy Komisji Prezydenckiej badającej zamordowanie prezydenta Kennedego, dotyczące sowieckich technik prania mózgu. Pan Helms sugerował, że Sowieci są głęboko zaangażowani w „walkę o ludzki umysł.” Było w tych słowach echo Allena Dullesa, który jako nowo zatrudniony dyrektor CIA, powiedział 10 kwietnia 1953 roku, na ogólnonarodowym spotkaniu wychowanków Princeton w Hot Springs, Virginia, następujące słowa: „W ciągu ostatnich kilku lat przyzwyczailiśmy się do słuchania wielu rzeczy o walce o ludzki umysł – wojnie ideologii – i rzeczywiście, nasz rząd został doprowadzony przez międzynarodowe napięcie, które nazywamy 'zimną wojną’, do podjęcia dodatnich kroków dla rozpoznania zagadnienia prowadzenia wojny psychologicznej i do odgrywania w niej aktywnej roli. Zastanawiam się jednak, czy wyraźnie uświadamiamy sobie znaczenie tego problemu, czy zdajemy sobie sprawę, jak niebezpieczną może stać się walka o ludzki umysł w sowieckich rękach? Możemy nazwać to, w tej nowej formie, prowadzeniem wojny mózgowej. Memorandum Helmsa było klasyfikowane w 1974 roku i jest dokumentem nr. 1131 Komisji Warrena. Przemówienie Dullesa było cytowane w News and World Report (8 maja 1953, str. 54) pod tytułem „Brain Warfare-Russia’s Secret Weapon.”
Problem kontroli umysłu jest skomplikowany i rozłożony w długim okresie czasu. Istnieją historyczne przyczyny dla poparcia twierdzeń ofiar. Szerząca się mentalność zimnej wojny, nieludzka i niepotrzebna, krzewiła się obficie przez 50 lat. Ta postawa stworzyła nieznany jak do tej pory, program testowania broni elektromagnetycznej na obywatelach USA. Pisząc o eksperymentach radiacyjnych, David C. Morrison stwierdził w National Journal (26/11/94 str. 2806): „Wypuszczeni nieodwołalnie w erę po-powojenną, będziemy szarpać się na tysiąc dużych i małych sposobów z następstwami morderczej rywalizacji zimnej wojny. Pomiędzy tymi konsekwencjami znajduje się oczywiście mentalność totalnej wojny, która spłodziła użycie ludzkich świnek doświadczalnych.”

W tym samym artykule, generał wojskowych sił powietrznych, Curtis E. LeMay, który kierował zabiciem około 900,000 ludzi podczas terrorystycznych bombardowań Japonii, oświadczył: „Nie ma niewinnych osób cywilnych…., tak więc, nie dręczy mnie aż tak bardzo zabijanie niewinnych gapiów.”

Wiele powiązanych ze sobą faktów, wskazujących na to, że rządowa biurokracja nie chce jedności opinii amerykańskiego społeczeństwa, formuje niezaprzeczalny dowód istnienia kontroli umysłu. Podczas, kiedy tematyka kontroli umysłu nie znajduje się być może w głównym nurcie publikacji, jest ona faktem nieodpartym i nieuchronnie dotrze do wiadomości publicznej, tak jak stało się do dnia dzisiejszego z problemem radiacji.

Problem – Super Mocarstwa w Sklasyfikowanym Wyścigu Zbrojeń Dla Kontroli
Ludzkiego Umysłu i Ciała za Pomocą Technologii Elektromagnetycznych.

Ogólny obraz wskazuje na sklasyfikowany wyścig zbrojeń pomiędzy super-siłami, dla uzyskania i sprawowania kontroli nad ludzkim zachowaniem, poprzez użycie technologii elektromagnetycznych i neurologicznych. Międzynarodowe pertraktacje dotyczące broni elektromagnetycznych zostały przedstawione w Biuletynie Naukowców Atomistyki, (wrzesień/październik 1994, str 44), w sekcji „Non-lethal” weapons may violate treaties”, przez Barbarę Hatch Rosenberg, dyrektora Programu Broni Chemicznych i Biologicznych Federacji Naukowców Amerykańskich. Pisze ona na temat broni elektromagnetycznych: „Mówi się, że bronie te powodują doraźne lub trwałe oślepienie, interferencję z procesami mentalnymi, modyfikację zachowania i reakcji emocjonalnej, utratę przytomności, uporczywy ból, oszołomienie, mdłości i biegunkę, lub nieprawidłowości we funkcjonowaniu organów wewnętrznych na wiele innych, rozmaitych sposobów…..Dodatkowo, dla Konwencji Pewnych Broni Konwencjonalnych prowadzone są międzynarodowe rozmowy, które mogą prowadzić do stworzenia nowych, specyficznych protokołów odnośnie broni elektromagnetycznych…..Bieżąca fala zainteresowania technologiami elektromagnetycznymi przynosi bardzo pilne zagadnienie adopcji zasad, wyraźnie zakazujących użycia tych odczłowieczających broni.

Istnieje wiele dowodów na rozwijanie tych technologii przez główne siły światowe i Stany Zjednoczone. Jeden z przykładów pochodzi z Atlantic Monthly, The Zap Gap, marzec 1987, autorstwa Chucka de Caro, str. 28;

Było wiele daleko posuniętych, hipotetycznych rodzajów uzbrojenia w nowinach, od czasu kiedy Star Wars przemieniły się z filmu na system obronny. Dlatego być może, można zrozumieć to, że kiedy Caspar Weinberger użył w przemówieniu z 1983 roku obciętej referencji do „broni częstotliwości radiowej”, reakcja była minimalna. Przepuszczenie przez jeszcze inny plik równań fizycznych jest ostatnią rzeczą, jakiej chciałaby większość kongresmenów i komentatorów. Tymczasem bronie częstotliwości radiowej (RF), których tematykę rzadko porusza się w głównym nurcie prasy, wydają się być znacznie bliższe realizacji niż promieniowanie energii lub super rakiety programu Star Wars.”

Istnieje ponad 25 artykułów (z lat siedemdziesiątych do dziewięćdziesiątych) o swego czasu super mocarstwie – Rosji i rozwijaniu przez nią tej technologii. Proszę sprawdzić artykuły na temat rosyjskiej kontroli umysłu i technologii elektromagnetycznej, 1997 Fort Bragg, CA, Flatland Books. „Operation Mind Control” Waltera Bowarta (1978) omawiała relacje weteranów wojny w Wietnamie, dotyczące użycia technologii kontroli umysłu. W lutym 1996 David Guyatt napisał artykuł dla sympozjum Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Sympozjum to zatytułowano The Medical Profession and the Effects of Weapons. Guyatt doniósł w 1989 roku, że inżynier medyczny z Departamentu Obrony był źródłem historii dotyczącej użycia conditioning, mikrofal i innych modalności na Palestyńczykach.

Te nowe bronie są rewolucyjne i mają wpływ na przyszłość każdego obywatela. The New York Times z 29 grudnia 1965 roku, str 29, przedstawił spikerów ze spotkania American Association for the Advancement of Science. Było ono zatytułowane „Kontrolowanie Umysłu”. Prof. David Krech z University of California sugerował, że możliwe, przyszłe potencjały kontrolowania ludzkich umysłów, mają ważniejsze implikacje niż nawet sukcesy fizyków nuklearnych. „…..nie można zmarnować czasu, aby te nowe możliwości mogły być użyte raczej dla pożytku wolnego społeczeństwa, a nie wypaczone dla jego zniszczenia i zniewolenia obywateli.” Powinna rozpocząć się spóźniona dyskusja, w której społeczeństwo będzie mogło wypowiedzieć się na temat rozwoju i użytku tych nowych broni.

Musimy pamiętać o dwóch punktach krytycznych. Jeden, rząd torturuje obywateli USA tą technologią i drugi, amerykańskie społeczeństwo ma prawo głosu odnośnie użycia i rozwijania tej technologii. Jest to ciężkie naruszenie praw ludzkich, aktywnie ukrywane przez rząd Stanów Zjednoczonych. Przez ostatnich pięćdziesiąt lat programy testowania broni elektromagnetycznych i neurologicznych są – stosownie dla kursu rządowego – sklasyfikowane w ramach aktu bezpieczeństwa narodowego. Tak więc jest rzeczą konieczną, aby społeczeństwo USA mogło dokonać przeglądu faktycznych i udokumentowanych informacji, dotyczących rządowej linii postępowania i podjęło własną decyzję.

Dokumentacja

Podaję tutaj tylko jeden przykład tego, jak ofiary nie są w stanie obejść aktu bezpieczeństwa narodowego. Z listu National Security Agency, z marca 1997 roku do Cheryl Welsh:

„21 października 1996 DIA [Defense Intelligence Agency] referowało tej agencji, dla naszego przeglądu i udzielenia Pani bezpośredniej odpowiedzi, jeden odpowiedni, pochodzący z NSA dokument, dotyczący sowieckiego systemu kontroli umysłu….Informacja ta jest sklasyfikowana, ponieważ jej ujawnienie mogłoby, rozsądnie oczekując, doprowadzić do wyrządzenia wyjątkowo ciężkich szkód bezpieczeństwu narodowemu.”

Tutaj z kolei podaję przykład, dlaczego ofiary nie są w stanie poruszyć zagadnienia praw ludzkich w głównych publikacjach. To jest artykuł z Washington Post, 27 kwiecień, 3 maj, 1992 Weekend Edition, str 34, „Playing I Spy With That Alleged New Openness at the CIA” autorstwa George Lardnera Jr.

Grupa operacyjna, dowodzona przez ówczesnego dyrektora CIA do spraw publicznych, Josepha DeTrani, skaptowała tych, których widziano jako uzupełnienie egzystującego, agencyjnego programu środków masowego przekazu….”PAO (biuro spraw publicznych) ma teraz związki z reporterami z każdego głównego serwisu kablowego, gazety, tygodnika i stacji telewizyjnej w tym kraju.” – donosi sprawozdanie. „To pomogło nam zamienić niektóre historie wywiadowczych niepowodzeń na historie wywiadowczych sukcesów i przyczyniło się do precyzjności niezliczonych innych historii. „W wielu przypadkach,” – podało sprawozdanie – ” nakłoniliśmy dziennikarzy do przełożenia, zmiany, wstrzymania, lub nawet zlikwidowania historii, które mogłyby mieć zły skutek dla interesów narodowego bezpieczeństwa, lub narazić na niebezpieczeństwo nasze źródła i środki.”

Balans narodowego bezpieczeństwa i indywidualnych praw i wolności jest przesunięty poważnie w kierunku korzystnym dla nadużyć rządowych, (proszę sprawdzić stronę CAHRA, Ex-Con, w dziale national security). Ważnym środkiem zaradczym byłoby wydanie sklasyfikowanych dokumentów dla spraw sądowych. Prawny standard dowodowy oskarżeń o nielegalne eksperymentowanie i nielegalne, operacyjne programy wywiadowcze, powinien rozliczyć 50 lat rządowego ukrywania technologii elektromagnetycznej i jej efekty na zdrowiu, ( proszę sprawdzić stronę CAHRA, Timeline, Louis Slesin).

Istnieją znaczące badania rosyjskie, dotyczące efektów elektromagnetyczności na zdrowiu. Proszę sprawdzić w książce Paul Brodeura „Zapping of America”, z 1977 roku. Książka ta przedstawia również politykierstwo zachodzące w programach broni elektromagnetycznych. Pomiędzy wieloma artykułami, które nigdy nie dostały się na pierwsze strony głównych publikacji, znajduje się artykuł 21st Century, marzec-kwiecień, str 50, zatytułowany „Bioelektromagnetyczność – Jak Fale Radiowe Oddziaływują na Żywe Organizmy” („Bioelectromagnetics How Radiofrequency Waves Interact with Living Systems”) autorstwa Jamesa W. Frazera PhD i Joyce E. Frazer. Podtytuł – „Nie-termiczne efekty radiacji elektromagnetycznej na żywych komórkach przynoszą ślady prowadzące do zrozumienia, czym jest życie, a także zrozumienie badań sowieckich, dotyczących możliwości kontrolowania ludzkich myśli i doświadczeń emocjonalnych.”

Podaję tutaj inny przykład rosyjskich badań. Zdeklasyfikowany dokument z DIA.
MEMORANDUM FOR THE RECORD SUBJECT; Z odprawy NSC (Rady Bezpieczeństwa Narodowego), doraźnego komitetu do spraw niejonizującej radiacji elektromagnetycznej (NIEMR)…

1. W środę, 26 lutego 1975 roku, pouczyłem doraźny komitet powołany przez [wymazane] Rady Bezpieczeństwa Narodowego dla celów studiowania implikacji sowieckich badań nad biologicznymi efektami niejonizującej radiacji elektromagnetycznej. Mój instruktaż składał się z omówienia świeżych sprawozdań wywiadowczych oraz sowieckich i europejskich badań dotyczących tego zagadnienia.

2. W instruktażu tym asystował mi [wymazane] Navy Medical Research Institute i [wymazane] Office of Telecommunication Policy. Executive Offices of the President. …Rosjanie badali technologię elektromagnetyczną, dla użytku militarnego, od przynajmniej lat pięćdziesiątych. Z książki Zapping of America, autor Paul Brodeur, 1977, ISBN 0 393 06427

1. Na stronie 301 znajduje się cytat Dr. Miltona Zareta, który pracował dla projektu CIA Pandora – programu mającego określić przyczynę rosyjskiego bombardowania ambasady USA, które rozpoczęło się w roku 1962. Historia ta pochodziła od Jacka Andersona. Dr. Zaret stwierdził – Kiedy przeanalizowałem dla projektu Pandora rosyjską literaturę, w latach sześćdziesiątych, stało się zupełnie oczywiste, że takie kodowanie, odciśnięte na zasięgu fali nośnej, mogło mieć efekt na centralnym systemie nerwowym.

Podczas postępowania w sprawie Agent Orange, wieloletnia bitwa sądowa nie służyła sprawiedliwości. Producenci chemikalii posiadali przewagę finansową, podczas gdy dowód na szkody wyrządzone przez Agent Orange, pożądany przez prawo dla wygrania procesu, był bardzo trudny do zdobycia. Proszę sprawdzić w GI Guinea Pigs How the Pentagon Exposed Our troops to Dangers More Deadly Than War: Agent Orange and Atomic Radiation, autorzy Michael Uhl and Tod Ensign, 1980. Beżący program testowania broni elektromagnetycznych charakteryzuje się takim samym brakiem balansu sprawiedliwości, jak przypadek Agent Orange. Można byłoby podać wiele więcej przykładów. Istnieje wyjście z tej sytuacji, ale ofiary nie są w stanie wprowadzić tematyki tego problemu do głównego nurtu publikacji, tak aby społeczeństwo zostało o nim uświadomione i niewątpliwie było przerażone i gotowe to działania.

Eksperci, profesjonaliści oraz niezależne źródła i artykuły wskazują wyraźnie na to, że rządowa kontrola umysłu jest rzeczywistością i że społeczeństwo nie jest jej świadome. Mamy do czynienia z programami aktualności i serialami, konferencjami, dokumentami wojskowymi, książkami, sprawozdaniami rządowymi i dyskusjami na temat międzynarodowych porozumień dotyczących technologii elektromagnetycznych. Jednym z najlepszych atykułow jest „The Development

of New Anti-personnel Weapons” autorstwa Louis Doswald-Beck, 1 listopada 1990, w międzynarodowym czasopiśmie Czerwonego Krzyża. Donosi on: „Wbrew rzadkości publikacji na ten temat i zazwyczaj ściśle sklasyfikowanemu charakterowi takiej informacji…bardzo małe ilości radiacji elektromagnetycznej mogłyby wyraźnie zmienić funkcje żywych komórek.” Artykuł donosi następnie: „Prace badawcze na tym polu prowadzone są w niemal wszystkich krajach uprzemysłowionych, a w szczególności przez wielkie mocarstwa, z zamiarem użycia tego zjawiska dla celów anty-materialnych i anty-personalnych.”

U.S. News and World Report, 7 lipiec 1997, omawia bronie odmieniające zachowanie w artykule z pierwszej strony. Defense News, 1993, omawia z wielką dokładnością rosyjskie bronie kontroli umysłu, w szczególności sygnały elektromagnetyczne emitowane do mózgów żołnierzy. The United States Air Force Scientific Advisory Board 1996, New World Vistas, opisuje przyszłe użycie technologii elektromagnetycznej i kreację zjawiska choroby psychicznej, wysyłania głosów przy użyciu mikrofal, dla użytku przeciw terrorystom.

Wielu naukowców straciło subsydia rządowe z powodu wypowiadania się na temat efektów elektromagnetyczności na zdrowiu. Cenzura informacji takiego typu zapobiegła wytworzeniu zrównoważonej oceny efektów tego typu, co odbija się tendencyjnie w postępowaniu sądowym.

Militarne Zastosowanie Technologii Elektromagnetycznych i Neurologicznych
Podaję tutaj przykłady tego, jak rząd rozwija tą technologię. Z Future Agenda
Congressional Clearinghouse on the Future, Chairman Albert Gore Jr., 1982, str 35;
Tendencje zbrojeniowe. Pomimo że nie jest to pilne zagadnienie, istnieją przewidywania, że przyszłość może przynieść totalnie nowe bronie niszczenia na szeroką skalę. Do takich rodzajów uzbrojenia mogą zaliczać się bronie klimatologiczne, nowe urządzenia elektroniczne, takie jak promieniowanie silnej energii i mechanizmy kontroli umysłu. To, czy te bronie mogą i powinny być rozwijane, może stać się przedmiotem debaty w najbliższych latach.
Pośród książek znajduje się tytuł Mind Wars z 1984 roku autorstwa Rona McRae, współpracownika reportera Jacka Andersona. McRae napisał na stronie 62;
„W 1977 roku Samuel Koslov, asystujący wysokiemu urzędnikowi Navy, który zajmował się pracami badawczymi i rozwojem, dowiedział się, że Navy miała kontrakt ze Stanford Research Institute dla studiowania ELF (niezmiernie niskich częstotliwości) i kontroli umysłu….Obecne prace badawcze dotyczące efektów ELF na ludzkim mózgu, są dobrze finansowane i wysoko sklasyfikowane.”

Program telewizji kablowej „Weapons of War” – Learning Channel z 21 września 1997, zaprezentował postać Dr. Michaela Persingera z Laurentian University w Kanadzie. Mówił on o broniach opartych na technologii oddziaływującej psychologicznie („psycho or influence technology”) i o kontroli tego, o czym myślą ludzie, poprzez częstotliwości elektromagnetyczne, dla celów prowadzenia wojny psychologicznej.

W skład konferencji wchodzą Federal Regulations of Medical Devices for the Nineties z 5 listopada 1994. Główny mówcą był Dr. John H.Gibbons, który 2 lutego 1993 złożył przysięgę urzędową, jako asystent prezydenta do spraw nauki i technologii oraz doradca naukowy dyrektora Biura Kierowania Rozwoju Nauki i Technologii – Białego Domu. Na konferencji tej dyskutowano o monitorowaniu z odległości i o zabiegach, lub zabiegach teleprezencyjnych. Zilustrowano bieżące osiągnięcia w wykrywaniu dużej ilości danych, przetwarzaniu danych i transmisji z inscenizacji odległego pola bitwy.

Do dokumentów militarnych zalicza się „Low Intensity Conflict and Modern Technology ” – Lt. Col Deana, czerwiec1986. Capt. Paul Tyler napisał ten ustęp:
„Potencjalne zastosowanie militarne EMR (radiacji elektromagnetycznej). Potencjalne wartości użytkowe sztucznych pól elektromagnetycznych mieszczą się w szerokiej skali możliwości i mogą być zastosowane w wielu sytuacjach militarnych i quasi-militarnych. W skład niektórych z tych potencjalnych zastosowań wchodzą: postępowanie wobec grup terrorystycznych, kontrola tłumu, kontrola naruszania bezpieczeństwa w ośrodkach wojskowych i techniki przeciwpiechotne wojny taktycznej. We wszystkich tych przypadkach systemy elektromagnetyczne byłyby użyte do wytworzenia zakłóceń psychologicznych średniego i ciężkiego stopnia, zakłóceń spostrzegawczości, lub dezorientacji.

Przykłady Zdolności Operacyjnych Broni Elektromagnetycznych i Neurologicznych

Istnieją już przykłady rządowego nadużycia tej technologii. Istnieje długa i niedostępna historia prac badawczych nad częstotliwością elektromagnetyczną (EMF) i neurologią. Prezentuję tutaj praktyczne zastosowanie tych badań. Dotyczy ono kobiet protestujących przeciwko bazie wojskowej w Greenham Commons w Anglii, które stały się celem broni radiacyjnych i antypiechotnych w 1985 roku, podając za The Nation vol. 244,14 marzec 1987, str. 313. Kobiety te protestowały przeciwko umieszczeniu rakiet typu 'cruise’ w amerykańskiej bazie sił lotniczych w południowej Anglii. Symptomy, o jakich donosiły, były porównywalne do „choroby mikrofalowej”. Dr. Rosalie Berrell i Kim Besley, były inżynier radarowy, członkinie Electronics For Peace, poczyniły pomiary, które świadczyły o silnej radiacji w Greenham – do stu razy wyższej niż na sąsiednich obszarach. Wydarzenie to poruszane było w publikacji Peace and Freedom, styczeń/luty 1989 na stronie 24.

W publikacji Science for the People, artykuł datowany z września/października 1987, str. 23, zaprezentował następujące informacje; Gazeta City Limits podała, że Brytyjskie Ministerstwo Obrony używało najprawdopodobniej w Greenham systemu wykrywającego CLASSIC (Covert Local Area Sensory System for Intruder Classification). Gazeta The Manchester Guardian podała: „Stany Zjednoczone używają systemu wykrywającego BISS (Base Installation Security System), który pracuje…’na częstotliwościach wysokich wystarczająco, na odbicie fal radarowych od ciała intruza poruszającego się w pobliżu otaczającego ogrodzenia.’ W roku 1972 Amerykańskie Centrum Prac Naukowych i Wyposażenia Wojskowego opublikowało pracę zatytułowaną Analysis of Microwaves for Barrier Warfare. Istnieje lista innych, podobnych źródeł informacji.

Podając za Connexions 29 1989, str 3, w 1985 roku kobiety na zjeździe pokojowym Seneca Womens’ Peace Encampment w Nowym Jorku zaczęły odczuwać podobne symptomy. Po wystąpieniu o nakaz sądowy w Newbury Count Court w styczniu 1988, kobiety, które były powodami w tej sprawie, doznały włamań do ich domów i samochodów, kradzieży dokumentów i otwierania listów, ale agresja ustąpiła. Peace and Freedom donosi o użyciu broni EMR w Molesworth (USAFE), na farmie pokojowej (fabryka bomb Pantex w Teksasie), w Ameryce Centralnej i w innych lokacjach. Dobrze znana Międzynarodowa Liga Kobiet dla Pokoju i Wolności posunęła się nawet aż do utworzenia Specjalnego Komitetu do Spraw Broni EMR w Nowym Jorku.

Tutaj jest jeszcze jeden przykład. Z Electromagnetism and Life, Dr. R.O. Becker, str 227. „Możliwość tego, że Związek Radziecki może wyprzedzać USA pod względem systemów broni EM utrzymywała się przynajmniej od czasu napromieniowania ambasady USA w Moskwie, w 1953 roku.” Także z Washington Times, 15 listopada 1972, „Rząd rosyjski kontynuuje bombardowanie ambasady USA w Moskwie radiacją mikrofalową – podając za urzędnikami amerykańskimi.” Pulsujące emanacje pochodzą z budynku mieszkalnego naprzeciwko ulicy, który jest przypuszczalnie zapchany rosyjskimi urzędnikami bezpieczeństwa. ” W 1976 roku Globe donosi o tym, że ambasador Walter Stoessel zachorował na rzadką chorobę krwi, podobną do białaczki i cierpi na bóle głowy i krwawienie z oczu. Jego dwaj napromieniowani poprzednicy, ambasadorzy Charles Bohlen i Llewellyn Thompson, umarli na raka.” Istnieje wiele więcej przykładów użycia tej technologii przez super mocarstwa.

Operacje CIA i Polityczne Użycie Elektromagnetycznych Narzędzi Wywiadowczych
Istnieją niezliczone przypadki politycznego użycia tej technologii. Oczywiście, nie ma na to niezbitych dowodów, ponieważ niezbędne dowody są sklasyfikowane. Jakkolwiek istniejąca ilość dowodów pozwala na domaganie się wszczęcia dochodzenia. 21 września 1977 roku, na wysłuchaniu Senatu odnośnie programu MKULTRA – programu CIA dla badań nad modyfikacją zachowania – Dr. Gottlieb, który kierował programem kontroli umysłu CIA, ostrzegł Kongres o bieżącym użyciu przez Rosję broni wywiadowczych przeciwko rządowi amerykańskiemu. Oświadczył on, że Prezydent Nixon był najprawdopodobniej celem jakichś rodzajów narzędzi wywiadowczych, przy pomocy których Rosjanie próbowali oddziaływać na urzędników amerykańskich. W 1972 roku, podczas podróży do Rosji, Prezydent Nixon i jego personel donieśli o 'nieodpowiednim zachowaniu’, takim jak płacz bez powodu. Podczas tego samego wysłuchania Senatu, Gottlieb powiedział, że CIA była zainteresowana w tym, jak fale częstotliwości radiowych mogłyby wpływać na zachowanie. James Mills, reporter agencji UPI i autor The Power – fikcyjnego sprawozdania o kontroli umysłu, przygotowywał się do pisania tej książki, kontaktując się z rosyjskimi instytucjami naukowymi. Podczas wywiadu telewizyjnego Paranormal Warfare- a Secret Military Power? Larry King Live 12 września 1990 roku, transcript #127, Mills oświadczył, że wiele osób wierzyło, iż bronie elektromagnetyczne zostały użyte na Prezydencie Nixonie, podczas incydentu zrelacjonowanego przez Dr. Gottlieba.

Oto inny przykład. Główne dzienniki, jak USA Today z 14 lutego 1992, doniosły o twierdzeniach Saddama Husseina, który oskarżał CIA o użycie na nim kontroli umysłu, „używanie psychotroniki i bio-komunikacji dla spowodowania skrzepu krwi w mózgu lub sercu…” Ataki serca, samobójstwa, szantaże, wszystko może być spowodowane z odległości, nie pozostawiając ani śladu, który mógłby powiązać je z przestępcą.
The San Francisco Chronicle, 30 wrzesień 1996 artykuł zatytułowany „Natural Law Party Nearly Unknown, But on the Ballot, Libertarian ideals, science, transcendental meditation” – „…poszukując, jak wnieść światło nauki do polityki poprzez środki, które są pod każdym względem niekonwencjonalne – wliczając w to odwzorowanie mózgów polityków, dla zakatologowania inteligencji, kreatywności i równowagi w sytuacji kryzysowej. Słowa te zostały wypowiedziane przez kandydata na wiceprezydenta Natural Law Party, Mikea Tompkinsa, który kształcił się w Andover i na Harvardzie, oraz pracował jako konsultant w 'human development’, na polach ochrony zdrowia, edukacji i penitencjarnym.” Ta pogłoska wymaga dalszego dochodzenia i jest przykładem wielu śladów – fałszywych lub w przeciwnym razie, niedostępnych.

Oto przykład politycznego użycia technologii kontroli umysłu przez Rosjan. 16 lipca 1981, David Brinkley News Program Nr. 47592. David Brinkley powiedział, „Wiadomo, że Rosjanie pracują wytrwale nad kontrolą ludzkiego umysłu na odległość – poprzez użycie środków elektronicznych.” Podczas tego samego programu przeprowadził on wywiad z Dr.Williamem Van Bise – inżynierem radiowcem, który prowadził dochodzenie w związku z transmisją nad obszarem USA, w latach siedemdziesiątych, rosyjskiego sygnału radiowego. Dr.Van Bise posiadał dowody na to, że rosyjski sygnał radiowy występował „na częstotliwości, w jakiej operuje ciało ludzkie – 10 Hz jest dokładnie w paśmie częstotliwości biologicznych.” W odpowiedzi na pytanie, Bise stwierdził, że najłatwiejszą metodą na rozerwanie procesu myślowego byłoby użycie mikrofal.

Społeczeństwo USA powinno wiedzieć o tym, że na rządowe ukrycie problemu składa się wiele, pozornie niepowiązanych faktów. Bronie Hi tech i narzędzia wywiadowcze są w użytku operacyjnym w dniu dzisiejszym, bez społecznej świadomości, bez rozliczenia i dzieje się tak od wielu lat.

Zaawansowane Elektromagnetyczne Narzędzia Wywiadowcze – Jeszcze Jeden Tajny Program Typu Cointelpro

Ofiary takie jak Delores Hejazi i reporter Alex Constantine donoszą o używaniu taktyk typu Cointelpro, kiedy oskarżają lub nie zgadzają się z agencjami typu CIA i IRS. Problemy Hejazi rozpoczęły się kiedy napisała ona zażalenie do IRS. Była ona systematycznie dyskredytowana, nabawiła się tendencji samobójczych i ostatecznie odmówiła leczenia raka gardła. Niedawno umarła i nie była w stanie doprowadzić do śledztwa w sprawie zrelacjonowanej w Cleveland Plains Dealer 28 czerwca 1991 roku, dotyczącej tego, że była ona „wielokrotnie atakowana i torturowana przez agencje rządowe, uzbrojenie promienne i technologię laserową.”

Alex Constantine, reporter z Los Angeles, badał przypadek maltretowania dzieci McMartin i został później zaatakowany przez wywiadowcze narzędzia elektromagnetyczne. Pomimo dręczących i dyskredytujących technik, jakie przetrwał do dnia dzisiejszego, praca reporterska Constantinea zawiera dwie książki na temat rządowej kontroli umysłu.

Podając za Encyklopedią Britannica, Cointelpro był prowadzonym przez FBI programem kontrwywiadu (lata sześćdziesiąte), przeznaczonym do rozbicia grup i neutralizowania osób indywidualnych, które uważano za zagrożenie dla bezpieczeństwa krajowego, za pomocą wywiadowczych technik nadzoru, dyskredytowania i dokuczliwości. Był on używany ekstensywnie na Martinie Lutherze Kingu. W dniu dzisiejszym agencje wywiadowcze używają zaawansowanych technicznie narzędzi elektromagnetycznych, dla osiągnięcia tych samych, nielegalnych celów.

Jesto to dobrze udokumentowane w zapisach kongresowych, że FBI interesowało się grupami działaczy robotniczych i przeciwnikami wojny w Wietnamie w latach siedemdziesiątych. The House Judiciary Committee, Podkomisja Praw Konstytucyjnych i Obywatelskich, wysłuchanie listopad 1975, str 9,44, donosi o „programie kontrwywiadowczym” FBI. Podczas, kiedy istniały przykłady wysoce niewłaściwej działalności, przytłaczająca większość programów FBI była wyraźnie usankcjonowana. Podano listę dwunastu zagadnień prawnych, wliczając w to użycie informantów dla rozbicia działalności grup i zakładanie pozornych organizacji dla celów rozłamowych. Do nielegalnych działań FBI, wymienionych w tym raporcie, zalicza się śledzenie życia intymnego przywódcy grupy, dla rozpowszechnienia wiadomości takiego typu w prasie. Podając za gazetą The Berkeley Barb z 11-17 stycznia 1974, The National Caucus of Labor Committees doniósł o psycho-seksualnym spisku CIA i Sowietów dla inflitracji tej organizacji poprzez pranie mózgu. Oświadczenie to brzmiało tak dziwnie, że zostało zdymisjonowane jako „szalone”. To jest jeszcze jedno z niezliczonej liczby oskarżeń, dla których nie przeprowadzono nigdy żadnego dochodzenia.

W dniu dzisiejszym militanci oskarżają rząd o dokuczliwość. Donosi o tych oświadczeniach kilka artykułów z gazet. „Government Wants Me Dead” z Associated Press, 14 maj 1995. Zapisy sądowe wykazują, że przywódca narodowych militantów i adwokat z Indiany – Linda Thompson „powiedziała urzędnikowi prokuratury w Marion County, że siły rządowe próbowały uśmiercić ją bronią częstotliwości radiowej. Wydaje się to wiarygodne w świetle programu telewizyjnego Sci Trek, Shoot Not to Kill, z kanału Discovery, nadanego 29 grudnia 1997 roku. Broń elektromagnetyczna została użyta dla spowodowania bólów brzucha, w celu powstrzymania protestanta, a akustycznie – fale dźwiękowe zdezorientowały grupę demonstrantów. Wiele departamentów policji na terenie całego kraju jest w posiadaniu broni nieuśmiercających. Podając za artykułem o broniach elektromagnetycznych z U.S. News and World Report, 7 lipiec 1997, ” ..i przez dobre czterdzieści lat siły militarne USA pracują po cichu nad bronią takiego rodzaju. Większość z tej pracy pozostaje ciągle sekretem….”

Magazyn Time z 26 czerwca 1995 donosi o Marku Koerneke, militancie z Michigan, który wierzy w to, że istnieją „Amerykanie zniewoleni i zaszczepieni microchipami.” Jest to twierdzenie wiarygodne, jako że rząd fundował badania nad kontrolą behawioralną w latach siedemdziesiątych, w skład których wchodziło wszczepianie elektrod, dla kontroli gwałtownego zachowania, przez profesora z Harvard Medical School i innych.

Istnieją bardziej wiarygodne dowody rządowych implantów i microchipów. W Southern California Law Review, luty 1974 Vol. 47 nr.2, Michael Shapiro napisał artykuł Legislating the Control of Behavior Control. Na stronie 239 cytuje on P. Londona, Behavior Control 4-5 1969;

Znaleziono środki dla wszystkich specjalności i umiejętności człowieka, społeczeństwa i życia, które pozwolą wkrótce na precyzyjną kontrolę większości indywidualnych, ludzkich akcji, myśli, emocji, nastrojów i woli…

…Miniaturyzacja i postępy w chirurgii coraz bardziej eksploatują odkrycia dokładnych miejsc mózgu, które kontrolują rozmaite funkcje behawioralne:

..w stanie operacyjności jest już radiowa kontrola ataków epilepsji, pożądania seksualnego i modeli wymowy.

Społeczeństwo USA powinno znać te fakty, aby było w stanie podjąć decyzję. Niestety rząd USA nie będzie dyskutował o nielegalnych i sklasyfikowanych badanich behawioralnych. Społeczeństwo USA powinno wiedzieć o licznych oskarżeniach dotyczących tego, że rząd używał i ciągle używa broni elektromagnetycznych dla kontroli tak zwanych, wywrotowych i anty-rządowych elementów społeczeństwa. Niestety CIA i inne instytucje rządowe nie odpowiadają na oskarżenia dotyczące nadużyć. Urzędnicy rządowi nie powinni pozostawać ponad prawem i w posiadaniu możliwości, które pozwalają na unikanie raportowania nielegalnych aktów, w rezultacie prac sklasyfikowanych przez przepisy bezpieczeństwa narodowego.

Denuncjatorzy Uciszani Przy Pomocy Technologii i Narzędzi Dokuczliwości Elektromagnetycznej

San Francisco Chronicle z 10 kwietnia 1988 doniosło o tajnym agencie, który żyje obecnie w strachu. Rex Niles był denuncjatorem. Jego „bezprecedensowa kooperacja” doprowadziła do zasądzenia 19 kupców i nadzorców przemysłowych, obciążonych oskarżeniami o oszustwa, uniki podatkowe i wykorzystywanie protekcji. Urzędnicy państwowi szacują, że Nils dostarczył milionów w łapówkarskich opłatach głównych kontraktorów elektronicznych. Brał on udział w federalnym programie ochrony świadków, a teraz sądzi się z rządem. Doniósł on o „ataku mikrofal i promieni rentgenowskich” oraz udokumentował wysokie stopnie radiacji. Dokuczano mu na różny sposób – bezsenność i udokumentowana kampania dźwiękowa, która wpływała w zły sposób na świadomość i podświadomość.

Oto fakty. Znajomość technologii elektromagnetycznej pochodzi zarówno z niesklasyfikowanych, jak i z wysoce utajonych źródeł. Tylko jeden, następujący przykład. W specjalnym reportażu wiadomości CNN z 1986 roku, Chuck DeCaro wielokrotnie zapytywał Pentagon o bronie mikrofalowe. Po wielu miesiącach oczekiwania Pentagon odpowiedział, że „Sprawa broni częstotliwości radiowej jest zbyt delikatna, aby o niej dyskutować.” Istnieją udokumentowane i bieżące sprawozdania kongresowe, dotyczące dokuczania i nielegalnej obserwacji w kraju, prowadzonych przez agencje wywiadowcze – jak NSA, FBI i CIA – przeciwko tak zwanym typom anty-rządowym.

Dodatkowo, rządowe ukrywanie problemu i kłamstwa są szeroko rozpowszechnione. Dla przykładu przypadek Iran-Contra i Syndrom Wojny Gulfowej. Książka Whistleblowers, Exposing Corruption In Government and Industry, autorstwa Myron Peretz Glazer i Penin Migdal Glazer, 1989, dokumentuje historię utraty pracy i dokuczania denuncjatorom. Sławna z takiej działalności Karen Silkwood zginęła w tajemniczym wypadku samochodowym, w drodze na spotkanie z dziennikarzem, a ważne dokumenty dotyczące niebezpiecznych, radiacyjnych warunków pracy, zostały w jakiś sposób zagubione. Rex Niles był kompetentnym i pełnym sukcesów biznesmenem, który posiadał fizyczne dowody wysokich stopni radioaktywności. Pomimo tego, uważano go za chorego psychicznie i nie przeprowadzono dochodzenia w sprawie jego oskarżeń.

Czterdziestoletnia kobieta, która doniosła FBI o oszustwie inwestycyjnym w 1986 roku, stała się potem celem takiej działalności. Jest ona inżynierem do spraw środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa pracy i jest obecnie celem obserwacji, udokumentowanych, wysokich stopni radiacji, zatruwania rtęcią, kradzieży dokumentów w pracy i więcej. Jest ona przekonana, że systematyczna dyskredytacja i dokuczanie prowadzone są w celu powstrzymania jej od aktywności ujawniającej przestępstwa.

Jeszcze inny, tragiczny przykład. Pewna pielęgniarka wystąpiła w roku 1996 o odszkodowanie z powodu stwierdzonej alergii do rękawiczek latexowych. W kilka miesięcy potem rozpoczęło się elektroniczne dokuczanie. Pielęgniarka ta doniosła o symptomach porównywalnych do znanych technik dokuczliwości wywiadu. Doniosła ona o licznych włamaniach do jej samochodu i mieszkania, o przekładaniu przedmiotów użytku osobistego, o machinacjach z telefonem, niewytłumaczalnych problemach ze sprzętem elektrycznym, kampanii dźwiękowej przeszkadzającej we śnie i dyskredytujących technikach fizycznego, elektromagnetycznego dokuczania. Jeśli w sposób naturalny dyskutowała ona o tych symptomach , to było to skazane na oddźwięki paranoiczne i „szalone”. Fizyczna ewidencja była lekceważona, a jej skargi były ignorowane, tak jakby pochodziły od chorej osoby. Wzrastająca liczba przypadków takiego rodzaju powinna być głęboko prześledzona, a nie dysmisjonowana w sztuczny sposób.

Doniesienia o eksperymentacji w więzieniach

Amerykańscy więźniowie donosili od lat sześćdziesiątych o fizycznych i psychologicznych torturach, dokonywanych za pośrednictwem technologii elektromagnetycznych. John Ginter i wielu innych więźniów opisują uderzająco podobne zestawy technik torturowania, które zrównane są w czasie z rozwojem technologii elektromagnetycznej i jej określeniami .

Eksperymenty kontroli behawioralnej na więźniach mają długą historię. Dla przykładu, w wysłuchaniu Kongresu z 1974 roku – zatytułowanym Prawa Indywidualne i Rola Federalna w Modyfikacji Zachowania – nadużycia w kalifornijskim więzieniu Vacaville, we wczesnych latach siedemdziesiątych, zawierały psycho-chirurgię i eksperymentację kontroli zachowania za pomocą paraliżującego środka, zwanego anectine. Powoduje on prolongowane stany powstrzymania systemu oddechowego, które niektórzy opisali jako „gorsze niż umieranie.” Badacze oświadczyli, że testowano ten środek w programie leczenia dla „powstrzymania niebezpiecznego zachowania (n.p. powtarzające się napady, próby samobójstwa.)” W roku 1974 Southern California Law Review, Vol. 47:247, zamieścił artykuł zatytułowany „Legislacja Kontroli – Kontroli Zachowania”, w którym Michael H. Shapiro komentował nielegalne eksperymenty w więzieniu Vacaville.

„Takie olbrzymie napaści na autonomię osobistą powinny odprawiać jakiekolwiek wrażenia tego, że urzędowość, a profesja medyczna w szczególności, mogą być pozostawione samym sobie w determinowaniu losu narodu i dla okazji interwencji na ludzkiej mentalności, w celach osiągnięcia kontroli umysłu/zachowania.”

Dr. L.J. West, dyrektor UCLA Neuropsychiatric Institute zaproponował utworzenie nowego centrum dla studiów gwałtownego zachowania, które używałoby więźniów z Vacaville i innych ośrodków. Propozycja ta była poważnie popierana przez gubernatora Reagana. Artykuł z The San Fransisco Chronicle, 1 kwietnia 1973, donosi: „O ile określenie nie mówi, czy operacja mózgu będzie koniecznością, West stwierdza, że jest to jeden ze środków kontroli gwałtownego zachowania… Najbardziej kontrowersyjny projekt nazwano „Przewidywanie Napływu Gwałtowności i Fale Mózgowe.”

W artykule Los Angeles Time, datowanym na 16 kwietnia 1973, West zaprzeczył temu, że w centrum dokonywano by zabiegów psycho-chirurgicznych, ale kopie propozycji, które wyciekły na zewnątrz, świadczyły o czymś zupełnie innym. Utworzenie Centrum nie zostało zatwierdzone, częściowo z powodu dużej opozycji społeczeństwa.

Dr. West miał również długą historię badań kontroli bahawioralnej. Rządowe memorandum „Techniki Przesłuchania” z 14 stycznia 1953, informuje: „Jeśli użyć usług wytrenowanego hipnotysty, Majora Louisa J. Westa, USAF (MC) i innego człowieka, dobrze obeznanego w konwencjonalnym przesłuchaniu psychologicznym….można utworzyć centrum badań nad techniką przesłuchania…” Podając za New York Times, Dr. West pracował dla eksperymentów z LSD, finansowanych przez CIA.

Dr. West znajduje się ciągle w UCLA i jest wymieniony jako kontrybutor do sprawozdania USAF Scientific Advisory Board’s „New World Vistas”, z 1996 roku. Uważa się, że jest on anonimowym autorem dokumentu z tego sprawozdania, zatytułowanego „Kontrola Procesu Biologicznego”. Praca ta przedstawia przyszłe użycie technologii elektromagnetycznej na systemie ludzkim, które „uczyniłoby oponenta niezdolnym do przedsięwzięcia jakiejkolwiek znaczącej działalności-opartej na jakiejkolwiek wyższej zdolności motorycznej (np: użycie broni, operowanie systemów poszukiwawczych)”.

Jest to faktem, do którego nikt nie chce się przyznać, że torturowanie jest zakorzenioną w starożytności i mocno ustanowioną częścią relacji międzyludzkich. Podając za New York Times Magazine z 28 grudnia 1997, artykuł „Do Piekła i z Powrotem” stwierdza: „Podstawowym celem tortury nie jest ujawnienie informacji – produkuje ona częściej kłamstwa niż prawdę – ale przełamanie osobowości ofiary. W tym tortura jest szalenie sukcesywna.” Bez względu na to, czy tortura jest teraz hi tech i ma miejsce w więzieniach, czy w stosunku do denuncjatorów, lub dla kontroli „desydentów”, jest to ciągle po prostu tylko inna forma tortury, część ludzkiej natury, którą trzeba zawsze obserwować i jej zapobiegać.

Niedozwolone i Sklasyfikowane Eksperymenty Rządowe. Cheryl Welsh, z California State University, Sacramento, opisała jej przypadek jako „przypominający więzienie elektroniczne”. Celem ataku są jakiekolwiek i wszystkie systemy elektryczne w jej środowisku, wliczając w to mózg. Są one kontrolowane i manipulowane 24 godziny na dobę. Tak jak w eksperymencie psychologicznym, dla odnalezienia słabości i stopnia wytrzymałości, używane są techniki bodźca i reakcji. W podobny sposób używano stresu w eksperymentach CIA z LSD i wojskowych eksperymentach kruszenia osobowości. Przypadek Welsh jest podobny do przypadków tych nieświadomych ofiar radiacji, które poszły do szpitala, w którym na nich eksperymentowano. Zdarzyło się, że i ona znalazła się w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwej porze, kiedy rząd amerykański poszukiwał ofiar dla prowadzenia zasadniczych studiów dla celów militarnych.

Welsh twierdzi, że naukowcy studiują jej mózg dla odnalezienia limitów technologii. W latach czterdziestych nie znano efektów radiacyjnej dawki plutonowej witaminy. W podobny sposób, nauka nie ustaliła jeszcze militarnego użytku i efektów na zdrowiu mikrofal i innych częstotliwości elektromagnetycznych. Podobnie do ofiar radiacji, ofiary elektromagnetyczności są dzisiaj zdyskontowane. Pomimo tych przeciwności, Cheryl jest zdeterminowana w wysiłkach dla zastopowania trwających eksperymentacji i udowodnienia, że są one realne, nawet jeśli niewidzialne i sklasyfikowane

Oto cytat z książki popierający jej twierdzenia. Z Mind Wars Rona McRae, St. Martin’s Press, 1984. Pan McRae służuł kilka lat w Navy i współpracował z kolumnistą Jackiem Andersonem w 1979 roku. Jest on korespondentem dla The Economist.

Podając za najlepszymi źródłami, istnieje poważne zagrożenie elektroniczną manipulacją ludzkiego umysłu. Możliwości te powstały z badań, które usiłowały wytłumaczyć telepatię w sposób elektromagnetyczny. Niestety, pomimo że badacze nie zdołali odkryć, że myśli mogą wpływać na radiację elektromagnetyczną długiego zasięgu – czego poszukiwali – odkryli oni, że radiacja elektromagnetyczna długiego zasięgu może mieć wpływ na ludzki umysł. Podając za Barbarą Honneger (była ona członkiem ekipy Reagana w Białym Domu), „podstawową przyczyną wzrostu zainteresowania” psychicznymi środkami prowadzenia wojny i dziedziną, na którą Pentagon wydaje większość z oszacowanych sześciu milionów dolarów rocznego budżetu na badania psychiczne lub podobne, „są początkowe rezultaty nadchodzące ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, które dowodzą, że pewna amplituda i kombinacja częstotliwości zewnętrznej radiacji elektromagnetycznej, w zasięgu częstotliwości fali mózgowej, umożliwiają obejście zewnętrznych mechanizmów zmysłowych organizmów, wliczając w to ludzkie, i pośrednią stymulację struktur neuronowych wysokiego stopnia w mózgu. Ta stymulacja elektroniczna znana jest z wytwarzania zmian mentalnych na odległość, wliczając w to halucynacje i różne modalności zmysłowe, szczególnie słuchowe.

Istnieje ponad 1000 współpracujących ze sobą ofiar, podając za organizacją Citizens Against Human Rights Abuse, jedną z wielu grup praw ludzkich dokumentujących to zagadnienie. Wszystkie one opisują tortury – co jest sensowne, ponieważ rząd amerykański rozwija bronie elektromagnetyczne które zabijają. Ofiary opisują kilka zestawów symptomów, co powinno prowadzić do logicznego wniosku, że istnieje wiele różnych, sklasyfikowanych eksperymentów rządowych i projektów osłonnych, które powodują różne opisy. Każdy nerw ciała i umysłu może być namierzony z odległości, manipulowany i kontrolowany. Ból może być wywołany i użyty wspólnie z technikami modyfikacji zachowania.

Następujący cytat jest jednym z wielu faktów popierających oświadczenia ofiar. Z Mind Manipulators, rzeczywistej relacji Alana Scheflina i Edwarda M. Optona, Jr, Paddington Press Ltd. 1978. Pan Scheflin wykładał na Uniwersytecie Georgetown, a pan Opton jest absolwentem Yale, Duke i UC Berkeley. Książka podaje:

Dziesięć tysięcy stron bardzo tajnych w przeszłości dokumentów U.S. army i CIA dowodzi, że przez dwadzieścia pięć lat agencje rządu USA prowadziły najekstensywniejszy w historii świata program manipulacji umysłu. Przebadano i udoskonalono każdą możliwą metodę zapleśnienia umysłu, wiele z nich testowano na nieświadomych obywatelach amerykańskich.

Psycholodzy, lekarze psychiatrii, urzędnicy więzienni, naukowcy, prawnicy i politycy są wmieszani przez dekady w badania nad kontrolą umysłu w szpitalach, laboratoriach, uniwersytetach, instytucjach mentalnych, urzędach medycznych, więzieniach i szkołach.

Myśli mogą być czytane z odległości i odtwarzane z powrotem; inna osoba powtórzy dokładnie to, o czym właśnie myślała ofiara. Używa się prania mózgu i technik przełamywania osobowości. W większości przypadków zgłaszane jest transmitowanie do głowy ofiary głosów mikrofalowych. Istnieje wiele artykułów dostępnych w otwartej literaturze, które poruszają zagadnienie słuchu mikrofalowego. Dr. Becker napisał książkę Body Electric w 1985 roku i doniósł, że „w roku 1973 dr. Joseph C. Sharp z Walter Reed Army Institute of Research słyszał i rozumiał wymawiane słowa, wysyłane do komory izolacyjnej, w której się znajdował, audiogramem pulsowanych mikrofal (analogię dźwiękowych wibracji słów) transmitowanych do jego mózgu. Takie urządzenie ma oczywiste zdolności użytkowe w ukrytych operacjach, przeznaczonych do doprowadzenia osobnika do szaleństwa „głosami”, lub dla niewykrywalnych instrukcji dla zaprogramowanego zabójcy.”

Ofiary mówią również o manipulacjach snu i pamięci. Według doniesień, kontrolowane i monitorowane są ruchy i świadomość, rytm bicia serca i wiele funkcji ciała. Te i inne symptomy mogą być związane z przeszłymi, dobrze udokumentowanymi badaniami nad kontrolą umysłu i ekstrapolować do bardzo prawdopodobnego faktu, że badania nad kontrolą umysłu są kontynuowane i sklasyfikowane, tak jak program Manhattan. Ten przykład z historii badań nad kontrolą umysłu pochodzi z The Search for the Manchurian Candidate Johna Marksa, Times Books, 1979 str. 164.

Rozdział 10, The Gittinger Assessment System. Na liście płac CIA i zastawiając sidła dla znalezienia sposobów manipulacji ludźmi, Gittinger stworzył unikalny system oszacowania osobowości i przewidywania zachowania w przyszłości. Nazwał on tą metodę we właściwy sposób – Systemem Oszacowania Osobowości (Personality Assessment System-PAS)…to właśnie Gittinger, psycholog personelu, sprzedał jego system PAS cynicznym i nieskorym do sztuczek oficerom tajnych służb agencji. Podczas kryzysu kubańskiego, wezwano do Białego Domu właśnie Gittingera, dla zasięgnięcia porady, jak Chruszczow zareaguje na amerykańskie naciski… Budował on unikalny zestaw danych wszystkich faz ludzkiego zachowania i potrzebował tak wiele próbek oddzielnych grup, ile był w stanie zdobyć….W wielkiej ilości, do początku lat siedemdziesiątych spłynęło 29000 zestawów testu osobowości (Wechslers) – każdy z nich wraz z danymi biograficznymi… W roku 1962 Gittinger i jego współpracownicy przenieśli bazę operacyjną z kwatery Human Ecology w Nowym Jorku, do posiadanej przez CIA firmy, założonej specjalnie dla nich w Waszyngtonie i nazwanej Psychological Assessment Associates…W roku 1973 Gittinger i jego wieloletni współpracownik, John Winne,…opublikowali zasadniczy opis PAS-u w fachowym żurnalu… Pisałem o pracy Gittingera w magazynie Rolling Stone w 1974 roku. Gittinger obawiał się, że wyjawienie powiązań z CIA może zaszkodzić jego reputacji zawodowej… Nie widział on żadnych problemów etycznych w poszukiwaniu ludzkich słabości… …W sierpniu 1977, Gittinger złożył publiczne zeznanie podczas wysłuchania Senatu.

Inny przykład z The Mind Control Papers, ISBN 0-915509-35-3, 1980. Opublikowany przez Freedom News Journal i oparty na ujawnionych dokumentach CIA.

Memorandum z 17 grudnia 1963, dla wicedyrektora Central Intelligence. Temat: Testowanie psycho-chemikalii i materiałów spokrewnionych. Spokrewnione manifestacje, takie jak myślenie i wrażenia wzrokowe lub emocje, zachowanie i reakcje psychologiczne mogą być ciągle rejestrowane poprzez radiową komunikację pomiędzy komputerem i mózgiem. Poprzez to tajna policja, władze, badacze medycyny i państwo są w stanie obserwować osobnika w sposób głębszy i bardziej wszechstronny, niż byłby on w stanie robić to samodzielnie. Na ile możemy być pewni, dokumenty potwierdzające rozwój tej okropnej nauki były szkicowane tak dawno, jak w roku 1951, kiedy CIA postanowiła skoordynować wysiłki armii, navy i air force, i kiedy narodził się program Artichoke. Memorandum z 1952 roku definiuje te misje w następujący sposób: Ewaluacja i rozwój każdej metody, poprzez którą możemy uzyskać informację bez zgody osobnika i bez jego świadomości. Czy możemy kontrolować daną osobę do stopnia, w którym będzie wykonywała nasze rozkazy wbrew jej woli, a nawet wbrew fundamentalnym prawom natury, takim jak ochrona własnego życia? Jak moglibyśmy oprzeć się takim środkom, jeśli byłyby one użyte przeciwko nam?

Niezliczona Ilość Ofiar Pozbawiona Pomocy – Główne przeszkody

Większości ofiar przydzielana jest etykietka choroby psychicznej, ale faktycznie donoszą one o podobnych symptomach i posiadają fizyczne dowody na to, że nie są to przypadki choroby psychicznej. Zazwyczaj krewni, policja lub prawnicy, którzy nie znają technologii, domagają się ewaluacji psychiatrycznej i w ten sposób ofiara traci jakąkolwiek szansę na sprawiedliwość. Stałym zwyczajem, diagnoza psychiatryczna oparta jest na sprawozdaniu pacjenta i instrukcjach lekarza lub terapisty. Podczas kiedy pacjent może prezentować osobiste sprawozdania, o wysokiej lub nadzwyczajnej aktywności radiowej, bieżące sprawozdania prasowe, dotyczące praktyk nadzoru więźniów z satelity, prace naukowe dotyczące sklasyfikowanych broni elektromagnetycznych i doniesienia o niesklasyfikowanym rozwoju broni nieuśmiercających w przeciągu ostatnich czterdziestu lat, to i tak nie powstrzyma to diagnozy choroby psychicznej. Lekarz stwierdził schizofrenię nawet u osoby z długą historią dobrego zdrowia mentalnego. Fakt tego, że „słuch mikrofalowy” lub „syntetyczna telepatia” jest udokumentowaną bronią wojskową, uważany jest za nieistotny.

Tytuły takie jak „FBI Chciało Testować Urządzenie Kontroli Umysłu na Koreshu” z Press Association Newsfile, 3 marzec 1994, nie są łączone z obecną sytuacją ofiar. Większość psychiatrów nie bierze pod uwagę takiej możliwości, że rząd USA mógłby testować dzisiaj, w ich biurze, bronie elektromagnetyczne. Ta eksperymentacja jest zakorzeniona w mentalności zimnej wojny i ponieważ winni naukowcy nie chcą być schwytani, a rząd USA nie chce hałasu publicznego, nielegalna eksperymentacja pozostaje sklasyfikowana i ciągle trwa. Oto przykład z The Search for the Manchurian Candidate Johna Marksa, str. 59.

Tajemnice CIA były również wyraźnie wymierzone przeciwko ludziom w kraju. Sprawozdanie Inspektora Generalnego z 1963 roku podaje: „Badania nad manipulacją ludzkiego zachowania są uważane przez wiele autorytetów medycyny i dziedzin spokrewnionych za profesjonalnie nieetyczne”; dlatego otwartość mogłaby „zaprzepaścić” reputację badaczy z zewnątrz. Ponadto, Inspector General CIA zadeklarował, że ujawnienie pewnych operacji MKULTRY mogłoby spowodować „poważnie ujemną reakcję” amerykańskiego społeczeństwa.

Oskarżenia ofiar są pożądane, ponieważ naukowcy chcą znać efekty technologii broni elektromagnetycznych na ludziach. Wzrasta ilość dowodów na to, że rządy chcą używac tej technologii i deklasyfikują część z niej. Oto artykuł opisujący bronie, które powodują skutki porównywalne ze symptomami ofiar. STILL UNDER WRAPS, Aviation Week & Space Technology, 7 czerwiec 1993 str. 35.

Bieżący incydent z Branch Davidian w Waco, Teksas, spowodował – podając za doradcą Kongresu – debaty pomiędzy agencjami, dotyczące rozwoju nowych broni nieuśmiercających i obezwładniających. Armia, lotnictwo i CIA rozwinęły niektóre z wyspecjalizowanych broni tego rodzaju. Jednym z nich jest uzbrojenie optyczne, które produkuje jasne światła laserowe, powodujące chwilowe oślepienie. Promieniowanie akustyczne niskiej częstotliwości jest w stanie spowodować obezwładniający ból. Hi Tech generatory siły mogą zniszczyć urządzenia elektryczne, wliczając w to łączność. Finalnie zadecydowano, aby trzymać informacje o tych broniach w ukryciu. Decyzję powzięto dla zapobiegnięcia wyciekowi informacji o tym, jak daleko posunęła się ta technologia, do rąk potencjalnych wrogów.

Dobrze udokumentowana historia prowadzenia przez rząd USA nielegalnych eksperymentów kontroli zachowania, nie jest łączona z faktami licznych przykładów bieżącej eksperymentacji i nadużyć rządowych. Takich jak Syndrom Wojny Gulfowej, w którym to przypadku dolegliwości weteranów zostały niewłaściwie rozpoznane, jako choroby związane ze stresem. Raz jeszcze, nie jest ona łączona z bieżącymi ofiarami i jeśli pacjent mówi o dozorze rządowym, nawet jeśli technologia i motywy rządowe są udokumentowane i zaprezentowane, wydaje się rozpoznanie psychozy lub urojenia.

Przeciętna ofiara ma olbrzymie, finansowe i praktyczne problemy z zaprezentowaniem dowodów na używanie na niej broni częstotliwości radiowej. Choroba mikrofalowa jest ciągle kontrowersyjna i niezbyt dobrze udokumentowana w amerykańskiej literaturze medycznej. Istnieje wiele innych problemów. Na przykład, przestępcy mogą z łatwością wyłączyć sygnały, kiedy ofiara próbuje monitorować je za pomocą analizatora spektrum, który jest urządzeniem bardzo drogim.

Ofiary tortur i dramatycznych przeżyć mają trudności z opisem ich doświadczeń. Bardzo często wszystko to brzmi „zwariowanie” i jest bardzo bolesne, kiedy do tego powracać. To nie jest mały problem, jak widać w tym przypadku. The New York Times, 21 grudzień 1997, artykuł „Learning to Assess Accounts of Torture” doniósł, że „urzędnicy imigracyjni uczyli się rozpoznawać sygnały torturowania, aby mogli oni decydować, czy uchodźcy są w istocie ofiarami tortur i zasługują na protekcję rządu.” Urzędników imigracyjnych uczono słuchania relacji uchodźców dotyczącej, dlaczego muszą oni pozostać w USA, „bez powodowania ataku dramatycznych pamięci uciekiniera.”…”Ofiary tortur przybywają z symptomami, które stają się bardziej trudne do rozróżnienia.” …”Tragicznie, metody torturowania wokół świata stają się coraz bardziej nowoczesne” – powiedział Dr. Allen S. Keller. W skład kursu wchodziła dyskusja o deprawacji snu, improwizacjach egzekucji i innych formach męczarni psychologicznych, które nie pozostawiają żadnych denuncjonujących śladów.”

Specjaliści medyczni zaczynają powoli zdawać sobie sprawę z tego, że ta technologia rzeczywiście egzystuje i oskarżenia ofiar są bazowane na realności. 24 listopada 1997, w Spotlight, Dr. Byron T. Weeks, lekarz medycyny i emerytowany pułkownik lotnictwa, wypowiedział się popierając Shirley Allen – kobietę z Illinois, która znajdowała się pod sześciotygodniowym oblężeniem policji stanowej. Jej krewni chcieli, aby dokonała ona egzaminacji psychiatrycznej, czemu odmówiła. Pani Allen, 51 letnia wdowa i pielęgniarka „….jest obywatelką ze wzorową przeszłością, która nigdy nie popełniła przestępstwa przeciwko społeczeństwu… Nie jest ona widocznym zagrożeniem jej sąsiadów i jest niemal uniwersalnie respektowaną i wyróżniającą się obywatelką.” Władze pozbawiły jej wody, kanalizacji, elektryczności i ogrzewania, aż do czasu zakończenia oblężenia. „Relacjonowano szeroko szerzącą się na szczeblu ogólnonarodowym krytykę policji, podając za Illinois Sun-Times 31 październik 1997. Pani Allen oświadczyła, że ktoś „kierował na nią fale radarowe”. Dr. Weeks stwierdził: „Może to być nie tak nieracjonalne, jak mogłoby brzmieć, biorąc pod uwagę reportaże dotyczące używania fal elektromagnetycznych ekstra niskich częstotliwości (ELF), dostrojonych do ludzkich fal mózgowych, które mogą spowodować halucynacje słuchowe i wzrokowe.

Listy popierające dwie inne ofiary kontroli umysłu zostały przedłożone przez adwokata i psychiatrę. Listy te zostały przekopiowane wraz z informacjami uzupełniającymi w U.S. GOVERNMENT MIND CONTROL EXPERIMENTS ON CHILDREN – kompilacji Jona Rappaporta, (213) 243 9005.

Uwaga Autorki: Początkowo, Valerie Wolf i jej pacjentki zostały zaproszone do składania zeznań przed Komisją, ponieważ lekarze wymienieni przez te pacjentki, jako zamieszani w administrowanie kontroli umysłu, byli również wymieniani przez ofiary radiacji – jako lekarze, którzy przydzielili im dozy radiacji. ADVISORY COMMITTEE ON HUMAN RADIATION EXPERIMENTS, 1726 M ST. N.W., SUITE 600 WASHINGTON, D.C. 20036.

The Advisory Committee on Human Radiation Experiments jest 14 osobową komisją złożoną ze znanych w kraju ekspertów w dziedzinach bio-etyki, historii nauki, biologii radiacyjnej i onkologii, epidemiologii, prawa i medycyny nuklearnej. W skład Komisji wchodzi również reprezentant społeczeństwa. Członkowie powołani przez Prezydenta w kwietniu 1994, mają za zadanie przygotowanie raportu, spodziewanego w 1995 roku, który dotyczy używania ludzi, jako ofiar federalnie fundowanych badań używających radiacji jonizującej.

Terapistka, Valerie Wolf: „Jestem tutaj, aby powiedzieć o możliwym związku, pomiędzy eksperymentacjami kontroli umysłu i radiacyjną, która rozpoczęła się we wczesnych latach czterdziestych. Główna przyczyna poruszania tematu badań nad kontrolą umysłu jest taka, że są ludzie którzy twierdzą, że byli narażeni jako dzieci na kontrolę umysłu, radiację, eksperymentację z narkotykami i środkami chemicznymi, które to były administrowane przez tych samych lekarzy, o których wiadomo, że byli wmieszani w prowadzenie badań nad radiacją i kontrolą umysłu.

Dostarczona dokumentacja spisanych oświadczeń ludzi z całego kraju, wyjawia imiona osób i nazwy projektów badawczych. Jest również rzeczą ważną aby rozumieć, że kontrola umysłu i jej następstwa w życiu dorosłym mogą być używane dla intymidacji tych poszczególnych obiektów badań, dla ukrycia okrucieństw popełnionych na nich podczas badań rządowych.”

Dr. Collin Ross-psychiatra i autor książek o chorobie wieloosobowości (DID): „Stałem się zainteresowany pochodzącą z CIA i wojska kontrolą umysłu, kiedy pacjenci z DID zaczęli opisywać swe związki z doświadczeniami nad kontrolą umysłu w bazach wojskowych i w pomieszczeniach szpitalnych… Zacząłem czytać o pochodzeniu i o badaniach nad kontrolą umysłu w roku 1992…Dr. Orne i Dr.West (UCLA) ciągle żyją….Mogą oni, tak jak wiele innych, ciągle żyjących osób, być powołani do złożenia zeznań….O ile realność tych badań nie jest udokumentowana, możliwość tej realności jest tak poważna, że pozwala ona na formalne dochodzenie. O ile pamięć niektórych pacjentów z DID może być nieścisła i zniekształcona, jest to niewiarygodne, aby CIA i agencje wywiadu wojskowego po prostu powstrzymały te badania w roku 1973, tak jak twierdzą… Z chęcią złożę zeznanie na jakimkolwiek wysłuchaniu, dotyczącym pochodzącej z wojska lub CIA kontroli umysłu. Szczerze oddany, Collin Ross, MD.

9 marzec 1995. Do tych, których może to dotyczyć: Nazywam się Allan W. Sheflin. Jestem profesorem prawa w Santa Clara University Law School i legalnie rozpoznanym ekspertem kontroli umysłu i zachowania. Jestem współautorem książki o rządowych programach kontroli umysłu, zatytułowanej „The Mind Manipulators”, którą opublikowano w dwunastu krajach….Piszę w celu udzielenia poparcia zeznaniom Claudi S. Mullen, oraz w celu zachęcenia do ujawnienia tajnych, rządowych akt dotyczących radiacji i kontroli umysłu… Wiem że wiele historii opowiadanych przez świadków, będzie brzmiało nieprawdopodobnie. Proszę nie dysmisjonować ich z pierwszej ręki….Wydanie pozostałych dokumentów, dotyczących tajnych eksperymentów rządowych, jest w interesie publicznym i nie zagroziłoby bezpieczeństwu narodowemu… Będzie moją przyjemnością, udzielić w razie potrzeby jakiejkolwiek, dodatkowej informacji. Szczerze oddany, Alan W. Sheflin, Profesor Prawa.

The British Medical Journal Volume 315, 12 lipiec, 1997 str.72 autor: Robin M. Coupland, chirurg i edytor SIrUS Project, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, napisał artykuł zatytułowany „Bronie nieuśmiercające: przyśpieszając nowy wyścig zbrojeń, medycyna musi się strzec przed użyciem swych umiejętności dla rozwoju broni”. Pisał on o „..urządzeniach generujących ultradźwięki lub fale elektromagnetyczne i o urządzeniach przeznaczonych do kontroli zamieszek.” Autor zapytuje potem: „Zamiast poszytych ran, przeszczepów skóry lub amputacji, czy żołnierze ocaleli z przyszłego pola wojny powrócą do domów z psychozą, epilepsją i ślepotą – zadanymi przez broń przeznaczoną do takiego właśnie celu?” Jest rzeczą ogromnej wagi, aby lekarze i psychiatrzy zdawali sobie sprawę z tego problemu, rozpatrzyli go i o nim mówili.

Nikt Nie Pomaga Ofiarom – Jak Nasz System Radzi Sobie ze Zdrowiem i Prawami Człowieka

Dobrą analogię do tego, dlaczego nie ma pomocy dla ofiar i do problemów z tym związanych można znaleźć w historii palenia papierosów i firm tytoniowych. Szkodliwy wpływ palenia papierosów na zdrowie jest znany od lat sześćdziesiątych, ale nie powstrzymało to firm tytoniowych od eksploatacji i wyciągania zysków z ich produkcji przez 50 lat. Ciemna strona natury ludzkiej i wykroczenia rządowej biurokracji to kilka z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy. W podobny sposób, problem rządowej eksperymentacji, używającej technologii elektromagnetycznych, pozostaje nierozwiązany przez niemal 50 lat.

Artykuł z New York Times, 31 sierpień 1997, autorstwa Michaela D’Antonio, zatytułowany „Atomowe świnki doświadczalne” doniósł:

Ci którzy twierdzili, że są ofiarami potajemnych eksperymentów radiacyjnych, byli przez dekady dysmisjonowani jako paranoicy. W Departamencie Energii, który nadzoruje badania nad rozwojem amerykańskich broni atomowych, byli oni określani kolektywnie jako „szaleńcy”. Otworzenie akt z czasów zimnej wojny, pozwoliło powrócić tym szaleńcom do obrębu normalności.

Nazywanie ofiary szaloną jest stałym schematem ludzkiej natury. Powtarza się to w stosunku do setek ofiar elektromagnetyczności. Rządy takie jak Rosji, użyły też tej metody choroby psychicznej dla poskramiania 'wrogów państwa’, jak Aleksander Sołżenicyn i Andrej Sakarov. W mniejszym stopniu, Stany Zjednoczone dyskredytowały 'elementy wywrotowe’ w programach kontrwywiadowczych, (Włamywacze z Watergate wdarli się do biura psychiatrycznego Daniela Ellsberga, znanego z Pentagon Papers, aby skraść jego akta i poszukując wyraźnie szkodliwych dowodów.) W korekcji tego problemu powinna pomóc znajomość faktów dotyczących natury ludzkiej i represji politycznych. Kiedy Seymour Hersh, wielce respektowany dziennikarz, pisał w latach sześćdziesiątych książki i artykuły na temat broni biologicznej, mówi się, że otrzymywał on regularnie dwudziesto stronicowe informacje od różnych osób, świadczące o nieprawdopodobnych wprost zapuszczaniach się CIA w pranie mózgu i kontrolę umysłu, technologię frankensteinowską, konspirację z potworami UFO.” Zostało to zrelacjonowane przez Johna White w 1988 roku. W eseju Michaela Rossmana, str 142-3, doniósł on również o listach dotyczących ofiar eksperymentów kontroli telepatycznej, przeprowadzanych przez psychologów wojskowych. Inna ofiara doniosła o parapsychologicznych metodach spisku szpiegowskiego. Rossman skonkludował wtedy „Myślałem że jesteś szalony… ani też nie zbierałem do tej pory danych, które mogłyby wiarygodnie sugerować, że CIA może posiadać środki i przyczyny, aby robić to, o czym [ofiara] opowiadasz.”

Mogę tylko dodać o niezliczonych relacjach ofiar usiłujących otrzymać pomoc z UN, ACLU, FBI, Departamentu Sprawiedliwości, FCC, Kongresu, prawników, itd. Niektórzy naukowcy zajmujący się elektromagnetycznością, tacy jak Dr. Ross Adey z UCLA i autorzy, jak Dr. Robert Becker, (Electromagnetic Man) i Paul Brodeur, autor książki The Zapping of America – wszyscy donoszą o setkach listów od ofiar, datujących się od lat sześćdziesiątych. Martin Cannon, badacz kontroli umysłu napisał w brytyjskim magazynie Lobster, w artykule zatytułowanym Mind Control and the American Government, 1993, że wielu reprezentantów stanowych i kongresowych posiada w aktach oświadczenia i prośby o pomoc od ofiar ukrytego bombardowania mikrofalami i radiacją niejonizującą. Mary Ann Dufresne z biura senatora Glenna, otrzymała całą masę listów od ofiar domniemanej, nielegalnej eksperymentacji. (według rozmowy telefonicznej, listopad 1997.) Senator Glenn jest promotorem ustawy S193, the Human Research Subject Protections Act of 1997, która utkwiła w Committee on Labor and Human Resources.

Istnieje duża grupa ludzi, którzy pozostają bez pomocy przez bardzo długi czas. Nadszedł czas aby coś w związku z tym zrobić.

Brian Wronge jest typowym przypadkiem ofiary implantów, która nie jest w stanie uzyskać żadnej pomocy. Maitefa Angaza z The City, niedziela, 21 grudzień 1993, w artykule „SciFact-Not Fiction: High-Tech Slavery Is Here” donosi o oskarżeniach Wrongea i jego obawach o konsekwencje, jeśli by to wszystko ujawnił. Był on przerzucany pomiędzy kilkoma więzieniami i ośrodkami psychiatrycznymi, w usiłowaniu, jak przypuszcza, skonstruowania na nim charakteru kryminalnego, psychiatrycznego i zdyskredytowania żądań, jakie mógłby poczynić w przyszłości.”

Roger Hutcheon z Physicians for Human Rights (PHR), nawiązywał do historii Wrongea w artykule City Sun, zatytułowanym „Humanitarian Physicians odmówili pomocy ofierze implantów”. „Bostoński oddział Physicians for Human Rights odmówił w zeszłym miesiącu egzaminacji i leczenia ofiary rządowych implantów Briana Wrongea, wbrew protestom niektórych z jego członków.” Wyniki testów radiologicznych z MRI-CT Scanning Inc. i wyniki testu MRI z Diagnositc Imaging Associates, obydwa biura mieszczą się w Nowym Jorku, wykazały paramagnetyczne, metaliczne, obce przedmioty w jego głowie i klatce piersiowej w 1991 roku.

Sędzia federalny Sądu Dystryktu Wschodniego – Justice Reena Raggi, pozostawiła sprawę Wrongea nierozstrzygniętą, polecając mu znaleźć chirurga, który wyjmie jeden z implantów. Jakkolwiek, w ciągu trzech lat od chwili wydania wyników testów laboratoryjnych (1991) nie było chirurga, który zgodziłby się usunąć wszczepy. Przeważnie mówiono o obawie przed represjami CIA, jako przyczynie odmowy. Zarząd PHR, sformowany w 1986 roku, ma wielu członków, a udokumentowanym celem działalności tej grupy jest 1. Powstrzymanie tortur dokonywanych przez rząd.

Powtórnie, pasuje to do historii rządowej kontroli umysłu. Artykuł z Washington Post, 7 sierpień 1997, doniósł, że według doniesień, Dr. Andrea Puharich wynalazł w latach pięćdziesiątych miniaturowe radio, które mieściło się w zębie. Prezentował on swoją prace na konferencji Pentagonu „On the Possible Usefulness of ESP in Psychological Warfare” w 1952 roku.

Nie da się zbyt podkreślić negatywnego wpływu aktu bezpieczeństwa narodowego na wysiłki ofiar o otrzymanie pomocy. Po 50 latach utajonych badań istnieje przytłaczający materiał dowodowy na to, że wojsko i korporacje zajmują się kontrolą umysłu. Nie widać żadnego mechanizmu, który powstrzymał by schematy nadużyć technologii elektromagnetycznej. Oto nieodparty przykład. Z Angels Don’t Play This Haarp, Advances in Tesla Technology, autorzy: Dr. Nick Begich and Jeane Manning, Earthpulse Press, 1995.

Strona 5. Historia HAARP (High-frequency Active Auroral Research Project), widziana w pierwszym momencie poprzez limitowane spojrzenie z zewnątrz, wydaje się być historią nieszkodliwego projektu badawczego. Jeśli spojrzeć z szerszej perspektywy, zaczynamy dostrzegać, że HAARP jest tajnym przedsięwzięciem, które nie różni się bardzo od programu Manhattan – który przyniósł nam bombę atomową.

Strony 104-106. E-Systems były tematem długiego artykułu z Washington Post, autorstwa stałego korespondenta Johna Mintza (24 październik 1994, str A1, A10). Ujawnił on, że technologie E-systemowe są „częścią centralnego systemu nerwowego krajowej społeczności wywiadowczej”. 1,8 miliarda z ich totalnych obrotów wysokości 2,1 miliarda dolarów, przeznaczone było na projekty sklasyfikowane. Duża część projektów pochodzi z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i innych organizacji wywiadowczych. Wielu pracowników tej firmy pracowało w przeszłości dla NSA, CIA, czy też są to emerytowani żołnierze. Podając za artykułem Washington Post, ludzie z dużym doświadczeniem technicznym i z historią pracy dla rządowych kół wywiadowczych są zatrudniani przez firmę niemal automatycznie. Dyrektorami zarządu pozostawali przez lata: emerytowany admirał Navy i dyrektor CIA z czasów Lyndona B. Johnsona. Czy ulubiony kontraktor CIA i świat najwyższej klasy transmiterów połączyli się w programie HAARP?

E-Systems zostały przedstawione w programie CBS – 60 Minutes, nadanym 26 lutego 1995. Ten reportaż był odbiciem stwierdzeń poczynionych w artykule Washington Post. Firma została określona jako organizacja operująca w „czarnym świecie” – obszar tak tajny, że pracownicy są prawnie zobowiązani do powstrzymania się od dyskusji na temat ich pracy, z wyjątkiem dotyczącym tych indywidualności, które posiadają oficjalną klasyfikację „need to know”. W ogólnej puli rocznej sprzedaży, 85 procent oszacowanych na sumę 800 milionów dolarów, dotyczy projektów tak delikatnych, że rząd zaprzecza nawet ich istnieniu. Reportaż przestawił obraz firmy, która prosperuje dzięki kontraktom z CIA, NSA i wojskowych organizacji wywiadowczych. 140 (E-Systems, 60 Minutes, CBS News, N.Y., N.Y., 26 luty, 1995.

Strona 106. Czy związki technologiczne tych firm mogły stworzyć możliwości dla rozważania zastosowań tego rodzaju, dla bezkrwawych środków bojowych wywiadu i manipulacji funkcjonowania mentalnego? E-Systems zmasowało ogromne możliwości dla najbardziej tajnych organizacji i przejęło kontrolę nad technologiami HAARP. (A teraz, podając za autorami, E-Systems posiadane jest przez Raytheon.)

Istnieją kompleksowe czynniki przyczyniające się do problemu rządowej kontroli umysłu. To był przegląd niektórych z najważniejszych punktów.

Zakończenie

Narasta materiał dowodowy. Rządowa kontrola umysłu nie jest już historią typu science fiction. Ten poważny problem jest związany z przyszłością każdego obywatela USA. Jest to taki rodzaj uzbrojenia, jakiego zawsze poszukiwały agencje wywiadowcze, militarne i policji. Broń kontrolująca nieprzyjaciela totalnie. Super mocarstwa są motywowane do utrzymania tej potężnej technologii w sekrecie i posiadają środki, jakich nie mają ofiary. Powstrzymanie tej niedozwolonej eksperymentacji i nielegalnych, krajowych programów wywiadowczych, które używają technologii elektromagnetycznych i neurologicznych na obywatelach USA, zależy w pełni od amerykańskiego społeczeństwa.

Źródło: [Utajnione]

Konspiracja testów oraz działań broni RF na ludziach.

28 października 2014 autor: INF1N1TY

top

Konspiracja testów oraz działań broni RF na ludziach.

Jesteśmy grupą ofiar eksperymentów oraz wyrachowanych działań urządzeń elektromagnetycznych, psychotroniki stosowanej na nas i jak zauważyliśmy na coraz to większej liczbie osób. Naszym celem jest zapoznanie Państwa z tym kryminalnym wręcz okrutnym zjawiskiem torturowania ludzi elektro-magnetycznością.

Obnażenie możliwości tychże nowoczesnych szatańskich technik, jak też ukazanie, kto tego dokonuje i w jakim celu. Z naszych spostrzeżeń jak też i innych grup ofiar, oraz osób zainteresowanych jest to TERRORYZM ELEKTROMAGNETYCZNY. Działania te dokonywane są w coraz szerszym zakresie, a całość podlega jakiemuś nieznanemu społecznie systematycznie realizowanemu planowi. Pragniemy odnaleźć inne osoby, które mają ten problem, oraz osoby zainteresowane tematycznie. Nawiązać kontakt z ludźmi nauki i poprzez społeczną dyskusje i działania prawne doprowadzić do CAŁKOWITEGO ZAKAZU STOSOWANIA TYCH TECHNIK NA LUDZIACH.

Pragniemy odsłonić prawdę o tych technikach. Okrutnych okaleczeniach psychofizycznych, kalectwie ofiar, potwornych cierpieniach jakich doznaje człowiek poddawany tego typu działaniom.

Twierdzimy z całą stanowczością, że istnieje cała sieć konspiracji jak też swoista zmowa milczenia w sprawach tyczących eksperymentów elektromagnetycznych, kontroli umysłu i modyfikacji ludzkiego zachowania. Przy tym występuje tu dość przykre zjawisko tzw. milczenia owiec, unikania rozmów albo wręcz wypierania się znajomości tematu. Odnieść można wrażenie że, osoby te są zawarowane tajemnicą, gdyż w wielu wypadkach jest niemożliwe żeby nic o tym nie wiedzieć. Cały świat medyczny prasa Internet aż pęka w szwach od artykułów o odkryciach tajemnic mózgu, a człowiek po studiach z kilkuletnią praktyką nic nie wie i nigdy nie słyszał o sygnale ELF czy doktorze Delgado jednym z prekursorów badań nad sterowaniem mózgiem. To tak jak być żołnierzem i nie wiedzieć co to jest karabin.

Twierdzimy, że istnieją szpitale oraz inne miejsca np. ośrodki dla bezdomnych gdzie stosowane są techniki RF. Nie powiadamianie pacjentów, ani ich rodzin o zastosowanej radiacji i manipulacji umysłem sygnałem ELF i całej masie pochodnych, jest przestępstwem medycznym. Przy tym są to wyrachowane działania gdyż poddaje się nim ludzi bardzo często zupełnie zdrowych, którzy następnie trafiają do szpitala neurologicznego często odpowiedzialnego za tego typu działanie W następstwie zaczynają mieć swoje historie choroby w dokumentacji szpitalnej.

Podstawowym działaniem tychże lekarzy przestępców jest zsynchronizowanie pracy mózgu ofiary z aparaturą RF odbierającą jego fale mózgowe. Odbierającą i jednocześnie nadającą, dosłownie wymuszającą swój własny program. Przy czym podstawowym zabiegiem tak zsynchronizowanego duetu mózg maszyna RF czyli maszyną odbierająca jego fale elektromagnetyczne jest zabieg długiego niekiedy kilkuletniego wycinania bardzo ważnej części tegoż snu.

Fazy jego śnienia czyli fazy REM. Powoduje to po dość szybkim czasie:

utratę pamięci, dezorientacje. Jeśli ofiara tego rodzaju działań przebywa w domu jego rodzina postrzega jego dziwną zmianę zachowania i człowiek trafia do szpitala często odpowiedzialnego za te jego tragedię
Tak jak było wcześniej wspomniane, istnieje, jeśli nie konspiracja to co najmniej swoista zmowa milczenia wśród lekarzy prawników i innych w sprawach tyczących eksperymentów i działań technik typu RF. Człowiek poddawany tego typu obróbce mózgu jest odsyłany dosłownie do przysłowiowego składu desek. Jeśli trafi na wtajemniczonych ma z miejsca tworzoną historię choroby co nie jest takie trudne, mówi wszak takie niedorzeczności. Zapewnienia pomocy wyrozumiałość i … skierowanko do szpitala.

Tę część można śmiało zatytułować MAMY CIĘ.

SOCJOLODZY SĄDZĄ, ŻE POSIADANIE PRZEZ GRUPĘ MROCZNEGO SEKRETU WZMAGA POCZUCIE SOLIDARNOŚCI.

To ostatnie jest o tych mordercach, a tu w Polsce tyczy się nie tylko tych rzeźników lekarzy. Jest to raczej rozrastający się planowo system mający za cel wnikanie dozorowanie i drastyczne ingerowanie w każdą dziedzinę ludzkiego życia. Zabranie nam prywatności. Tym razem nie donosami w teczkach i ubeckim pejczem. Robione to jest numerologicznym mikroczipem odnotowującym każdy nasz ruch, zakup sklepowy czy miejsce przebywania. Nie pisze się przy tym, że mikroczip współpracuje z funkcjami pracy mózgu i w każdym momencie człowieka noszącego ten procesor można np. uśpić. Jest to procesor dozoru policyjnego. W takim razie ludzi noszących te urządzenia zamiast dowodu osobistego, traktuje się jak potencjalnych przestępców.

Jesteśmy przerażeni obojętnością ludzi i brakiem społecznej dyskusji na te tematy. Czy ktokolwiek z czytających wie, kto to jest Francis Fukuyama autor książki „Koniec człowieka”? Jak wielu ludzi wie że tymi technikami można wymodelować człowieka tak jak sobie zażyczy operator maszyny RF?

Ten artykuł jest właśnie o tych metodach z tym że my jesteśmy ofiarami a robione jest nam to bez naszej zgody. Terroryzm elektromagnetyczny manipulacja folderami czyli naszymi psychikami zafałszowanie nawet naszej historii. Czyli wszystko po staremu tylko. ..troszkę nowocześniej

A wszelkie skojarzenia myślę, że będą właściwe. Te same pozory i oszustwa ci sami ludzie. Bo tak naprawdę komu i do czego całość tych działań służy.

Jest to właściwe pytanie. Pani Mc Kinney wybitny specjalista broni mikrofalowych z USA napisała cyt:
JESTEŚMY PRZEKONANI NA PODSTAWIE WIELU FAKTÓW, ŻE DŁUGOFALOWY CEL TYCH WSZYSTKICH EKSPERYMENTÓW POLEGA NA PRZYGOTOWANIU I WPROWADZENIU W ŻYCIE ŚWIATOWEGO SYSTEMU UMOŻLIWIAJĄCEGO MONITOROWANIE I ŚLEDZENIE WSZYSTKICH OBYWATELI ZA POMOCĄ SATELITARNEGO SYSTEMU CYBERNETYCZNEGO NIEWOLNICTWA. Jest to przepisane z książki Kontrola umysłu którą to książkę każdemu polecam.

Wyrywkowa korespondencja nic nikomu nie da. Potrzebny jest zespół ludzi zainteresowanych, ofiar czy nawet pasjonatów, którzy to wspierając się i pomagając sobie nawzajem prześledzą ten rozrastający się cicho system terroryzmu elektromagnetycznego. Nie można liczyć na nikogo. Ludzie, którzy tworzą ten system mają swoich agentów wszędzie i dementują każdą informacje o broni RF.

Jestem przekonany ze milczenie na ten temat wynika z kilku powodów. Można i trzeba je określić, lecz ten temat nie może być zwykłą wyliczanką powodów w kolejnych punktach i na tym sprawa się kończy. Trzeba wiedzieć że każdy z tych powodów pieczętuje straszliwym cierpieniem los ludzi ofiar broni RF.

LOS OFIAR

Same ofiary tych technologii mówią nie wiele, gdyż ci nieszczęśnicy, nie wiedza, co im jest. Co niektórzy coś podejrzewają lecz nie wiedzą jak to nazwać. Nie mają pojęcia że takie techniki istnieją i że emitowana na nich fala elektromagnetyczna potwornie im szkodzi, sieje wprost spustoszenie w nich samych. Choćby ta wspomniana wcześniej tortura wybudzania z REM ogłupia. Jeśli nawet ktoś zaczyna mówić rozsądnie logicznie to i tak nikogo to specjalnie nie interesuje – Nie jego sprawa. Nawiasem mówiąc ludzie lubią pośmiać się z kogoś, plotkować po obgadywać. To wszystko potwornie obciąża i tak już zniszczoną psychikę. Taki człowiek tłamsi to w sobie. Czuje się osaczony. Może mieć wtedy symptomy choroby psychicznej, trzeba zwrócić uwagę w tym miejscu na jeden fakt.

O TYM WIEDZĄ operatorzy RF często jego lekarze prowadzący np. szpitala w którym przebywał. Tak więc logicznie wypływa pytanie. Co to za lekarze?. Człowiek cierpi w samotności, żyje a raczej już tylko wegetuje cały czas męcząc się z regularnie kastrowanym snem z fazy REM tej najważniejszej fazy snu.

JEŚLI JUŻ MÓWI O TYM I TO CAŁKIEM ROZSĄDNIE, to jest torturowany przez operatorów w sposób szczególnie okrutny. Tak wiec najważniejszą sprawą dla tych co obsługują te urządzenia jest dokonywanie tych okrutnych zabiegów tak żeby opinia publiczna nic nie wiedziała że takie techniki istnieją i są stosowane. Jeśli operacji elektromagnetycznych dokonuje się na wybranych dajmy na to liderach partii politycznych to prędzej czy później partia taka jej program, idea zostanie rozbita poprzez eliminację najważniejszych osób.

Niestety jak zauważyłem, TO WŁAŚNIE JEST ROBIONE TU U NAS W KRAJU.

Mity o wykorzystywaniu systemu dozoru elektromagnetycznego tylko do pilnowania kryminalistów, dewiantów zapewne gdzieś tam jeszcze krążą i pewnie są tarczą ochronną w razie wpadki. Nawiasem mówiąc tymi technikami można wykreować u człowieka wszystko co tylko operatorom RF wpadnie do głowy. Znamy to doskonale, gdyż każdy z naszej grupy ofiar odczuwa lub odczuwał takie sprawy.

Jak tez wielu moich znajomych z tego problemu. Nagła senność urywanie myśli np. podczas ważnej rozmowy, zmiana tonacji szumu w głowie i nagle podniecenie seksualne, lub wybuch agresji nie do opanowania. To ostatnie może być osiągnięte w dwojaki sposób. Poprzez bezpośrednie manipulowanie falami mózgowymi maszyną RF, lub przez ataki elektromagnetycznych ukąszeń np. mrowienie nie do zniesienia i opowiedzenia. Robią to też często bez przyczyny, za pewnie dla frajdy lub też znudzeni chwilową, ,bezczynnością,, ofiary. Zabawa musi przecież trwać.

Pisząc ten artykuł wspólnie z moimi przyjaciółmi nosiliśmy się z zamiarem zapoznania Państwa z tematem w sposób jak najbardziej zrozumiały dla laików, zdajemy sobie sprawę od dawna, że jest to trudne zadanie, tym bardziej, że każdy z nas jest poddawany tym działaniom elektromagnetycznym aplikowanym nam ze szczególnym nasileniem kiedy tylko usiłowaliśmy się naradzić. Kilkakrotnie nosiliśmy się z zamiarem opisania całości już wcześniej, identycznie jak inne osoby, czy grupy ofiar, pulsów elektromagnetycznych. Było to często wręcz niemożliwe. Jako przykład umieściliśmy urywek korespondencji z naszym znajomym z tematu, próbującym nam nieomalże wykrzyczeć swoją tragedię. Oto ten cytat z jego pisma:

Właśnie w tym momencie pisania, zacząłem to odczuwać. Zapewne moi prześladowcy operatorzy maszyny RF chcą żebym miał atak szału i rozwalił laptop. Wcześniej byłem cały czas usypiany. Jest mi ciężko opisywać te doznania. Zdaję sobie sprawę z tego jak łatwo można być wyśmianym przez laików i niedowiarków jak też z faktu że jestem ofiarą działań technik RF, a moim elektromagnetycznym oprawcą bardzo nie podoba się co piszę. Często podczas opisywania spraw tego tematu zaczynam schodzić na tor bezpośredniej transmisji z wydarzeń,, Jestem tak jak moi znajomi cały czas poddawany działaniu maszyny RF…

Nasze przemyślenia opierają się na zwykłej logice, a oto wniosek:

TEN CAŁY PROCEDER JEST PRZEZ KOGOŚ FINANSOWANY I ZAPLANOWANY OD SAMEGO POCZĄTKU W PEŁNEJ KONSPIRACJI PRZED SPOŁECZEŃSTWEM, GDYŻ TWÓRCY I PREKURSORZY WPROWADZAJĄCY TE TECHNIKI DOSKONALE WIEDZĄ ŻE SĄ PRZESTĘPCAMI.

Zapewne kadry wtajemniczonych były dobierane ostrożnie na potrzeby realizacji tego systemu i jego dalszych planów. Znam szpital w którym od wielu, wielu lat stosowane są te techniki, do dnia dzisiejszego ani sami pacjenci ani ich rodziny nie są powiadamiani o zastosowanej psychotronice. Całość jest dosłownie zalana magicznym słowem schizofrenia itp. Dotarła do mnie od mojego kolegi informacja o lekarzu który odszedł z tamtego miejsca mówiąc że jest to bagno. To był znajomy ich rodziny jednak nie chciał ze mną rozmawiać.

Dlaczego wszyscy pracownicy kadr medycznych tego typu szpitali milczą.

Jest fizyczną niemożliwością,żeby ci nie wtajemniczeni, nie zaproszeni do magicznego kręgu nic się nie domyślali. A może żyjemy w kraju daunów kraju zwanym głąbolandią.

MILCZ ALBO MAŁO MÓW, SŁYSZ WIELE, DONIEŚ GDZIE TRZEBA.

Nawiasem mówiąc może teraz właśnie strzeliłem w dziesiątkę. Cała geneza konspiracji HAARP i broni RF. Tutaj jest potrzebna komisja rządowa lekarzy i śledczych nie powiązanych z tą WIELKĄ HIPOKRYZJĄ. Z tym ZBIOROWYM UMYSŁEM zwykłych bandziorów i morderców. Jeszcze trochę i ten szpitalik zmieni nazwę np.Instytut im. Nikola Tesli ogólnokrajowy zlot psów Pawłowa.

Jeśli kogoś nie lubisz, potrzebujesz spadku, mieszkania, oddaj sprawę w nasze ręce przerób babcię na małe elektromagnetyczne zombie. Pełna dyskrecja…

Choć jest to trudne do udowodnienia zapewniam państwa, że to właśnie jest robione. Ciekawostką jest to, że ci wtajemniczeni nie dopuszczają do wpłynięcia sprawy na drogę prawną. Nie bada się sprawy, lecz odsyła oskarżającego na badania psychiatryczne. Na takie postępowanie akurat mam świadków. To nie jest też odosobniony przypadek. Postrzegłem również technikę na tzw. zniechęcenie jak ja to nazywam, nagminnych nieobecności w pracy w dniu wyznaczonym wcześniej na rozmowę np. z prokuratorem.

To jest nie wszystko, uważam jednak że na razie wystarczy. To co napisałem do tego miejsca powinno być wytłumaczeniem określenia całości tych poczynań jako konspiracja i aż kusi żeby napisać ośmiornica. Działania te zaobserwowane zostały przez nas też w innych miejscach pozornie nie związanych ze szpitalami wyżej opisywanymi. Rzecz przeokropna ośrodki dla bezdomnych. Oto urywki korespondencji z człowiekiem, który przeczytał jedną z naszych pierwszych ulotek powiadamiających o eksperymentach elektromagnetycznych.

Szanowny Panie!

Czytałem waszą ulotkę powiadamiającą o nielegalnych działaniach bronią RF Jestem zainteresowany tym tematem. Tym bardziej że najprawdopodobniej stałem się ofiarą tego draństwa. Tak się złożyło, że słyszałem o tych metodach już wcześniej. Nie bardzo wierzyłem opowiadającym. Sądziłem że naoglądali się filmów typu fantastyka i konfabulują dla żartów. Byłem mieszkańcem osiedla Marka Kotańskiego dla bezdomnych. ..na swoje nieszczęście, jak to się mówi, wsadziłem nos w nie swoje sprawy…

… jest tam rodzaj małego szpitalika nie podlegającego., ministerstwu zdrowia i właśnie tam mieszkają pacjenci z „szumem w uszach”. To są bezdomni tak jak ja, tak że sprawa jest beznadziejna. Samotni ludzie z problemami mieszkaniowymi i psychicznymi. ..

… gdy zacząłem się dopytywać, dosłownie w ciągu dwóch godzin przestałem tam mieszkać… Pan ingeruje w metody terapeutyczne naszego ośrodka. Mówię Panu byłem w szoku. Ja ingeruję? W ciągu godziny musiałem się spakować i opuścić miejsce mojego zamieszkania. Zostałem po prostu wywalony na ulicę. Całe moje plany, praca rozwiały się w jednej chwili. Zadziałali do tego stopnia że dwóch chłopaków z bramy odprowadziło mnie na przystanek. Co ty, przyszedłeś nas tu k…szpiegować? No… tak słyszeliśmy. Nie miałem do nich pretensji pracowali tam i byli tak samo jak ja bez mieszkania…

WYPRAWA NA MARYWILSKĄ

Kilka dni po rozmowie z tym chłopakiem pod jakimś pretekstem pojechałem na Marywilską, żeby [niby przypadkiem] porozmawiać z pacjentami tegoż szpitalika. Jadąc tam miałem czarne enigmatyczne myśli. Osobiście znałem to miejsce. Och jak ja to dobrze znałem. Reportaż telewizyjny o pewnym wydarzeniu właśnie tam, odzwierciedlał, w niewielkim stopniu to co ja kiedyś widziałem i wiedziałem. Jego tytuł, to bodajże Gangster o złotym czy gołębim sercu, jakoś tak. Nie było mnie wtedy w Warszawie, a całość historii opowiadał mi kolega. Przyjechała tam wtedy policja, stare dzieje…Była wielka chryja z tego powodu. Afera, która szybko przyschła…

PYTANIE DLACZEGO? Chodziło jak zwykle o okradanie i gromadzenie pieniędzy przez osiedlową elitę, wyprzedaż na bazarkach darów żywnościowych, obuwia, ubrań w całości przeznaczonych dla bezdomnych. Tak naprawdę to standard w takich miejscach nie tylko u Kotana. Tak się dzieje nieomalże w większości tego typu miejsc. Lecz to nie policja zrobiła tam porządek. To byli chłopcy z Pruszkowa. Zabrali łobuzom pochowane między innymi w firankach pieniądze i zakupili na bazarze ciężarówkę żywności dobitnie zaznaczając dla kogo ona ma być. To dla bezdomnych. Człowiek ten, z grupy Pruszkowa podobno powiedział to spokojnie, ale dobitnie. Podziałało. Ile to dobrego można zrobić spokojem i łagodnością co?Policja i reporterzy do tej oazy typu „dzień Kotana” przyjechała na końcu. ..

Tak to rozmyślając zbliżałem się do tego ośrodka. Dużo pytań chodzących po głowie. Kto pomagał Kotańskiemu w budowie jego imperium Polski B ?… Kiedyś była na niego nagonka, odbił od ministerstwa zdrowia, usamodzielnił się. Czyżby sam? Osiedle dla bezdomnych praktycznie stanęło bez pozwolenia na terenie należącym do zakładów Falbet. Kto więc mu pomagał ? Kto wspierał ? Budynki nawet nie zbudowane, dosłownie sklecone z wybraków i przeterminowanych materiałów, sypie się to do dzisiaj. Kto to projektował, zatwierdził te buble i ruiny. A jak przemyślnie zaprojektowane widać od razu, że całością dowodził psychiatra.

Jest niemożliwe żeby miasto, komisje budowlane itd. nie wiedziały o tych rekordach Guinessa w księdze bubli. Istnieje jeszcze coś takiego jak np. Sanepid. Już samo wspomnienie tej instytucji i skojarzenie z tym ośrodkiem wywołuje u mnie śmiech. Ktoś na to pozwolił ? Przymknął oko na drobne [chi chi] niedociągnięcia. Temu komuś zależało żeby takie miejsce istniało i to tak bardzo że zamykał oczy na alarmujące sygnały niekiedy felietony w prasie, które z czasem cichły coraz bardziej i bardziej aż do nieomalże całkowitej ciszy w eterze.

Zapomniałem. Wchodziliśmy do unii, no jasne statystyki bezdomnych. Czy kiedyś przed odzyskiem majątków, [przez prawowitych właścicieli oczywiście], było tylu bezdomnych. Co się stało? Czy tzw. państwo opiekuńcze opiekowało się bumelantami, genetycznymi bublami, a teraz w kraju wolności i prawdy wyszło to na jaw? Nie, nie tędy droga. W takim razie co to za kraj, który. ..raczej co to za ludzie, którzy tu faktycznie rządzą, nie dość, że wspierając się nawzajem walą dosłownie po rogach wszystkich jak się da, to jeszcze całość realizują i to w sposób z góry zaplanowany konsekwentnie krok po kroku. Zniewalając i okaleczając coraz to szersze kręgi różnych warstw społeczeństwa w Polsce. Czy o tym się pisze?

Niedawno powstała gazeta dla bezdomnych. Zaproszono mnie. Chciałem pisać o eksperymentach elektromagnetycznych. o pewnej pani prowadzącej ośrodki dla bezdomnych o jej odzywkach tym drugim imperium po Kotańskim. Spotkałem się… z chłodnym jedwabiem przemilczenia, a zapewniam wiedzieli o czym mówię. Mąż redaktorki naczelnej jest informatykiem wykłada na uczelni. Oczywiście nie wiedział co to jest DARPA, HAARP, system kontroli i manipulacji RF. Akurat. Albo moje pytania zbywał, odwracał temat, albo twierdził że takie sprawy nie istnieją i mam schizofrenię. Co to za ludzie? Czy oni tego nie widzą.

A może…nie to niemożliwe, jak można być tak wyrachowanym łobuzem jak można tak nienawidzić ludzi żeby z premedytacją krok po kroku wprowadzać ten elektromagnetyczny system zniewolenia. Ile trzeba mieć pogardy dla innych, ile pychy nienawiści i tupetu żeby, nieomalże patrząc się komuś w oczy, przebywając z nim, robić mu tak potworną krzywdę.

Tak sobie rozmyślając powoli podchodziłem do centrum wychodzenia z bezdomności. Bezdomni niewolnicy za zupkę z przeterminowanego jedzenia i pozwolenie na nocleg. Widziałem ekipy TV często wizytujące te całe „kocham ludzi i zwierzęta” i jednocześnie pamiętam i mam w uszach odzywki Wielkiego Taty do ludzi, gdy mu ktoś podpadł. Cała sieć ośrodków obozów darmowej pracy ze znikającymi od czasu do czasu kierownikami. Oczywiście razem z kasą majątkiem ośrodka.

Mam cały czas kontakt ze znajomymi którzy mogli by dużo opowiedzieć na ten temat. Zapewniam to długa opowieść. Istna księga dżungli, to żart oczywiście, raczej księga łez. Wiem, że sama bezdomność to już chorobą. Samotni ludzie bez zamieszkania z całym bagażem problemów, zmartwień, też i nałogów. Ludzie alienowani niekiedy nie z ich winy. Faktycznie nawet w momencie zamieszkania w tymże ośrodku bez żadnych praw ludzkich.

Mam licznych znajomych, byłych mieszkańców takich miejsc, nie tylko Markotu i oni mogą potwierdzić to co piszę jak też dużo więcej opowiedzieć o tych tzw. centrach wychodzenia z bezdomności. Kto tam przez tyle lat istnienia tych rajskich komun wyszedł z bezdomności ? Jest to właściwe pytanie. Kto formalnie opiekuje się tym szpitalikiem? Może nikt. Lecz jeśli ktoś, to jest fizyczną niemożliwością ażeby taka osoba lub osoby nie znały problemów socjalno obyczajowych tych miejsc choćby z nielicznych reportaży telewizyjnych na ten temat. Jaki więc jest zamysł tych ludzi ich plan, co do dalszego losu swoich zubożałych bezradnych rodaków? Jednym słowem co oni uważają w swoim działaniu za ważne, a co za mało istotne w tzw. programie: Centrum Wychodzenia z Bezdomności.

Ja osobiście rozumuję dość prosto. Wyjście z bezdomności to proces doprowadzający do zamieszkania osoby bezdomnej w swoim własnym lokum przysłowiowych czterech ścianach, kręgu własnej prywatności, wypoczynku, poczucia bezpieczeństwa normalnej pracy, która to notabene jest wspaniałą terapią i pozwala takiej osobie na samo stanowienie.

Czy w tym ośrodku do którego w tym momencie jechałem wiedzą o tak oczywistej sprawie jaką są cztery własne ściany. A może z tej wiecznej pierestrojki [co parę lat], została już tylko nazwa i chodzi tam o coś zupełnie innego. Konspiracyjne centrum tworzenia nowych obywateli Nowego Wspaniałego Świata. Digital Zombie. Nie, to nie możliwe. Mimo, że byłem ofiarą manipulacji technikami RF sama myśl napełniła mnie przerażeniem i to na tyle, że aż uciekłem na moment myślą w jakiś inny przyjemniejszy obszar mojej pamięci.

Powoli doszedłem do tego ośrodka. Pod jakimś pozorem dostałem się do środka. Po prostu udało mi się, mam swoje sposoby, mieszkałem tam. Podszedłem do miejsca przed szpitalką i nawiązałem rozmowę z pacjentami, jeśli można tak ich nazwać. To był taki mały przedsionek z ławeczkami Wszyscy budzą się regularnie ok. 5 rano z piskiem w głowie. [REM]. O resztę nie pytałem, to już było nie potrzebne. Samotni bezbronni ludzie nikt się o nich nie upomni Królikarnia.

Zwracając się do Państwa z tym nieomalże rozpaczliwym apelem i ostrzeżeniem wybraliśmy właśnie taką formę opisu grozy sytuacji naszego społeczeństwa. używając urywków relacji naszych znajomych, ich spostrzeżeń jak też naszych wspólnych wniosków, co do całości tych utajonych nieludzkich poczynań, radiacją elektromagnetyczną. Wiemy, że ten cały system terroru psychotronicznego cichutko objął wiele osób środowisk patriotycznych. Mamy sporo relacji zrozpaczonych i zdezorientowanych ludzi i to wcale nie bezdomnych biedaków. Mamy podstawę wnioskować, że też i w tym miejscu są już ofiary tych działań. Każdą więc osobę która to postrzegła u siebie, zachęcamy do natychmiastowego kontaktu z nami i to bez żadnego skrępowania. Sprawa jest bardzo poważna. Będziemy wdzięczni Państwu jeśli ten nasz apel powtórzą bądź zrelacjonują innym osobom, nawet zali tylko w postaci kawiarnianej ciekawostki.

Pragniemy ponad to zachęcić Państwa do przeczytania książki Kontrola Umysłu. Jest to naszym zdaniem przerażający znak tzw. Nowego Światowego Ładu w utajeniu realizowanego od dawna w naszym kraju, nawiasem mówiąc z pieniędzy podatników, też i tych na których dokonuje się tych okropieństw i okaleczeń psychofizycznych odcinając tych ludzi od pracy zarobkowej, niszcząc tendencyjnie ich życie rodzinne. Torturuje się tych ludzi i dosłownie tresuje przymuszając do odpowiedniego zachowania i w rezultacie postępowania w życiu, przy czym najbardziej pastwią się na tych co zaczynają szukać przyczyn i ratunku Tych co zaczynają o tym mówić. Wszystkich tych co się nie poddali.

Na koniec jeden mały szczegół. Otóż rosyjskie stowarzyszenie ofiar działań elektromagnetycznych nosi nazwę: Ofiary masońsko-militarnych ataków elektromagnetycznych i kontroli umysłu. Czy ta nazwa coś państwu mówi?

Literatura którą polecamy: Kontrola umysłu, HAARP broń ostateczna, oraz artykuł Gośki „HAARP straszna broń USA”. Ten ostatni można przeczytać na stronie WP.

Nie dawno powstało też międzynarodowe stowarzyszenie CAHRA z połączenia organizacji ofiar z Rosji, USA i innych krajów. Do parlamentu unijnego napłynęło sporo raportów, skarg obywateli na radiację elektromagnetyczną oraz eksperymenty i działania manipulacji ludzkim umysłem. Do dnia dzisiejszego jest cisza na ten temat. Najwidoczniej ogólnemu duchowi unijnych łaskawców nie na rękę są w tej sytuacji prawa człowieka o które tyle czasu zabiegali. Można śmiało powiedzieć wyszło szydło z wora.

Artykuł napisał Marek Józef 55. z udziałem Marka Pilaszka.

Telepatyczni zwiadowcy.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

topSłowo “mentat” po praz pierwszy pojawiło się w powieści F. Herberta “Diuna”
Oznaczało doradcę , obdarzonego nadnaturalnymi mocami umysłu.
Mógł się mentalnie włamywać do sztabów nieprzyjaciela , łudzi i mami żołnierzy, odkrywać dalekosiężne zamiary wrogów…

Zanosi się na to , że mentaci opisani w litaraurze , zagoszczą w rzeczywistości.
W armiach i wywiadach supermocarstw będą mieli dokładnie te same cele i zadania jak bohaterowie książek herberta.

Eksperymenty z wieszczakami.

W wojskowych ośrodkach naukowych telepatię bada się od połowy lat 60 ubiegłęgo wieku.
Pierwsi zainteresowali się nią Rosjanie.

Ich uwagę zwróciły liczne doniesienia o żołnierzach, którzy potrafili przewidywać termin nagłego ostrzału ogniowego albo wiedzieli, kto zginie w ataku, o jakim nie było jeszcze mowy.

Żołnierzy o takich umiejętnościach nazywano wieszczakami i zaczęto na nich eksperymentować.

Dzięki raportom byłych funkcjonariuszy KGB, którzy “wybrali wolność” jak na przykład Nosenko czy płk Pieńkowski , wieści na ten temat wkrótce przeciekł na zachód.
Nosenko pisał “W instytucie badawczym nr 5, zajmującym się oficjalnie psychologią, od dawna prowadzone są badania nad telepatią i wykorzystaniem jej w wywiadzie oraz na polu bitwy ”Amerykanie szybko podjęli rękawice.

Przystępując do badań, skupili się głównie na eksterioryzacji, czyli mentalnym przenoszeniu się do innego miejsca (telepatycznego penetrowania np . umocnień, sztabów jednostek i wywiadów wroga)

Przeprowadzono selekcję ochotników obdarzonych specjalnymi zdolnościami.
Ale pierwsze próby w ośrodkach w Kalifornii i Nowym Meksyku przyniosły niejednoznaczne wyniki.

Okazało się że telepatia która miała by tania , skuteczna i trudna do wykrycia , okazała się droga i nie do opanowania.

Żołnierze ochotnicy co prawda bez kłopotów przenosili się mentalnie do oddalonych o 100k, miasteczek i wędrowali po ich ulicach ale niektórzy trafiali nie tam gdzie trzeba.
Część myliła adres i przenosiła się w inne rejony świata, więc ich sprawozdania choć dokładne i prawdziwe nie miały znaczenia dla wojska.

Wiele wskazywało na to że mentat będzie najdroższym żołnierzem na świecie – jego wyszkolenie miało kosztować około 4mln dolarów.
Ponieważ Rosjanie mieli dokładnie takie same problemy a wywiad wkraczał w epokę sigintu – rozpoznawania sytuacji wroga za pomocą satelitów i urządzeń elektronicznych w 1975 roku przerwano badania.

Komandosi z chin.

Dopiero na początku lat 90 znów zajęto się “zastosowaniem niekonwencjonalnych form działania na polu walki”

Po rozpadzie związku Radzieckiego oficerowie telepaci usiłowali znaleźć sobie miejsce w nowej rzeczywistości.

Zaczynali od tworzenia kościołów werbowania wyznawców i sterowanie tłumem.
Mistrzami telepatii zaczęły wkrótce interesować się Chiny.

Zależało im szczególnie na wykorzystanie kilku niezwykłych zdolności umysłu: wspomnianej już eksterioryzacji, a także prekognicji (umiejętności przewidywania przyszłości), telekinezy oddziaływaniu na odległość) Badania prowadzono w słynnym Instytucie Informatyki nr 4 oraz Wojskowym Instytucie Psychologii w Pekinie. Gra szła o nie byle jaką stawkę.

Chińczycy nie mieli sigintu , więc postanowili stworzyć grupę”mentalnych komandosów” którzy mieli opanowaną sztukę eksterioryzacji aby wchodzić na teren wroga, prekognitacji – by przewidywać jego posunięcia, telekinezy – by dokonywa sabotażu, na przykład zdalnie uszkadzając strategiczne obiekty wroga.

W tym celu Chińczycy prowadzili eksperymenty z własnymi ochotnikami i zwerbowanymi ekstrasensami Rosyjskimi.

Tradycyjni szpiedzy dostarczali meteriały z amerykańskich badań.
Zaangażowanie Chińczyków w badania nad wykorzystaniem paranormalnych właściwości ludzkiego mózgu w wojsku, postawiło na baczność także amerykański budżet.

Stosowna ustawa kongresu na 2005 rok przewiduje spore fundusze na wojskowy program “zdalnych psychicznych technik rozpoznawania” W magazynie Army Navy napisano “Jeśli ekspansywnie rozwijające się badania nad nad nowymi technikami rozpoznania przyniosą rezultaty przydatne w walce, to pierwszych mentatów można spodziewać się w wojsku amerykańskim za około 10-15lat” Niewiele wiadomo o samym programie.

Ma on zresztą potężnych wrogów siłach zbrojnych USA – generałów, którzy wierzą w skuteczność i niezawodność rozbudowanych systemów elektronicznych. .
Nie chcą przyjąć do wiadomości że dobrze wyszkolony mentat może taki system Unicestwić…

Nie tylko Wojsko.

Telepatią zainteresowało się ostatnio kilka innych państw i to nie po to, by użyć jej w celach wojskowych.

“The Chicago Tribune” twierdzi że japońskie korporacje wydały w zeszłej dekadzie 15 mln dolarów na badania nad stworzeniem “zdalnego systemu pozyskiwania danych gospodarczych”

Oficjalnie Japończycy wszystkiemu zaprzeczają, tymczasem prestiżowa gazeta “Asahi Shimbun” napisała o “niestandardowych sposobach pozyskiwania informacji” wskazując telepatię jako nową metodę działania wywiadu gospodarczego.
Telepatią i telekinezą zajęła się również Korea Północna.

Początkowo ośrodek badań nad ludzkim mózgiem znajdował się 60 km na północ od Phenianu potem przeniesiono go w odludne okolice Gór Diamentowych.
Japońska prasa pisze że celem tych działań jest stworzenie korpusu janczarów telepatów, ślepo oddanych “najdroższemu Przywódcy Kim Dzong Ilowi”

A Amerykanie , i Japończycy, Rosjanie oceniają że badania północnokoreańskie są poważnie “zaawansowane” ale ich zdaniem próby telepatii ograniczają się jedynie do ” psychicznych włamań” do sztabów i jednostek armii oraz do siedzib wywiadu Amerykańskiego i Korei Południowej.

Badana nad telepatią prowadził także Izrael I Iran.
Nie wiadomo jednak nic o ich wynikach, a nawet , czy wciąż są kontynuowane.
Według informacji irańskich mediów program badawczy zawieszono wskutek “zastrzeżeń doktrynalnych” które mieli Islamsy duchowni.

Czy aby na pewno ?

Wstępne odkrycia programu-MILAB – Dowody na wojskowe porwania osób rzekomo uprowadzonych przez UFO.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

I. Wprowadzenie.

Porwania przez UFO są na ogół zjawiskiem bardzo dziwnym i złożonym . Sceptykom, dziennikarzom i publiczności ciężko jest uwierzyć, że porwania przez kosmitów mają podstawę w fizycznej rzeczywistości. Sprawozdania dotyczące kosmitów przechodzących przez ściany sypialni, unoszących w powietrze porwanych i transportujących ich przez zamknięte okna do oczekującego pojazdu kosmicznego, są również trudne do zaakceptowania dla badaczy z otwartym umysłem. Jednakże, respektowani badacze ukazali, że rdzeń zjawiska porwań przez UFO nie może być wytłumaczony psychologicznie, halucynacjami lub masową ułudą [1].

Przemijające dekady badań nad porwaniami przyniosły inne zmiany. Obecnie niektórzy uprowadzeni przez UFO stwierdzili, że byli oni także porwani przez personel militarny/wywiadowczy (MILAB) i zabrani do szpitali, czy też do naziemnych lub podziemnych ośrodków militarnych.

Pośród popularnych książek na temat porwań przez UFO, niewiele wspominało o takich doświadczeniach. W szczególne zakłopotanie wprowadzają fakty świadczące o tym, że porwani przypomnieli sobie widok personelu militarnego/wywiadowczego, pracującego w tych tajnych ośrodkach wspólnie z istotami pozaziemskimi. Obecność ludzi – wojskowych, czy też cywilnego personelu, przebywających w takiej samej fizycznej realności jak humanoidzi, przekracza możliwości zrozumienia sceptyków i badaczy o szeroko otwartych umysłach z siłą wielu uporządkowań. Sceptycy woleli by raczej wierzyć, że historie o kosmitach i personelu militarnym w podziemnych ośrodkach, zostały sfabrykowane dla przykucia uwagi wierzących w konspirację, lub są halucynacjami w ogólnym tego słowa znaczeniu. Badacze na polu kontroli umysłu sugerują, iż te przypadki dowodzą temu, że całe zjawisko porwań przez UFO jest zainscenizowane przez środowisko wywiadowcze, jako osłona ich nielegalnych eksperymentów [2]. Badacze z otwartymi umysłami, którzy walczą o reputację w dziedzinie badania porwań, ignorują te historie, ponieważ reprezentują one zaledwie małą część ich akt [3]. Osobiście uważam, że przypadki porwań gdzie porwana osoba donosi, że była ona/on także porwana przez wojsko, są bardzo ważne z dwóch względów:

Jeśli środowisko zainteresowane UFO posiada dowody na to, że utajona militarno/wywiadowcza grupa operacyjna jest zaangażowana w zjawisko porwań przez UFO, to wiedzielibyśmy, ze to zjawisko reprezentuje zagadnienie narodowego bezpieczeństwa.

Domniemane zaangażowanie wojska w zjawisko porwań może być dowodem na to, że używa ono porwanych dla eksperymentów kontroli umysłu, jako celu dla testów broni mikrofalowych, lub monitorują oni porwanych oraz porywają ich też, w celu zdobycia informacji podczas uprowadzenia przez UFO.

Jeśli jeden z tych punktów jest słuszny, można by oczekiwać natknięcia się na szybki opór wobec propozycji wysłuchania Kongresu odnośnie UFO. Z tych względów rozpocząłem Projekt-MILAB i prezentuję w tym artykule wstępne wyniki tych badań. MILAB jest skrótem reprezentującym: „Militarne porwania rzekomo uprowadzonych przez UFO” (Military Abductions of alleged UFO abductees). Zapoznałem się z odpowiednią literaturą, skontaktowałem się z badaczami UFO i kontroli umysłu, porwanymi przez MILAB i ofiarami kontroli umysłu z całego świata, oraz porównałem moje odkrycia z wyczerpującymi studiami Dr. Thomasa Bullarda: „UFO-Abduction Study” [4,5], z programem MUFON-Transcription-Project [6,7], oraz z wynikami konferencji MIT-Abduction Procceedings [1]

II. Związek MILABu z działalnością helikopterów

Moje studia wskazują na to, że porwani przez wojsko są na ogół nękani w pobliżu ich domów, przez ciemne, nieoznaczone helikoptery. Działalność tajemniczych helikopterów cofa się w czasie do końca lat sześćdziesiątych i początku lat siedemdziesiątych, gdzie wykazały się one zainteresowaniem mutulacją zwierząt, ale nie rzekomo porwanymi przez UFO [8,9,10]. Jakkolwiek, znany badacz, Raymond E. Flower donosi o dzialałności tajemniczych helikopterów, nawiązujac do relacji świadków UFO z lat siedemdziesiątych [11]. Dr. Thomas Bullard porównał 270 przypadków porwania przez UFO w latach 1868 i 1984 z całego świata, których większość wystąpiła w latach siedemdziesiątych i w początkach lat osiemdziesiątych [4,5]. W studiach Dr. Bullarda występują tylko cztery przypadki porwań, gdzie uprowadzeni widzieli helikoptery w pobliżu ich domów. Do tych przypadków zalicza się dobrze przestudiowane uprowadzenie Betty Andreasson/Luca. Jest rzeczą ważną by zauważyć, że te przypadki z helikopterami wydarzyły się w Ameryce Północnej, trzy z nich w USA i jeden w Kanadzie. W latach siedemdziesiątych, tajemnicze helikoptery pojawiały się w Anglii, ale bez związku z porwaniami przez UFO czy mutulacją zwierząt [12].

Odkryłem, że aktywność helikopterów w związku z porwaniami przez UFO, ma tendencję do zwiększania się od lat osiemdziesiątych aż do czasu obecnego. Dan Wright ma obecnie dziesięć przypadków w aktach MUFON Transcription Project, gdzie helikoptery były widziane w pobliżu domów uprowadzonych w godzinach domniemanego uprowadzenia [7]. Wielu badaczy z Ameryki Północnej posiada w ich aktach przeciętnie około trzech przypadków łączących helikoptery z porwaniami przez UFO. Wydaje mi się, że jest to zjawisko Północno-Amerykańskie, skoro żaden z kontaktowanych badaczy w Australii, Afryce, Europie i Ameryce Południowej nie zna dobrze prześledzonego przypadku porwania łączącego się z rzekomą działalnością helikopterów.

Dobrze znane ofiary porwań, takie jak wspomniana poprzednio Betty Andreasson/Luca lub Debby Jordan, Kathy Mitchell, Whitley Strieber, Leah Haley, Katharina Wilson, Beth Collins i Anna Jamerson, oraz wiele, wiele innych były nękane przez te helikoptery- widma [n.p., 13, 14, 15, 16, 17, 20]. Nieudowodnioną sugestią pozostaje to, że te helikoptery reprezentują w latach dziewiećdziesiątych czarne cadillaki Meżczyzn w Czerni (MIB)[4], skoro niektóre z ofiar porwań posiadają ich zdjęcia i były one również widziane przez świadków, którzy nie mają nic wspólnego ze zjawiskiem UFO [n.p.: 10, 13, 18]. Fakty wydają się wskazywać na to, że te nieoznaczone helikoptery operują dla tajnej wojskowej/wywiadowczej grupy operacyjnej, podczas gdy zjawisko Meżczyzn w Czerni wydaje się być pochodzenia paranormalnego i spokrewnionego ze zjawiskiem UFO. Pozwólmy sobie podsumować temat helikopterów w pięciu punktach:

Tajemnica helikopterów rozpoczyna się w przeciągu późnych lat sześćdziesiątych, wczesnych siedemdziesiątych, w powiązaniu z mutulacją zwierząt.

W tych czasach, program wynikający z działalności helikopterów wykazał niewielkie zainteresowanie porwanymi przez UFO.

Helikoptery zwiększyły ich zainteresowanie porwanymi przez UFO w latach osiemdziesiątych, aż do czasów obecnych, ale były również relacjonowane w pobliżu miejsc mutulacji zwierząt i na innych obszarach Ameryki Północnej.

Obecnie, wielu badaczy uprowadzeń posiada pewne przypadki tego rodzaju w ich aktach.

Zaistniały relacje o działalności helikopterów-zjaw w Anglii w przeciągu lat siedemdziesiątych, ale wydaje się, że ich zainteresowanie mutulacją zwierząt i uprowadzonymi jest limitowane do obszaru Ameryki Północnej.

III. Domniemane porwania przez personel militarny/wywiadowczy

Większość uprowadzonych relacjonuje zaangażowanie personelu militarnego/wywiadowczego po pojawianiu się helikopterów. Debby Jordan relacjonuje na przykład, w wyjaśnieniach jej książki „Abducted !” [13], że została oszołomiona przez rzekomego przyjaciela i dostarczona do swego rodzaju szpitala, gdzie dokonał na niej egzaminacji lekarz, który usunął wszczep z jej ucha. Doświadczenia uprowadzonych, Leah Haley i Kathariny Wilson pełne są spotkań z MILAB [15,16]. Niektóre z przeżyć Kathariny Wilson są porównywalne do eksperymentów kontroli umysłu. Doświadczyła ona przebłysku pamięci sięgającej jej dzieciństwa, gdzie pamięta siebie w szpitalu, w którym zmuszano ją do przebywania w podobnym do pudła kontenerze, jaki był prawdopodobnie używany dla eksperymentów modyfikacji zachowania. Dlatego Katharina Wilson opublikowała doskonały artykuł na jej stronie Internetu, noszący tytuł: „Czy niektóre z porwań przez kosmitów są w rzeczywistości rządowymi eksperymentami kontroli umysłu [19]?” (Are Some Alien Abductions Government Mind Control Experiments[19]?) Beth Collins i Anna Jamerson zamieściły w ich książce „Connections” [17] transkrypcje z seansów hipnozy o porwaniu przez wojsko, a także zmarła już, Dr. Karla Turner przeprowadziła dochodzenie odnośnie MILAB-ów w jej książkach: „Into the Fringe” i „Taken: Inside the Alien-Human Abduction Agenda”[20].

Ogólnoświatowe badania ujawniły, że większość Północno Amerykańskich badaczy posiada w ich aktach pomiędzy 2 do 5 przypadków MILAB. Odnoszę wrażenie, że w obecnym czasie nia ma przypadków porwania przez UFO związanych z MILAB w Australii, Południowej Ameryce, Afryce, Europie, Anglii i Irlandii. Poprzez porównanie typowych scenariuszy uprowadzenia przez UFO, takich jak opisane w „MUFON-Transcription-Project”, z 10 dobrze prześledzonymi przypadkami ofiar MILAB (Casey Turner, Katharina Wilson, Leah Haley, Debby Jordan i Polly, Pat, Lisa, Beth, Angie, Amy (Casey oraz sześć kobiet używają pseudonimów jako imion i pochodzą z ksiazki Dr. Karli Turner [20]), można znaleźć pewne różnice pomiędzy uprowadzeniami przez rzekomych kosmitów, a personel militarny/wywiadowczy. Udział MILABów zawiera następujące elementy:

Działalność ciemnych, nieoznaczonych helikopterów, pojawjanie się dziwnych furgonów lub autobusów na zewnątrz domów uprowadzonych, wystawienie na działanie dezorientujących pól elektromagnetycznych, zanarkotyzowanie, przetransportowanie helikopterem, autobusem lub ciężarówką do nieznanego budynku, lub do podziemnego ośrodka wojskowego. Zazwyczaj nie pojawiają się po tym efekty fizyczne, jak pouprowadzeniowe zamroczenie, czy czasami mdłości. Istnieje również różnica w pojawianiu się porywaczy. W większości przypadków porwań przez UFO, postacie pojawiają się poprzez zamknięte okno, ścianę, lub uprowadzany czuje dziwną obecność w pomieszczeniu. Większość uprowadzonych relacjonuje, że są sparaliżowani umysłową siłą istot pozaziemskich. W wypadku MILABów, uprowadzeni relacjonują, że porywacze dali mu lub jej zastrzyk używając strzykawki. Jest rzeczą interesującą, że uprowadzeni przez MILAB są egzaminowani przez lekarzy w pomieszczeniach prostokątnych, a nie w okrągłych, sterylnych pomieszczeniach-jak w opisach uprowadzonych przez UFO [4, 5, 6, 7]. Opisane pomieszczenia, korytarze i umeblowanie są podobne do ziemskich pomieszczeń szpitalnych, laboratoriów lub placówek badawczych i nie mają nic wspólnego z wyposażeniem UFO.

Egzaminacja jest przeprowadzana podobnie, jak podczas uprowadzenia przez UFO: ofiara MILABu nie jest sparaliżowana, ale przywiązana do stołu egzaminacyjnego lub krzesła ginekologicznego. Czasami osoba uprowadzona dostaje do picia mocny napój przed egzaminacją. Może to być płyn dla wzmocnienia kontrastu. Lekarze MILABu są przeważnie ubrani w białe fartuchy laboratoryjne i wykazują zainteresowanie wszczepami, oraz/lub egzaminacjami ginekologicznymi. W niektórych przypadkach MILABu, lekarz wojskowy rzekomo poszukuje wszczepów i czasami wszczepia uprowadzonej osobie urządzenie militarne. Z tych względów, chirurdzy poszukujący domniemanych wszczepów, pochodzących od przybyszów z kosmosu, powinni być również przygotowani na to, że mogą też znaleźć urządzenia wojskowe.

IV. Ziemskie wszczepy

Do tej pory, ponad trzy miliony zwierząt na całym świecie zostało sukcesywnie zaszczepione wszczepialnym transporderem, produkowanym przez Destron-Fearing [21]. Wszczepialny transporder (nadajnik/odbiornik) jest oznaczeniem passywnej częstotliwości radiowej, desygnowanym do pracy w połączeniu z odczytujacym go, systemem identyfikacyjnym o zgodnej częstotliwości radiowej. Transporder jest aktywowany przez sygnał radiowy małej częstotliwości, po czym transmituje on kod identyfikacyjny do systemu odczytującego. Wielkość najmniejszego transpondera podobna jest do wielkości niegotowanego ziarenka ryżu. Drobny obwód elektroniczny transpordera, włącza się poprzez promieniowanie radiowe małej siły, wysyłane przez zgodne urządzenie odczytujące.

Podobny bio-chip dla ludzi został wytworzony przez Dr. Daniela Mana w USA. Dr. Man posiada od roku 1989 amerykański patent na urządzenie, które może być wszczepiane ludziom. Wytworzył on ten wszczep dla rozwiązania problemu zagubionych dzieci. To urządzenie jest odrobinę większe od wszczepu z firmy Destron. Wszczep Dr. Mana nie może być po prostu wstrzyknięty przy użyciu specjalnej strzykawki. Zamiast tego, dokonuje się małego cięcia chirurgicznego dla jego dokonania. Jest rzeczą ważną aby zauważyć, że Dr. Man twierdzi że najlepszą lokacją dla jego wszczepu może być miejsce za uchem. Osoby uprowadzone przez MILAB, takie jak Debby Jordan czy Leah Halley relacjonowały, że lekarze usuneli wszczepy z ich uszu. Dr. Man mówi, że urządzenie to jest zasilane przy pomocy małej baterii, która może być ładowana rutynowo przez urządzenie znajdujące się poza ciałem, w pobliżu ulokowania wszczepu. Władze musiałyby użyć trzech satelitów, lub specjalnie wyposażonych helikopterów, jeśli chciałyby odnaleźć lub monitorować taką osobę. Poprzez użycie trójkąta dla podążania za sygnałem wszczepu, satelity lub helikoptery wskazałyby jego dokładną lokację. Zanim urządzenie Dr. Mana zostanie udostępnione dla użytku na ludziach, będzie musiało być ono zatwierdzone przez Rządową Administrację Żywności i Leków Stanów Zjednoczonych.

Agencja zainteresowana monitorowaniem fizjologicznych informacji, dotyczących porwanej osoby podczas uprowadzenia przez UFO, użyłaby biomedycznej telemetrii. Telemetrią biomedyczną określa się specjalny zestaw instrumentów biomedycznych, który pozwala na transmisję informacji psychologicznych, często z niedostępnych lokacji, do odleglej stacji monitorującej [23]. Urządzenie transmitujące może być wszczepione w ciało monitorowanego obiektu. Zwierzęta są monitorowane przy użyciu biotelemetrii od około trzydziestu lat. Używając systemów telemetrycznych jako metody monitorowania uprowadzonych, wojsko mogłoby osiągnąć dane psychologiczne, takie jak oddychania, napięcia mięśni oraz obecności adrenaliny we krwi.

Jakkolwiek, badania dotyczące obserwacji i kontroli ludzkiego zachowania i ich możliwego użycia w rehabilitacji i kontroli, były przeprowadzane od lat sześćdziesiątych. Eksperci bezpieczeństwa narodowego, tacy jak Dr. Steven Metz i Dr. James Kievith przepowiedzieli w ich sprawozdaniu „Rewolucja w sprawach militarnych i konflikt bez wojny” („The Revolution in Military Affairs and Conflict Short of War”) dla collegu Armii Amerykańskiej, że w najbliższej przyszłości każdy Amerykanin stanowiący ryzyko, może być wyposażony w eletroniczne i osobiste urządzenie lokalizujące (IPLD)[24]. Sugerowali oni, że takie urządzenie może być zainstalowane na stałe pod skórą, dla przykładu, aktywując się automatycznie w chwili opuszczania USA, podczas przechodzenia przez system kontroli bezpieczeństwa na lotnisku. Predykcje tych ekspertów narodowego bezpieczeństwa przypominają plany Dr. Josepha A. Meyera, specjalisty komputerowego z Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA). W latach siedemdziesiątych, Dr. Meyer zaproponował przydział transporderów Amerykanom aresztowanym za przestępstwa [2].

W późnych latach piećdziesiątych, wczesnych sześćdziesiątych, naukowiec neurolog, Dr. Joseph Delgado wynalazł stimoceiver, elektrodę mogącą odbierać i transmitować sygnały elektroniczne przy pomocy fal radiowych typu FM. Urządzenie takiego typu, wszczepione do mózgu poprzez na przykład zatoki i aktywowane przez fale radiowe FM, będzie działać jako pełen siły stymulant. Można byłoby sugerować, że stimoceiver został od tego czasu zmodyfikowany dla odbioru stymulacji z fal mikrofalowych i jest zdolny sprawować wysokiego stopnia kontrolę nad mechanizmami reakcji zaszczepionej ofiary [25].

Wszczepy były używane na nieświadomych osobach już tak wcześnie, jak pięćdziesiąt lat temu. Dobrze udokumentowanym przypadkiem wszczepu urządzenia elektronicznego do ciała ofiary jest przypadek Roberta Naeslunda. Pan Naeslund twierdzi, że został nieświadomie zaszczepiony podczas operacji w Sztokholmie, w Szwecji. Posiada on zdjęcia rentgenowskie, które wyraźnie wykazują urządzenie o kształcie grzyba w jego mózgu. Twierdzi on, że operacja została dokonana przez Dr. Curta Stranda, który wsunął urządzenie do jego głowy poprzez prawe nozdrze [26]. Zainteresowanie wzbudza fakt, iż od lat sześćdziesiątych relacje uprowadzonych przez UFO donoszą o tym, jak kosmici zaszczepili ich, umieszczając małe przedmioty powyżej nosa, poprzez nozdrze i zatokę. Zaszczepianie przez nos (The transnasal approach) jest powszechnie używane w neurochirurgii [28, 29, 30, 31]! Robert Naeslund nie jest jedyną ofiarą, pracuje on teraz dla Gruppen, organizacji przeciwko nielegalnym eksperymentom kontroli umysłu. Gruppen oraz inne organizacje, jak Freedom of Thought Foundation, zebrały dużą ilość dowodów na egzystencję tajnego programu wszczepiania [26,27]. Organizacje te kontaktują się z wieloma ofiarami z całego świata, które doświadczyły efektów podobnych do tych Roberta Naeslunda, ale nie mają nic wspólnego ze środowiskiem UFO.

V. Scenariusze Wirtualnej Realności i słuch mikrofalowy

Wygląda na to, że niektóre doświadczenia uprowadzonych przez UFO i ofiar kontroli umysłu mogą być wytłumaczone wyprzedzoną technologią wirtualnej realności. Zmarła Dr. Karla Turner nazwała te doświadczenia Scenariuszami Wirtualnej Realności (Virtual Reality Scenarios (VRS) [19, 20]. Istnieją domniemane ofiary kontroli umysłu, które twierdzą, że ktoś wszczepia obrazy do/w ich mózgu [32]. Jeśli ktoś został zaszczepiony urządzeniem domózgowym (intracerebral device), to operatorzy wszczepu mogą być w stanie wszczepiać elektronicznie obrazy i pamięci do mózgu ofiary. „The New World Vistas” było poważnym przedsięwzięciem dla Zarządu Doradców Naukowych Sił Lotniczych Stanów Zjednoczonych (the USAF Scientific Advisory Board (SAB) [33]. Ta publikacja wojskowa była wydana w Czerwcu 1996 roku i jest prognozą możliwego rozwoju militarnego w przeciągu najbliższych pięćdziesięciu lat. W publikacji tej naukowcy wojskowi sugerują ten rozwój źródeł energii elektromagnetycznej, których wydajność będzie pulsowana, formowana i fokusowana, spięta z ciałem ludzkim w sposób, który pozwoli na prewencję świadomych ruchów mięśni, kontrolująca emocje i akcje, powodująca sen, transmitująca sugestie, zakłócająca tak dalekie jak i bliskie rodzaje pamięci, produkująca zestaw wrażeń i wymazująca zestaw wrażeń. Naukowcy wojskowi dowodzą, że odciśnięcie zestawu przeżyć wirtualnej realności jest spekulacyjne, ale niemniej wielce pasjonujące. Jeśli taka technologia została wytworzona w sekrecie i egzystuje w dniu dzisiejszym, to niewytłumaczalna żywość niektórych relacji o uprowadzeniu może być wytłumaczona wszczepem zestawu przeżyć do mózgu uprowadzonej ofiary.

Dr. Joseph Sharp i Allen Frey eksperymentowali z mikrofalami, próbując transmisji wymawianych słów bezpośrednio do wnętrza ucha, poprzez pulsujące mikrofale. Praca Dr. Freya na tym polu, datująca się w tył do lat sześćdziesiątych, dała początek tak zwanemu Efektowi Freya, który jest powszechnie znany jako słuch mikrofalowy [34,35]. Raz jeszcze, domniemane ofiary uprowadzeń i ofiary kontroli umysłu relacjonują, że słyszą czasami głosy w ich głowach, aczkolwiek nie są schizofrenikami. Z całą pewnością, te scenariusze nie mogą być pełnymi przypadkami uprowadzenia przez UFO, takimi jak uprowadzenia wieloosobowe, ale mogą tłumaczyć ich małą część lub odgrywać ważną rolę w MILAB.

VI. Podróże pozaziemskie i podziemne ośrodki militarne

Interesującą i godną zanotowania rzeczą jest to, że 7 uprowadzonych z mojego próbnego testu twierdzi, że byli oni rzekomo przetransportowani do podziemnego ośrodka militarnego. Badania Dr. Richarda Saudera wykazały, że prawie każda agencja federalna, czy instytucja militarna, posiada kilka tajnych, podziemnych ośrodkow na terytorium całych Stanów Zjednoczonych. Niektóre z tych ośrodków są tak utajone, że istnieją tylko pogłoski i ich istnieniu [36]. Powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że te podróże pozaziemskie do dziwnych miejsc pod ziemią, są częste w uprowadzeniach przez UFO. Dr.Thomas Bullard znalazł specyficzny wzór w podróżach do innego świata [4,5].

Przygotowanie: istoty pozaziemskie umieszczają uprowadzonego w protekcyjny

środowisku dla podróży.

Podróż: Następuje rzeczywisty tranzyt do innego świata.

Podziemia: Uprowadzony przechodzi podziemia.

Krajobraz: porwany widzi powierzchnię innego świata.

Muzeum: Pozaziemska wycieczka zawiera w sobie przystanek w muzeum lub zoo.

Badania Dr. Bullarda zawierają 10 przypadków porwania przez UFO, gdzie uprowadzeni doświadczają podróży do innego świata w podziemiach, podczas ich porwania. Typową podróżą pozaziemską są doświadczenia Betty Andreasson z 1950 roku. Doświadczyła ona, jak UFO wpadło do morza i znowu się wynurzyło, potem weszła do dużych krystalicznych pieczar, które rozszerzały się w ogromne podziemia. Egzaminacja pozaziemska zdarza się rzadziej. Podczas uprowadzenia w 1967 roku, Betty Andreasson przedostała się do innego świata przez długi, ciemny tunel, podobny do szybu górniczego w granicie. Dr. Gilda Moura zajmowała się przypadkami uprowadzenia przez UFO, gdzie porwani relacjonowali podróże do innego świata w podziemnych pieczarach Brazylii.

Jakkolwiek, te pozaziemskie podróże są nieporównywalne do dobrze poznanych, podziemnych przypadków MILAB. Doświadczenia podróży pozaziemskich dotknięte są mistycyzmem, podczas gdy podziemne doświadczenia MILABu wydają się być manifestacją naszej realności. Uprowadzeni przez MILAB opisują windy, korytarze, generatory, pomieszczenia konferencyjne i medyczne. W przeciwieństwie do podróży pozaziemskich, jeśli ofiara MILABu zostanie uprowadzona do ośrodka podziemnego, porywacze tam ją egzaminują. Niektóre z uprowadzonych osób relacjonują podróże do innego świata i doświadczenia MILAB oddzielnie [16,20]. Beth, ofiara uprowadzenia z książki Dr. Turner „Taken: Inside the Alien-Human Abduction Agenda”, opisała przebłyski pamięci, które zaczynają się kiedy widzi mały, latający dysk, przedostający się do dobrze oświetlonego podziemnego miasta [20]. Statek leciał przez przejście tunelem do przeogromnej pieczary, w której znajdowało się kilka budynków. Widziała zaparkowane w różnych miejscach pojazdy UFO i humanoidów pracujących wspólnie z ludzkim personelem wojskowym. W jej następnym wspomnieniu, Beth przeleciała w jakiś sposób przez wodę do tunelu, po czym wynurzyła się z jeziora.

Takie wspomnienia powinny być prześledzone bardzo dokładnie, ponieważ mogą one być mieszanką podróży do innego świata (wejście do dobrze oświetlonego podziemnego miasta) i podziemnych doświadczeń MILAB (widok personelu militarnego). Jest rzeczą ważną by zauważyć, że niektóre osoby uprowadzone mają przebłyski pamięci, w których widzą humanoidów i personel militarny razem, ale podczas hipnozy uprowadzona osoba pamięta tylko personel wojskowy [15,17]. Być może uprowadzony miesza doświadczenia uprowadzenia przez UFO i scenariusz MILABu, lub porwany przeszedł jakiś rodzaj programowania pod hipnozą, dokonanego przez wojskowych psychiatrów podczas uprowadzenia. Prawdopodobnie, wojsko używa elektronicznego rozwiązania pamięci (Electronic Dissolution of Memory (EDM), którego dokonuje się przez elektroniczne zakłócenia mózgu, powodując, że neurotransmiter acetylcholine wytwarza statyczność, która blokuje wzrok i dźwięki. Po takiej procedurze kontroli umysłu, osoba uprowadzona przez MILAB nie miałaby pamięci tego, co ona/ on widziała lub słyszała. Umysł osoby uprowadzonej byłby pusty [2,19,25].

VII. Rozważania

Musimy brać pod uwagę możliwość tego, że niektóre informacje, które otrzymujemy od uprowadzonych przez MILAB, mogą być historiami osłonnymi, spowodowanymi procesem programowania pod hipnozą przez psychiatrów wojskowych. Istnieje również możliwość używania przez personel wojskowy gumowych masek kosmicznych i specjalnych efektów podczas uprowadzenia przez MILAB. Katharina Wilson relacjonuje przebłyski pamięci, gdzie myśli, że trzyma w jej rękach gumową maskę kosmiczną [19]. Te fakty doprowadzają niektórych badaczy kontroli umysłu do wiary w to, że uprowadzeni przez obcych są użyci dla tajnych eksperymentów genetycznych i/lub kontroli umysłu, zainscenizowanych przez ciemne ramię rzadu Stanów Zjednoczonych [12]. Jakkolwiek, osobiście znalazłem pewne argumenty przeciwko tym twierdzeniom:

Jeśli wszystkie porwania przez UFO są w rzeczywistości tajnymi eksperymentami kontroli umysłu lub genetycznymi, jak na przykład nazistowski program Lebensborn [38], dlaczego uprowadzeni reclacjonują udział wojska/wywiadu od wczesnych lat osiemdziesiątych, a nie wcześniej? Powinniśmy widzieć wzór odwrotny, kiedy technologia kontroli umysłu lat dziewiećdziesiątych powinna być doskonalsza niż w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych !

Dlaczego istnieją ofiary kontroli umysłu zaszczepione i używanyne do tajnych testów broni, ale nie mające nic wspólnego ze zjawiskiem UFO lub uprowadzeniami tego typu? Wydaje mi się, że program kontroli umysłu nie potrzebuje uprowadzeń przez UFO jako osłony, kiedy nikt nie wierzy twierdzeniom zwyczajnych ofiar kontroli umysłu, nawet jeśli posiadają one zdjęcia rentgenowskie, na których każdy może widzieć niezwykłe przedmioty w ich głowach.

Jeśli wszystkie uprowadzenia UFO są osłoną dla eksperymentów kontroli umysłu, dlaczego wojsko jest również zainteresowane egzaminacjami ginekologicznymi uprowadzonych kobiet?

Oczywiście, poważni badacze powinni sprawdzać wszystkie możliwości i niektórzy uprowadzeni przez UFO mogą być w rzeczywistości ofiarami kontroli umysłu, lub użyci w ciemnych eksperymentach genetycznych od lat osiemdziesiątych lub wcześniej, ale myślę, że istnieje możliwość innego motywu, który jest bardziej wiarygodną przyczyną udziału wojska w zjawisku uprowadzeń przez UFO, ponieważ lepiej odpowiada wzorom MILAB. Z tego powodu, moja wstępna hipoteza odnośnie rzekomych militarnych porwań osób uprowadzonych przez UFO, przedstawia się w następujący sposób:

MILABy mogą być dowodem na to, że tajna, wojskowa/wywiadowcza grupa operacyjna działa od początku lat osiemdziesiątych w Ameryce Północnej i jest zaangażowana w monitorowanie i porywanie domniemanych ofiar uprowadzenia przez UFO.

W początkach lat osiemdziesiątych, duże sumy pieniędzy stały się dostępne drogą legalną i poprzez czarny budżet dla tajnych programów wojskowych najwyższego stopnia, jak n.p. the Strategic Defense Initiative (SDI). Ta grupa operacyjna może być finansowana z części tych pieniędzy. Odnoszę wrażenie, że są oni zainteresowani w dobrze prześledzonych przypadkach porwań przez UFO. Monitorują oni domy ich ofiar, porywając i możliwe, że zaszczepiając je urządzeniami militarnymi, czasami krótko po doświadczeniach uprowadzenia przez UFO. Odnoszę wrażenie, że mogą oni też szukać możliwych wszczepów kosmicznych. Ich zainteresowania ginekologiczne w uprowadzonych kobietach mogą też być wytłumaczone, jeśli szukają oni domniemanych embrionów kosmicznych/hybryd, kiedy większość z uprowadzonych kobiet ma doświadczenia utraty embrionu/płodu. Jedna rzecz jest oczywista, ta grupa operacyjna lub ludzie, którzy stoją za tymi porwaniami, używają wyprzedzonej technologii kontroli umysłu, która jest obecnie testowana nielegalnie na ludziach, którzy nie mają nic wspólnego z porwaniami przez UFO.

Ofiary i badacze, którzy są zainteresowani tą pracą, lub mają ważne informacje, mogą skontaktować się z autorem pod następującym adresem:

Dr. Helmut Lammer

Postfach 76 A-8600

Bruck/Mur Austria

Dr. Lammer posiada studia podyplomowe w geofizyce i pracuje nad programami przestrzeni kosmicznej dla NASA/ESA. Jest on austriackim reprezentantem dla Mutual UFO Network i członkiem Towarzystwa Eksploracji Naukowej (Society for Scientific Exploration (SSE).

Bibliografia

[1] Prichard, E., David, and Mack, E., John: Alien Discussions: Proceedings of the Abduction Study Conference held at MIT. Cambridge, Massachusetts, 1994.

[2] Cannon, Martin: The Controllers: A new Hypothesis of Alien Abductions.

http://members.gnn.com/fivestring/idex.htm, 1989. [http://members.gnn.com/fivestring/archv-hm.htm#Cannon]

[3] Prywatna komunikacja z Prof. David Jacobs, 1996

[4] Bullard, E., Thomas: UFO-Abductions: The Measure of a Mystery. Volume 1: Comparative Study of Abduction Reports. Bloomington, Indiana, 1987.

[5] Bullard, E., Thomas: UFO-Abductions: The Measure of a Mystery. Volume 2: Catalogue of Cases. Bloomington, Indiana, 1987.

[6] Wright, R., Dan: Commonalities and Disparities: Findings of the MUFON-Abduction-Transcription-Project. MUFON International UFO Symposium Proceedings, 1995.

[7] Prywatna komunikacja z Danem Wrightem, szefem programu MUFON-Abduction-Transcription-Project, 1996.

[8] Adams, Tom: Mystery Helicopters, Paris, Texas, 1993.

[9] Howe, L., Moulton: Glimpses of Other Realities, Volume. 1: Facts and Eyewitnesses. Linda Moulton Howe Productions, P.O. Box 538, Huntingdon Valley, Pennsylvania 19006, 1993.

[10] Keith, Jim: Black Helicopters over America-Strikeforce for the New World Order, IllumiNet Press, Linburn, Georgia, 1994.

[11] Prywatna komunikacja z Raymondem Fowlerem oraz kilka publikacji takich jak: Casebook of a UFO Investigator. Englewood Cliffs, New Jersey, Prentice Hall Inc., 1981.

[12] Clarke, David, and Watson, Nigel: Phantom Helicopters over Britain. Fund for UFO Research (FUFOR), P.O. Box 277, Mount Rainer, Maryland 20712, USA.

[13] Jordan, Debbie, and Mitchell, Kathy: Abducted: The Story of the Intruders Continue. Carroll and Graf, New York, 1994.

[14] Strieber, Whitley: Breakthrough-The Next Step. HarperCollins, New York, 1995.

[15] Haley, A., Leah: Lost was the Key. Greenleaf Publications, Tuscaloosa, Alabama, 1993.

[16] Wilson, Katharina: The Alien Jigsaw. Puzzle Publishing, Portland, Oregon, 1993.

[17] Collins, Beth, and Jamerson, Anna: Connections-Solving our Alien Abduction Mystery. Wild Flower Press, Newberg, Oregon, 1996.

[18] Fowler, Raymond: The Andreasson Affair Phase Two. Englewood Cliffs, New York, Prentice-Hall, 1982.

[19] Wilson, Katharina: Project Open Mind: Are Some Alien Abductions Government Mind Control Experiments?

http://www.alienjigsaw.com, 1996.

[20] Turner, Karla: Into the Fringe, Berkley Book, New York, 1992; and Taken: Inside the Alien-Human Abduction Agenda, Kelt Works, Roland Arkansas, 1994;

[21] Electronic ID in Horses. Electronic ID, Inc., 131 East Exchange Avenue, Suite 116, Fort Worth, Texas 76106, USA.

[22] Laugesen, Wayne: Satan’s Leash: The Specter of Biometric Identification. Encounter Chronicles, Issue 17, September 1996.

[23] Jutter, C., Dean, Wen, H., Ko., Spear, M., Thomas, Mackay, Stuart: Biomedical Telemetry. Engineering in Medicine and Biology Magazine, March, 1993.

[24] Metz, Steven, and Kievit, James: The Revolution in Military Affairs and Conflict Short of War. Strategic Studies Institute, US Army War College, Juli 1994.

[25] Bowart, H., Walter: Operation Mind Control: Our Secret Government’s War Against its Own People. Dell Publishing Company, New York, 1978.

[26] Prywatna komunikacja z Robertem Naeslundem oraz: Naeslund, Robert: Letter to Prime Minister Carl Bildt, Stockholm, November 19, 1992.

[27] Lindquist, Lennart, Taylor, Evamarie, Naeslund Robert: Cybergods. Gruppen, Stockholm, Sweden, 1996.

[28] Hardy, J.: Transsphenoidal hypophysectomy. J. Neurosurg., Vol. 34, strona 582-594, 1971.

[29] Griffith, H., B., et al.: A direct transnasal approach to the spenoid sinus. Technical note, J. Neurosurg, Vol. 66, strona 920-924, 1987.

[30] Rabadan, A., et al.: Transmaxillary, Transnasal Approach to the Anterior Clivus: A Microsurgical Anatomical Model. Neurosurgery, 30(4), strona 473-482, 1992.

[31] Rosenfeld, J., V.: Transnasal stereotactic biopsy of a clivus tumor. J. Neurosurg, Vol. 76(5), strona 878-879, 1992.

[32] Prywatna komunikacja z ofiarami i badaczami kontroli umysłu.

[33] New World Visitas: Air and Space Power for the 21st Century. USAF Scientific Advisory Board, June, 1996.

[34] Guyatt, David: Some Aspects of Anti-Personnel Electromagnetic Weapons. Earthpulse Flashpoints, Nr. 2, 1996.

[35] Constantine, Alex: Psychic Dictatorship in the USA. Feral House, Portland, Oregon, 1995.

[36] Sauder, Richard: Underground Bases and Tunnels-What is the Government Trying to Hide?, Dracon Press, 1995.

[37] Hamilton, F., William III: Alien Magic: UFO Crashes-Abductions-Underground Bases, Global Communications, strona: 104-106, 1996.

[38] Clay, Catrine, and Leapman, Michael: Master Race-The Lebensborn Experiment in Nazi Germany. Hodder and Stoughton, London, 1995.

Podziękowania

Walter Andrus (MUFON), Brian, Keith Basterfield, Dr. Richard Boylan, John Carpenter, Dr. Aphrodite Clamar, Padrick J. Delaney (IUFOPRA), Ann Druffel, Prof. David Jacobs, Dr. William E. Jones, Raymond Fowler, Harlan Girard, David Guyatt, Leah Haley, Cindia Hind, Richard Hall (FUFOR), Dr. James Harder, Edmund Light, G. Mackay, Philip Mantle (BUFORA), Dr. Gilda Moura, Robert Naeslund (Gruppen), Dr. Richard Sauder, Derrel Sims, Barbara Spellerberg, Michael Strainic, Dr. Leo Sprinkle, the late Dr. Karla Turner, Katharina Wilson, Dan Wright szef programu MUFON-Transcription-Project,

mojej żonie Marion za jej pomoc w tym programie, oraz wszystkim innym ofiarom i badaczom, którzy wzieli udział w tych studiach.

Autor: Dr. Helmut Lammer Ph.D

Badacz przestrzeni kosmicznej i austriacki przedstawiciel MUFON-u

Źródło: [Utajnione]

George Farquhar: Relacje Ofiary Kontroli Umysłu.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

topNazywam się George Farquhar. Urodziłem się Edynburgu, w Szkocji 6-tego lipca 1955 roku.

To sprawozdanie przedstawia pokrótce moje doświadczenia. Zostałem użyty jako eksperyment kontroli umysłu przez pewne departamenty organizacji wywiadowczych, które nazywam Policją Kontroli Umysłu.

To co przedstawię, jest krótkim szkicem dziwnej i złożonej historii mej przeszłości, której detale są zbyt złowieszcze, abym wnikał w nie w dniu dzisiejszym.

Marzec 1999

W roku 1982 emigrowałem do Australii, gdzie mieszka moja rodzina. W 1991 roku byłem zamieszany w pewną liczbę przestępstw. Chciałem zdobyć pieniądze na spłacenie ziemi. W roku 1992 zostałem zaaresztowany i pociągnięty do odpowiedzialności a potem wypuszczony za kaucją.

Zadecydowałem, że nie chcę stawać przed sądem i dwa tygodnie po moim areszcie opuściłem Australię aby żyć w Zjednoczonym Królestwie. Wkrótce po przybyciu do Zjednoczonego Królestwa moja rodzina poinformowała mnie, że australijska policja przyszła mnie ponownie zaaresztować tylko 2 godziny po tym, gdy wyjechałem na lotnisko. Wtedy uważałem, że była to ledwie mieszcząca się w czasie ucieczka.

Wiem teraz, że hierarchia policyjna wiedziała o moich zamiarach opuszczenia kraju i była skłonna mi na to pozwolić dla alternatywnych powodów. Jakkolwiek australijska opinia publiczna została poinformowana odmiennie (poprzez środki masowego przekazu). Hierarchia policyjna umyślnie pozwoliła mi uciec, wiedząc dokładnie gdzie jestem i co dokładnie robiłem każdej chwili, od dnia kiedy opuściłem Australię ponad siedem lat temu.

Pięć lat temu, w marcu 1994 roku w Perth, w Szkocji, rozpocząłem odbywanie kary siedmiu miesięcy więzienia za oszustwo. Około trzy tygodnie przed tym zdałem sobie sprawę z tego, że znajduję się pod obserwacją policji 24 godziny na dobę. Wliczając w to zataczający nade mną kręgi, specjalnie desygnowany, anty-społeczny, czarny helikopter.

Po dwóch tygodniach tej nieustannej i zastraszającej, policyjnej obserwacji próbowałem im uciec pewnego dnia, mając zamiar opuszczenia kraju. Mój brat Alex, z którym wtedy mieszkałem, postanowił wybrać się ze mną. W ten sposób został on bezpośrednim świadkiem następujących wydarzeń.

Po dniu całodziennej obserwacji, kiedy nie udało mi się uciec, o zmroku znalazłem się w obszarze gęstego lasu. Nim tam dotarłem, zauważyłem, że jednym z pojazdów użytych do tropienia była duża, nieoznaczona furgonetka, która pojawiała się kilka razy w różnych miejscach, kiedy uciekałem. Była zupełnie biała z dwoma antenami satelitarnymi na dachu. Kiedy intencjonalnie przeszedłem obok niej, aby zajrzeć do środka, dwóch mężczyzn ubranych w czarne kombinezony popatrzyło prosto na mnie. Wiedziałem, że ci ludzie mieli coś wspólnego z obserwacją, ale nie wiedziałem do jakiego stopnia.

W świetle bieżących poszukiwań:

Wierzę teraz, że ten pojazd był nośnikiem uzbrojenia i technologii kontroli umysłu z odległości, że został on skonstruowany przez organizacje wywiadowcze specjalnie dla monitorowania, manipulacji i kontroli społeczeństwa, dla celów kontroli behawioralnej.

Po kilku godzinach przedzierania się przez las, pocięci, posiniaczeni, wyczerpani, zaplątani w jeżyny i niezdolni do posuwania się dalej, mój brat i ja zostaliśmy w końcu kompletnie otoczeni przez grubo ponad tuzin policjantów. Zbliżyli się oni do nas na odległość tak bliską, jak 30 metrów. Wtedy zatrzymali się porozumiewając się gwizdami, poczym światła latarek skierowanych na nas pogasły jedno po drugim. Oczekiwałem oczywiście aresztu, ale tak nie miało się stać.

O świcie nie zobaczyłem ani jednego policjanta i nie zastałem aresztowany aż do następnego tygodnia.

W tym samym czasie do mieszkania moich rodziców, gdzie mieszkałem, włamywała się kilkakrotnie policja. Dla przykładu, kiedy wracałem po południu do domu, znalazłem zdjęcia rodzinne porozrzucane (intencjonalnie), a do tego nic (mi znanego) nie zostało z domu zabrane.

Oczywiście policja chciała, abym wiedział, że jestem obserwowany. Byłem oszołomiony, jakiż pożytek mogli oni mieć z tego nadmiaru obserwacji z powodu zwykłego oszustwa. Przyczyna miała pozostać przeze mnie nie wykryta aż do czterech lat potem.

Kiedy zostałem w końcu zaaresztowany w Perth, w Szkocji, w tym samym czasie zaaresztowano moją dziewczynę. Pomimo, że nie widywałem się z nią przez cztery tygodnie. Ona była wtedy w Manchesterze, w Anglii. Nie miała nic wspólnego z oskarżeniem mnie i policja o tym wiedziała. Pomimo tego, oni udali się bezzwłocznie na uniwersytet w Manchesterze, kiedy zdawała finalne egzaminy na stopień naukowy. Zaaresztowali ją, oskarżyli i uwięzili za konspirowanie ze mną. Pomimo, że bardzo się kochaliśmy, ostatnim razem Wendy i ja widzieliśmy się poprzez otwór w drzwiach celi.

Spotkałem się z trzema prawnikami pięć razy przed aresztowaniem, starając się zrozumieć z punktu widzenia profesjonalistów, dlaczego policja musiała się zachować w taki opresyjny sposób.

Jeden z adwokatów, George Moore z Edynburga, który w końcu reprezentował mnie, powiedział mi, że przez ponad trzydzieści lat praktyki nigdy nie spotkał nikogo, kto byłby tak otwarcie nękany przez policję.

Jak zwykle, po sprawie, środki masowego przekazu przedstawiły opinii publicznej „fakty” dotyczące mojego przypadku. Nie zdołały one jednak poruszyć faktu, że byłem pod stałą i intensywną obserwacją przez kilka tygodni przed zaaresztowaniem z powodu donosu.

A więc, co naprawdę robiła policja, i dlaczego się ukrywali? Ponownie, miałem się dowiedzieć po czterech latach.

Doświadczałem więzienia po raz pierwszy i przyrzekłem sobie, że jest to ostatni raz. Jakkolwiek, w tym czasie doznałem silnych i nadzwyczajnych doświadczeń.

Po pierwsze, spotkało mnie wiele doświadczeń wewnętrznych, które doprowadziły mnie do pełnego zrozumienia, że jestem nie tylko ciałem, umysłem i emocjami, jak uważałem poprzednio, ale również wielowymiarową istotą duchową.

Po drugie, mój umysł otwierał się dla mojej nowej i wspaniałej wiedzy. Zrozumiałem również, że świat fizyczny, którego wszyscy jesteśmy częścią, został poddany dramatycznej zmianie. W skład tej zmiany wchodzi uzewnętrznienie długo ukrywanego faktu, że rasa ludzka jest totalnie manipulowana przez hierarchiczną strukturę kontroli tajnego rządu światowego, który generalnie pozostaje ukryty i poza kontrolą ludzkości.

Takie zrozumienie powstało częściowo podczas wielu głębokich rozmów z liczbą współwięźniów, którzy wiedzą o wiele więcej o oszukańczych działaniach poza scenami życia publicznego, niż szeroko pojęte społeczeństwo. Te rozmowy doprowadziły mnie poznania prawdy o pewnej liczbie spraw, wliczając w to fakt, że hierarchia policyjna pozostaje w zmowie z hierarchią IRA. Akty terrorystyczne są planowane przez obie strony.

Również, główni policyjni psychiatrzy pozwalają intencyjnie pozostawać na wolności, bez leczenia, poddanym narkotykom, psychopatycznym – potencjalnym masowym mordercom (którzy mają dostęp do broni). W istocie główni policyjni psychiatrzy odmawiają leczenia, kiedy wnioskują o nie „potencjalni”. Te odkrycia są dobrze udokumentowane w mym dzienniku.

W świetle bieżących poszukiwań:

Zdaję sobie sprawę z tego, że „potencjalni” są pozostawieni na wolności i nie leczeni rozmyślnie, aby zostać „pobudzonymi” w jakimś specyficznym czasie, który odkryje ich ukryte pożądanie zabójczej hulanki. To pobudzenie nadejdzie za sprawą posiadanego przez agencje wywiadowcze, uzbrojenia kontroli umysłu z odległości. Kiedy tajny rząd światowy przybliży się do pełnej implementacji programu Nowego Światowego Porządku. (The New World Order) Ten program jest projektowany dla utworzenia zcentralizowanego rządu światowego, armii, systemu bankowego, bezgotówkowego społeczeństwa i populacji zaszczepionej mikro-procesorem do roku 2005. Wszystko to ma fundamentalne implikacje dla ludzkiej wolności.

W związku z tym zrozumieniem, czułem mocne dążenie, aby po wyjściu z więzienia podróżować po świecie w celu głębszego zrozumienia mnie samego, a zatem i innych. Czułem się również mocno zobowiązany, aby mówić każdemu, kto chciał słuchać, o tej strukturze kontroli egzystującej w dzisiejszym świecie.

Dwa dni przed wyjściem z więzienia zostałem zawołany przez naczelnika do biura, gdzie powiedziała mi ona, że właśnie otrzymała faks z Interpolu. Ten faks powiadamiał, że władze australijskie poszukują mnie w związku z przestępstwami popełnionymi w Australii. Na tej zasadzie mogłem pozostać nie wypuszczony na wolność o określonej dacie. Powiedziała mi ona, że nie zamierza podporządkować się tym instrukcjom z Interpolu, jako że nie jest tym zainteresowana.

Z powodu tej informacji byłem w pełni przekonany, że zostanę zaaresztowany w chwili uwolnienia. Tylko o wiele później zrozumiałem, że była to tylko jedna z wielu prób zastraszenia ze strony hierarchii policji, jakie miałem jeszcze przetrwać.

Po wyjściu z więzienia we wrześniu 1994, bardzo szybko zdałem sobie sprawę z tego, że ponownie jestem pod obserwacją tajnej policji 24 godziny na dobę. Trwało to przez dwa tygodnie, aż opuściłem Zjednoczone Królestwo, aby żyć przez jakiś czas w Tenerife na Wyspach Kanaryjskich. W przeciągu dwóch tygodni policyjne helikoptery zataczały nade mną kręgi przy około dziesięciu różnych okazjach. Ponownie było to zupełnie oczywiste, że ta otwarta obserwacja zachodziła nie po to, aby mnie skrycie podglądać, ale abym był poinformowany, że jestem obserwowany i zastraszony.

Przebywając przez krótki czas w Tenerife, wkrótce zauważyłem, że obserwacja ciągle trwa, choć w subtelniejszym stopniu, w porównaniu do dwóch pierwszych tygodni po wyjściu z więzienia. Czasami nad moim mieszkaniem pojawiały się policyjne helikoptery, a także doświadczyłem pewnej liczby wizyt ze strony hiszpańskich tajniaków.

Dla przykładu, pewnego razu przyszedł do mego mieszkania oficer policji pytając się, kim jestem. Pretendując, że poszukuje kogoś innego. Innym razem czworo ubranych w cywilne ubrania policjantów przyszło do sali ćwiczeń, gdzie pracowałem i stanowczo zażądali oni, abym udał się z nimi na komisariat, aby pomóc im w rozpoznaniu tożsamości. Pomimo, że było tam kilka osób, specyficznie chcieli oni tylko mnie. Oczywiście odmówiłem.

Po czterech miesiącach pobytu w Tenerife postanowiłem się ruszyć. Chciałem podróżować po świecie dla poszerzenia mych horyzontów myślowych. Chciałem również uciec przed policyjnymi prześladowaniami, których czasem doznawałem. Ale nie miało tak być.

W marcu 1995 roku podróżowałem po Indiach, Nepalu i Sri Lanka, aby powiększyć znajomość yogi, medytacji i rozwoju wewnętrznego, która zaczęła się w więzieniu. Podczas tych podróży, byłem okazyjnie narażony na ukryte wizyty tajnej policji. Dla sprawdzenia, co ze mną, i z okazyjną, intensywną obserwacją z helikopterów. Do tego czasu nie miałem żadnych wątpliwości, że był w to zaangażowany Interpol.

Po około osiemnastu miesiącach opuściłem Indie, aby kontynuować moją podróż po Azji. W ciągu dwóch lat i czterech miesięcy odwiedziłem Tajlandię, Laos, Kambodżę, Wietnam, Chiny i Japonię. Przez ten czas trwała policyjna obserwacja i dokuczanie. Dokuczliwość helikopterowa dochodziła do pełni, kiedy znajdowałem się w miejscu medytacji.

Poprzez Azję, ćwiczyłem w siedmiu miejscach i w czterech krajach, do czterech tygodni w każdym miejscu. Wszędzie, gdzie przebywałem, byłem nękany policyjnymi helikopterami. Istniał również wyraźny wzór każdego kolejnego dokuczania. Intymidacje zaczynały się drugiego dnia mego pobytu w każdym miejscu. Wpierw helikopter zaczynał latać, zataczając kręgi nad miejscem medytacji i świątynią przez około 30 minut do jednej godziny. Zwisał bardzo nisko, bezpośrednio nad dachem budynku, w którym się znajdowałem, przez 3-5 minut. Helikopter był zazwyczaj tak nisko, jakby chciał wylądować na dachu! Potem oddalał się, zataczając kręgi nad zespołem przez czas do kilku godzin. Helikopter powracał codziennie, powtarzając tą samą procedurę. Bez cienia wątpliwości, doświadczałem w sposób bezpośredni totalnej, dominującej i kontrolującej mentalności „Wielkiego Brata”, z jaką mamy do czynienia w dzisiejszym świecie. Dla przyczyn, jednakże, jeszcze nie znanych.

Z Japonii podróżowałem do Kanady, aby żyć w Vancouver przez sześć miesięcy. Przez ten czas doświadczyłem bardzo mało policyjnej obserwacji. Tylko jedną serię helikopterowej dokuczliwości, podczas tygodnia pobytu w miejscu medytacji. Z taktykami identycznym, jak moje doświadczenia azjatyckie.

Około tuzin przyjaciół i znajomych może potwierdzić ten incydent. Poza tym szczególnym przypadkiem, czułem ulgę, ponieważ obserwacja stała się o wiele mniej intensywna niż w przeszłości. Jakkolwiek, istniała ku temu przyczyna, którą miałem wkrótce poznać.

Żyjąc w Vancouver, od lipca do grudnia 1997 roku, doświadczałem niemalże każdego wieczora następującego zakresu symptomów mentalnych i fizjologicznych:

Nerwowość i irytujące, fizyczne sensacje ciała, trudności z wyraźnym myśleniem, ogólne przytępienie umysłu, letargia, nudności i bezsenność.

Przez okres trzech tygodni, na przełomie września i października, gościłem członków rodziny, którzy przyjechali z Australii, gdzie mieszkają, aby mnie odwiedzić. W tym czasie doświadczałem następujących symptomów, których intensywność zwiększała się, aż do czasu powrotu mej rodziny do domu:

Bardzo negatywne i nieprzyjemne sensacje psychologiczne, które najlepiej opisać jako pełzanie czucia poprzez ciało, nerwowe drżenie, trudności w koncentracji i bardzo mały zakres uwagi, bardzo nieregularne i ekstrymalnie nie-charakterystyczne emocjonalne i behawioralne wzory myślenia, mocno osłabione zdolności rozsądnego rozumowania, samoistnie występujące zaćmienia mentalne.

Wszystkie te symptomy pojawiały się późnym popołudniem i wczesnym wieczorem. Podczas dnia czułem się normalnie i wygodnie zrelaksowany.

Gdy moja rodzina powróciła do Australii, doszedłem do wyraźnego wniosku, że przez okres tych trzech tygodni w sposób spontaniczny, stawałem się w pewnych momentach szalony. W związku z tymi nietypowymi wzorami behawioralnymi, jakich doświadczałem.

W świetle bieżących poszukiwań:

Nie mam żadnych wątpliwości, że podczas mego pobytu w Kanadzie byłem bombardowany radiacją mikrofalową. A także manipulowano mną mentalnie i emocjonalnie poprzez użycie broni kontroli umysłu z odległości. Wierzę również, że te ataki były prawdopodobnie dokonane przez Kinnecome Group z Fort Meade, z amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), która jest znana z takich ataków na mieszkańców Ameryki.

W grudniu 1977 podróżowałem po Europie. Miałem zamiar jeździć po wielu krajach przed powrotem do Kanady. 9-tego kwietnia 1998 dotarłem do Amsterdamu. Bardzo szybko spostrzegłem, że raz jeszcze jestem pod obserwacją policji. Byłem fotografowany przez normalne i ukryte kamery, a także przez kamery video. Tym razem jednak następowało to z największą dzikością i rażącym pokazem siły, jakich dotąd doświadczyłem. Biorąc pod uwagę nawet czas przed moim aresztowaniem, cztery lata przed tym. Coś się działo, ale jeszcze nie wiedziałem co.

Ponownie zacząłem doświadczać negatywnych symptomów fizycznych i mentalnych, identycznych do tych w Kanadzie. Tym razem z dodatkowymi zjawiskami. Niektóre z nowo narzuconych zjawisk to takie:

Słuchanie kogoś mówiącego z odległości, co byłoby normalnie niesłyszalne z powodu dystansu do tej osoby i dźwięków otoczenia. To nie był słuch poprzez uszy, ale słyszałem wewnątrz mej głowy

Rozmawiając z towarzyszami podróży, jakich spotykałem, byłem w stanie powiedzieć coś, co było zaprzeczeniem mojej początkowej myśli. Również mając ochotę powiedzieć „tak”, mówiłem „nie” i vice-versa.

W pewnym momencie, podczas konwersacji z kolegami podróżnikami z Południowej Afryki, dotyczącej konspiracji rządu światowego zmierzającej do „nowego światowego porządku”, jeden z nich powiedział spontanicznie i z pełnym przekonaniem, „Czy wiesz, że policja wie o czym myślisz, nim nawet o tym pomyślałeś?”. Wprawiony w zakłopotanie, poprosiłem go by powtórzył to, co przed chwilą powiedział, co też uczynił. Potem z kompletnie zaintrygowaną twarzą powiedział, „Nawet nie wiedziałem, że o tym wiem”. Zapytałem go ponownie, co oznaczają te stwierdzenia? Wyglądając ciągle zaintrygowanym odpowiedział, „Nie wiem”.

Wyglądało na to, że moja reakcja na fakt tego intensywnego monitorowanie była szeroko zróżnicowana. Moja reakcja mogła obrócić się dziko z nonszalancji do strachu, agresji, wszystko to w bardzo krótkim czasie. Pomimo, że doświadczałem tych i innych, dziwnych, mentalnych i emocjonalnych nieregularności podczas mego pobytu w Amsterdamie, w sposób nadzwyczajny nie znaczyło to, że świadomie miałbym sobie zdawać sprawę z tego nieznanego zjawiska w szerokim stopniu. Za każdym razem próbowałem wytłumaczyć nie-charakterystyczną myśl, emocję lub reakcję. Wtedy mój umysł raptownie stawał się pusty i zapominałem o tym, co się stało. Tej spontanicznej pustki umysłowej, powstającej kiedy starałem się zrozumieć i znaleźć przyczynę ekstrymalnych zmian mego charakteru, doświadczałem również podczas pobytu mej rodziny w Kanadzie.

Wieczorem 13-tego kwietnia 1998, odkryłem w końcu, co było przyczyną tych dziwnych zjawisk i niestabilności mego charakteru. To miała być moja ostatnia noc w Amsterdamie, przed wyruszeniem w dalsze podróże po Europie. Wypadki tej nocy zmieniły na zawsze moje życie.

WIECZÓR 13 KWIETNIA 1998- ’THE STING”

Spędziłem wiele godzin spacerując po cichych ulicach, aby uspokoić moją amsterdamską atmosferę wewnętrzną, która była niezmiernie intensywna z powodu ciągłej policyjnej obserwacji. Wydawała się ona być typu: „Obserwujemy ciebie i ty o tym wiesz!”. Znalazłem się w końcu w cichej kawiarni, w pobliżu hostelu w którym mieszkałem. Wszedłem tam, kupiłem kawę i usiadłem. Po kilku minutach zacząłem niespodziewanie odbierać bombardowanie przesyłanych telepatycznie wiadomości od policji. Następująca jest zasadnicza zawartość i kolejność tych wiadomości:

Oni (policja) właśnie czytali mój umysł.

Oni robili to używając hi-tech komputerów.

Oni rozpoznawali również moje wzory emocjonalne.

Oni wiedzieli o mych aktach szaleństwa w Kanadzie.

Pewn człowiek, którego spotkałem ostatnio w autobusie jadącym do Amsterdamu, był naprawdę jednym z ich komputerowych programistów kontroli umysłu na odległość.

Ten policyjny agent kontroli umysłu udawał przed tym podróżnika i powiedział, że nazywa się Alex, tak samo (zbiegiem okoliczności?), jak mój brat. Miałem zdecydowane wrażenie, że był programistą komputerowym. On i jego współpracownicy tworzyli unikalny program, jedyny w swym rodzaju na świecie. Także, że programem tym mogą manipulować komputerami z każdego miejsca świata i że ten program miał wkrótce osiągnąć finalny stopień ukończenia.

Wiem teraz, że tym „programem”, o którym mówił agent policji, byłem faktycznie ja sam i manipulacje na moim umyśle, i że stopniem ukończenia tego programu był telepatyczny transfer, z jakim się właśnie wtedy spotkałem.

Te transferowane telepatycznie wiadomości nadchodziły nie w formie słów. Była to forma obrazów wyświetlanych na ekranie mego umysłu. Były one akompaniowane przez intensywne i czyste zrozumienie faktów w momencie prezentacji. Po tym wydarzeniu znalazłem się w szoku. Wiedziałem, że od tej chwili moje życie nie będzie już takie same. Nigdy!

Wyszedłem z kawiarni zażenowany i oszołomiony. Włóczyłem się po cichych ulicach, próbując poskładać wszystkie części i wytłumaczyć racjonalnie to, czego właśnie doświadczyłem. Przez mój umysł przebiegały nieustannie trzy pytania: Jak oni (policja) to robią? Dlaczego to robią? Dlaczego wybrali właśnie mnie? Nie potrafiłem znaleźć odpowiedzi. Jakkolwiek, udało mi się po długich poszukiwaniach wewnętrznych zdać sobie sprawę z szeregu czynników, które dodały mi dużo siły do pogodzenia się z moją nową wiedzą podczas następujących miesięcy.

Kilka z tych skojarzeń to takie:

Cała tajna obserwacja z jaką się spotkałem, zastraszanie tuzinami policji i czarnymi helikopterami, z jakim miałem do czynienia przez cztery lata w wielu krajach, zaszły nie w celu monitorowania mych akcji lub mojej fizycznej lokacji. Działo się to jedynie w celu elektronicznego monitorowania mych reakcji na obserwację i zastraszanie, na jakie byłem narażony.

Wszystkie doświadczenia wielce nieregularnych wzorów behawioralnych, jakie mnie spotkały od czasu, kiedy byłem w Kanadzie, nie pochodziły z mego umysłu, jak wierzyłem w pierwszym rzędzie. Odpowiedzialność za nie ponosiła negatywna i kontrolująca mentalność hierarchii policyjnego wywiadu, operująca poprzez ich wysokiej klasy komputery.

Pewna liczba ludzi, których „spotkałem” w Europie, zanim dotarłem do Amsterdamu, była faktycznie grupą agentów brytyjskiego wywiadu. Ich zadaniem było usidlenie mnie poprzez poważne przestępstwo kryminalne, przy pomocy wykreowanego w Kanadzie przez MCP szaleństwa. Ta „uszyta” na przyszłość przez hierarchię policji sprawa, nie mogła już zaistnieć w związku z moją znajomością sytuacji.

Policja kontroli umysłu jest w posiadaniu zdolności transferowania głosu z jednej osoby na drugą z pominięciem uszu, bezpośrednio do umysłu, czego bieżąco doświadczyłem.

Policja kontroli umysłu (MCP) jest w stanie manipulować z odległości umysłem kogokolwiek, z kim miałem kontakt. Dla przykładu mój południowo-afrykański przyjaciel powiedział „czy wiesz, że policja wie o czym myślisz, zanim nawet o tym pomyślałeś?”

Kiedy byłem w Europie, przed i po moim przybyciu do Amsterdamu, MCP wykreowała kilka agresywnych spotkań, jakich doświadczyłem, poprzez bezpośrednie manipulowanie umysłami mych agresorów.

Wiedziałem już w samym rdzeniu mego istnienia, że byłem dla hierarchii MCP eksperymentem kontroli umysłu.

Moje plany opuszczenia Amsterdamu następnego dnia musiały ulec zmianie. Wiedziałem, że muszę chwilowo pozostać w jednym miejscu, aby przyswoić sobie moją nową znajomość sytuacji. Ta nowo nabyta wiedza była katalizatorem dla najbardziej urazowego okresu mojego życia. Byłem zdewastowany mentalnie i emocjonalnie. Policja kontroli umysłu popchnęła mnie do brzegu przepaści. W pewnym momencie czułem się bliski jego przekroczenia. Ale też ta nowa wiedza została ostatecznie katalizatorem dla pozyskania większej siły wewnętrznej i odwagi, a także głębszego zrozumienia mnie samego, ludzkości i całości istnienia.

Następujące tygodnie były bardzo trudne do przetrwania, częściowo ponieważ byłem pod stałą, 24-godzinną obserwacją, sporadycznie okrążany przez policyjne helikoptery, a także bombardowany przez coś, co uważam obecnie za radiację mikrofalową. Moje spotkania z tym mikrofalowym bombardowaniem zaczynały się bardzo raptownie, trząsłem się w sposób niepohamowany i niekontrolowany, co czyniło mnie niemal niezdolnym do wymowy. Wiedziałem, że odpowiedzialną za te ataki jest policja kontroli umysłu, ale byłem ciągle zdezorientowany zastanawiając się, jak oni to robią?

Tydzień po telepatycznym przekazie z MCP stałem się wystarczająco silny, aby zacząć pisać dziennik dokumentujący me doświadczenia, co czynię do tej pory.

Dwa tygodnie po telepatycznym przekazie z MPC obserwacja tajnej policji nieco opadła i zacząłem odzyskiwać mą siłę wewnętrzną. Jakkolwiek, byłem niepokojony każdego dnia przez policyjne helikoptery, kiedy spacerowałem po mieście. Zazwyczaj zataczały one nade mną szerokie kręgi, potem małe kręgi, potem znowu większe kręgi. Było to obserwowane przez moich nowych przyjaciół, których spotkałem w hostelu, gdzie zatrzymałem się, aby odzyskać siłę. Bombardowanie radiacją mikrofalową teraz się skończyło.

Kilka tygodni po telepatycznym przekazie z MCP, zacząłem przyzwyczajać się do mej sytuacji, stając się silniejszym każdego dnia. Przyrzekłem sobie, że dowiem się dokładnie, czym jest policja kontroli umysłu. Jakie to organizacje? Jakie technologie są przez nich używane? W końcu, chciałem prowadzić poszukiwania metod samoobrony przeciw atakom MCP.

Poczułem się do tego całkowicie zmuszonym i odpowiedzialnym za poszukiwania takich informacji, aby inni ludzie wiedzieli, że istnieje policja kontroli umysłu i jak się przed tym bronić. W związku z moimi nowymi obowiązkami, nie miałem innego wyboru, jak tylko przerwać me podróże, znaleźć sobie miejsce na osiedlenie i żyć tak, abym mógł zacząć prowadzić prace badawcze nad światowymi konspiracjami, a w szczególności nad technologią kontroli umysłu i jej użyciem przeciw ludzkości.

Przez niemal trzy tygodnie, po 13-tym kwietnia, MCP poddawała mnie nocami pewnej liczbie zaprogramowanych scenariuszy snu. Te sny były niezmiernie klarowne i wszystkie dotyczyły w negatywny sposób ich manipulacji na mnie w przeszłości. Kiedy budziłem się natychmiastowo po scenariuszu snu, czułem niezmierny strach i winę. Wiedziałem, że to nie były moje sny. Wszystkie klarowne sny, jakie miałem w przeszłości (które zdarzały się bardzo rzadko), miały pozytywną zawartość i atmosferę. Te narzucone, klarowne sny były noc po nocy nadzwyczaj negatywne w zawartości i wszystkie łączyły się z manipulacjami MPC na mojej osobie w przeszłości.

Od czasu, kiedy zorientowałem się, jakimi były intencje MCP (kreacja emocjonalnego strachu i poczucia winy), opisałem ten fakt w mym dzienniku. Od tamtej nocy zaprogramowane scenariusze snu skończyły się.

Niedługo potem, pewnego wczesnego poranka, kiedy kontemplowałem i planowałem powrót do Anglii, aby prowadzić prace badawcze i pisać, odebrałem telepatyczny przekaz od MCP. Był on prosty, a do tego bezpośredni i zupełnie na temat. Przez mój umysł przechodziło bez końca jedno, powtarzające się słowo: kula…. kula…. kula…. kula…. kula…. kula…. kula….

Był to oczywisty sygnał, że to o czym myślałem, nie podobało im się i grozili mi morderstwem. Nie miało to wpływu na to, co postanowiłem teraz zrobić. Powziąłem decyzję, aby podróżować do Anglii, przebadać i zdemaskować tą wysoce negatywną mentalność, która ukrycie manipuluje ludzkością i ją kontroluje.

9-tego maja 1998 wysłałem bieżącą kopię mego dziennika do brata, Alexa, który mieszka w Australii. W tym momencie był on jedyną osobą, której opowiedziałem o mych doświadczeniach policyjnej obserwacji od czasu wypuszczenia mnie z więzienia. Chciałem, aby wiedział o następujących potem doświadczeniach i o mej obecnej świadomości, dotyczącej użycia mnie jako eksperymentu kontroli umysłu przez hierarchię policji. Główną przyczyną, dla której wysłałem mu kopię mego dziennika było to, aby rozumiał dokładnie mą sytuację, co w zamian mogłoby obronić mnie przed zamordowaniem. (Od nocy 13-go kwietnia, zawsze wierzyłem, że istnieje taka możliwość).

Kiedy tylko brat otrzymał mój dziennik, został dotknięty takimi samymi męczarniami, jakich ja doświadczałem od lat. Aż do dzisiaj znajduje się on pod codzienną, policyjną obserwacją, a okazyjnie jest też zastraszany unoszącymi się nad nim, policyjnymi helikopterami.

Inni członkowie mej rodziny również skarżyli się ostatnio na to, że są intensywnie obserwowani przez „dziwnych ludzi”, zupełnie nie wiedząc w tym czasie o wypadkach moich i mojego brata, dotyczących życia pod obserwacją. Wiem o tym, że MCP i hierarchia policji ciągle próbują wpoić we mnie strach, (ich największą broń) niepokojąc ciągle moją rodzinę. Ale to robi mnie tylko bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowanym, aby ich zdemaskować.

Dwa miesiące po telepatycznym transferze z MCP poczułem się wystarczająco silnym, aby podróżować do Anglii, znaleźć miejsce do życia i rozpocząć poszukiwania.

Przybyłem do Londynu 21 czerwca 1998 roku i od tego momentu spędziłem dużo czasu studiując wszystko, co ma związek z moją sytuacją. W szczególności przeanalizowałem posiadane już informacje, dotyczące zaplanowanego przez skryty rząd światowy programu utworzenia nowego porządku światowego. Interesowałem się uzbrojeniem ich tajnych, policyjnych agencji wywiadowczych, które działają w celu manipulacji i kontroli ludzkości, a także metodami, jakie mogą być użyte przez osoby indywidualne dla obrony przed takim uzbrojeniem. Zamierzam opublikować w najbliższej przyszłości raport zawierający odkrycia różnych badaczy.

Od czasu przybycia do Anglii policyjna obserwacja zmniejszyła się w sposób drastyczny. Próby zastraszania helikopterami są rzadkie, jakkolwiek ciągle trwają. Ostatnio zrobiłem szereg zdjęć „czarnych” helikopterów krążących nad mym ogrodem. Moja obecna sympatia jest również narażona na tą helikopterową dokuczliwość, kiedy spaceruje sama. Jakże odważnymi są ci z tego odważnego, nowego świata!

Bezpośrednie manipulacje policji kontroli umysłu na mojej osobie również uległy dużemu zmniejszeniu od czasu przybycia do Anglii. Sporadycznie jestem jednak atakowany przez pewną liczbę zaprogramowanych częstotliwości mikrofalowych, z których jedną nazywam „wrogą siłą”. Jest to bardzo negatywna i złośliwa energia wrogości, która przenika me ciało niespodziewanie i która początkowo daje się odczuć niewyraźnie. Zazwyczaj zdarza się to, gdy jestem w towarzystwie i czuję się całkiem szczęśliwy. Jest to czas najbardziej odpowiadający atakom z MCP, jak nauczyły mnie poprzednie doświadczenia. Potrafię teraz rozpoznać, że jestem atakowany, kiedy to się tylko zacznie. Pozostaję spokojnym i skoncentrowanym, nie reagując na to co czuję i w ten sposób to się szybko rozprasza.

Nie mam wątpliwości, że mój telefon jest na stałym podsłuchu. W szczególności, kiedy konwersacja z rodziną lub przyjaciółmi schodzi na tory wydarzeń zaprojektowanych dla nowego światowego porządku, kontroli policji umysłu, „czarnych” helikopterów, itd…, linia telefoniczna trzaska i brzęczy nieustannie i połączenie zupełnie przerywa się czasami. Jeszcze jedna oczywista i bezużyteczna próba policyjnej hierarchii aby mnie zastraszyć.

Jako, że swój zawsze pozna swojego, poznałem badaczy konspiracji nowego światowego porządku, których telefony są również na podsłuchu i którzy są czasami atakowani bronią mikrofalową. Kilku z tych ludzi było bezpośrednio zastraszanych skrytobójstwem z powodu charakteru ich pracy.

Sięgnąłem teraz wystarczająco głęboko w moją przeszłość, aby zdać sobię sprawę z tego, jak możliwie stałem się eksperymentem MCP. Wierzę, że byłem obserwowany z odległości i że przeprowadzano na mnie eksperyment przez około czternaście lat. Kiedy mieszkałem w Australii, podróżowałem dużo w 1984 roku. Odwiedziłem Ayers Rock w Alice Springs. Jest to bardzo stare i wywierające duże wrażenie miejsce na pustyni. W pobliżu znajduje się „Pine Gap”, australijskie centrum kontroli umysłu z odległości, zarządzane przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego. Jakkolwiek, w tamtym czasie (tak jak większość ludzi) byłem ogłupiony wiarą, że jest to jedynie centrum komunikacji satelitarnej. Jako, że jestem ciekawski, niewinnie podszedłem do głównej bramy i zapytałem, czy mógłbym porozglądać się w środku? Strażnik nachmurzył się na mnie, jakby chciał powiedzieć – „jak śmiesz o to pytać?”. Odpowiedzią było oczywiste NIE! A więc poszedłem swoją drogą. W świetle tego, co rozumiem teraz, wierzę, że byłem 'neuralnie’ obserwowany z odległości, kiedy przebywałem pod bramą. Od czasu zamknięcia w ich nowoczesnej, komputerowej technologii kontroli umysłu, miałby pozostać w ich „sieci” na całe życie. Jeden tylko krok od zostania eksperymentem kontroli umysłu z odległości na całe życie. Od tego czasu pojawiła się dokumentacja na to, że aktywiści pokojowi doznawali symptomów poparzenia, białaczki i szybko postępującego nowotworu, za sprawą radiacji mikrofalowej, kiedy protestowali w pobliżu „Pine Gap”.

Ironicznie, powinienem podziękować MCP za szereg rzeczy. O ile są to wysoko inteligentni ludzie, ich egoistyczna arogancja (bombardowanie mnie telepatycznie, realnymi informacjami dotyczącymi tego, że jestem eksperymentem kontroli umysłu) jest dla nich szkodliwa. Gdyby tego nie zrobili, nigdy nie wiedziałbym, że ta technologia w ogóle istnieje. Żyłbym w nieustannym strachu, zdając sobie sprawę z tego, że jestem pod obserwacją, lub będąc zastraszany policją lub „czarnym” helikopterem. Nigdy nie zdałbym sobie sprawy z tego, że mogę być w każdej chwili mentalnie i emocjonalnie manipulowany do takiego stopnia, że mógłbym faktycznie zostać zamieniony w całkowicie kontrolowanego „robota”, co zrobili ze mną w przeszłości.

Nie mógłbym również być emocjonalnie i mentalnie silnym, takim, jakim jestem dzisiaj po przetrwaniu naprawdę urazowego doświadczenia odkrycia tego, że jestem dla hierarchii policji eksperymentem kontroli umysłu i że jest tak od wielu lat.

Pomimo intencji policji kontroli umysłu, wytworzenia we mnie strachu, największej z ich broni, w zasadzie doprowadzili oni do rzeczy dokładnie przeciwnych.

Jestem teraz bardziej wolny, niż byłem kiedykolwiek przez całe moje życie.

W miłości i pokoju.

George Farquhar

Źródło: [Utajnione]

 

Martti Koski: Pięcioro Kanadyjczyków oskarża CIA o Eksperymenty z lat pięcdziesiąrtych.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

Winnipeg, 1952.

Agencje Rządu Kanadyjskiego kooperują z US Air Force w „eksperymentach” dotyczących wojny biologicznej, włączając w to spryskiwanie środkami skażającymi całego miasta Winnipeg.

Montreal, 1958.

Lekarze z McGill University używaja ich pacjentów jako nieświadomych królików doświadczalnych w fudowanych przez CIA eksperymentach z LSD.

Toronto, 1979.

RCPM przyznaje się do rozmyślnego sfałszowania zapisów medycznych politycznego aktywisty-Rossa Dowsona. Policja dostarcza fałszywych sprawozdań dotyczących mentalnej niestabilności Dowsona, dla zdyskredytowania go w oczach jego zwolenników.

Dzisiaj, Martti Koski

– fiński emigrant żyjący w Kanadzie uważa, że został wybrany przez RCPM na najnowszego królika doświadczalnego dla dziwacznych eksperymentów kontroli umysłu i „terroryzmu telepatycznego”, używających mikrofal.

Tych kilka przykładów reprezentuje zaledwie malutką porcję pełnego asortymentu „brudnych sztuczek” władzy, jakie wyszły na światło dzienne w ostatnich latach. Ale nawet kompletna lista tego o czym wiemy byłaby ograniczona, ponieważ byłaby to tylko lista tego o czym wiemy. Rzeczywiste koncernacje wzbudza to, o czym nie wiemy. Jak ujawnia to historia Martti Koski, to czego nie wiemy prawdopodobnie nas boli.

The Leader-Post Regina, Saskatchewan Sobota, 13 Grudnia 1980

PIĘCIORO KANADYJCZYKÓW OSKARŻA CIA O EKSPERYMENTY Z LAT PIĘĆDZIESIĄTYCH

VANCOUVER (CP) – Robert Logie mówi, że był królikiem doświadczalnym CIA i nieustannie przeżywa koszmar szpitalnych sesji prania mózgu, które zawierały w sobie zastrzyki halucynogenne i zmasowane szoki elektryczne. W tym tygodniu, w Waszyngtonie, on i czworo innych Kanadyjczyków zażądali 5 milionów dolarów odszkodowania od rządu USA. Żądają oni miliona dolarów dla każdego z nich za, jak to określili, wielomilionowej wartości eksperyment badawczy, dotyczący zachowania się pacjentów pobudzonych środkami narkotycznymi. Logie, 42 letni samotny kawaler, powiedział w wywiadzie, że jego kłopoty są związane z eksperymentami z LSD w szpitalu w Montrealu, dokonanymi na nim w późnych latach pięćdziesiątych.

(…………..)

Logie mówi, że był „królikiem doświadczalnym” dla eksperymentujacego ze środkami narkotyzującymi programu CIA – MKULTRA Sub Project 68, jednego z serii programów sponsorowanych przez CIA dla testowania przesłuchań, kontroli zachowania i prania mózgu. Powiedział on, że CIA zapłaciło Cameronowi co najmniej 60,000 dolarów za przeprowadzenie eksperymentów kontroli umysłu, a dodatkowe 35,000 dolarów dostało się McGill University w formie dotacji dla wydziału psychiatrii. Logie stwierdził, że amerykańska agencja zwana Towarzystwem Badań Ludzkiej Ekologii (Society for the Investigation of Human Ecology) byla czołówką organizacyjną dla programu CIA. Powiedział on, że znalazł się tutaj w roku 1968, nie wiedząc gdzie ani kim jest. Logie powiedział, że przez pięć nocy spał pod mostem, zanim udał się na policję. Krewny z Vancouver poznał go na fotografii wydrukowanej w gazecie. „Nie wiem, czy moja amnezja jest związana z eksperymentami LSD”, powiedział Logie. „Jedno o czym wiem to jest to, że koszmar nigdy się nie kończy.”

* * * * * * * * * *

Przyjaciele,

Wiem, że to co zamierzam powiedzieć będzie brzmiało dziwacznie, prawie nie do uwierzenia- ukradkowe testowanie przez RCPM telepatycznego wzmacniacza, który pracuje z mikrofalami dla kontroli ludzkiego umysłu i ciała, głosy w powietrzu, szkoły szpiegów, przesłuchania, toksyczny gaz – wiem jak szalone musi się to wydawać. Wiem, że pierwsza reakcja najprawdopodobniej zdysmisjonuje mnie jako „głupiego” jakiegoś rodzaju, który nieszczęśliwie stracił kontakt z rzeczywistością. Wiem, że gdybym nie był tyranizowany przez tą „eksperymentację”, zareagowałbym prawdopodobnie w taki sam sposób. Ale proszę aby tak się nie stało. Proszę o poświęcenie kilku minut na przeczytanie tej broszury, o wspomnienie o innych rzeczach, o których możemy wszyscy mieć pewność, że się wydarzyły, a które testowały nasze zufanie i wiarę w tych, którzy przewodzą naszemu społeczeństwu, o refleksje nad historią którą mam opowiedzieć i finalnie, o powierzenie mi kredytu zaufania. To wszystko dlatego, że jeśli znajdziesz w swym umyśle choćby najmniejszą szansę na to, że to co mam do opowiedzenia zawiera w sobie jakąś prawdę, czy nie zasługuje i nie domaga się to dalszego zainteresowania ? Wiem, że moja historia brzmi jak fabuła z jakiegoś taniego fantastyczno naukowego dreszczowca o szpiegach, jaka nie może mieć miejsca w rzeczywistym życiu. Problem polega na tym, że to wszystko wydarzyło się w moim życiu, oraz że mogłoby wydarzyć się to w twoim życiu, jeśli nie przyłączysz się dzisiaj do mej walki o ujawnienie i nie oprzesz się temu atakowi na ludzką godność. Mogę być jedną z pierwszych ofiar tego dziwacznego programu, ale bez twojej pomocy, możesz być tego pewien, nie będę ofiarą ostatnią.

Martti Koski Styczeń 1981 Ottawa

MOJA HISTORIA

Na początku myślałem, że po prostu powoli głupieję. Wiedziałem, że to nienormalne słyszeć „głosy” i te moje pozostawały ze mną dwie do trzech godzin na dzień. Czułem je nachodzące mnie, poprzez sufit, z mieszkania nade mną. Jakkolwiek, tak naprawdę to się nie martwiłem. Poddałem się myśli, że cierpię na jakieś zaburzenia neurotyczne-takie jakich nie sposób się pozbyć, ale wystarczająco nieszkodliwe. Wtem, późnym latem 1979 roku, po czterech latach tej „rozmowy”, rzeczy gwałtownie się pogorszyły. Wydawało się, że straciłem kontrolę nad większością funkcji mego ciała i emocjami. Było to tak, jakby ktoś lub coś mogło kontrolować mój sen, moje zmysły węchu i smaku. Jedzenie smakowało na zmianę przesolone lub zbyt kwaśnie. Funkcje seksualne, oddawanie moczu, praca jelit i podstawowy metabolizm – wszystko było pod odziaływaniem. W końcu nie mogłem nawet pracować. Jestem spawaczem, a przestałem być w stanie oddychać jakimkolwiek powietrzem zanieczyszczonym dwutlenkiem węgla. Powodowało to niepowstrzymane ślinienie i pianę z ust. W tym czasie „głosy” pozostawały ze mną 24 godziny na dobę. Mówiono do mnie każdej nieprzespanej godziny. Pozwalano mi na minimalną ilość snu – około godziny na dobę. Jeśli opuszczałem me mieszkanie, robiłem się natychmiastowo ospały, ale pomimo tego nie mogłem zasnąć na zewnątrz. Rytm mego serca stał się nierówny i ostatecznie niekontrolowany. W grudniu 1979 roku, zostałem przyjęty do Alberta Hospital w Edmonton jako ofiara „ataku serca”. To właśnie w szpitalu zacząłem po raz pierwszy podejrzewać, że jestem ofiarą czegoś bardziej groźnego niż normalna reakcja mego ciała do zaburzeń emocjonalnych. Po raz pierwszy „głos” przedstawił się. Powiedział mi, że jest przedstawicielem RCMP i że wyselekcjonowano mnie do „szkolenia” na szpiega. Pierwsza faza mojego treningu miała polegać na nauce, jak przetrwać w rosyjskim schronieniu dla szaleńców. Szpital miał służyć jako miejsce treningu. Pozostawałem w szpitalu przez trzy dni jako obiekt wielu dziwnych i wyobcowanych wydarzeń i eksperymentów. W jednym przypadku podano mi lekarstwo, ale jednocześnie „głos” ostrzegł mnie, że nie mogę go przyjąć ponieważ jest ono zatrute. Kiedy je zażyłem, cierpiałem na palpitacje serca. Ostrzeżono mnie abym nie wchodził do pewnego pomieszczenia. Zostałem tam później zwabiony przez „lekarza” i poddany przesłuchaniu oraz zespołowi „testów” dotyczących funkcji organów seksualnych. Przesłuchanie rozpoczęło się szokiem elektrycznym zastosowanym na mym penisie. Wtedy telepatyczna mowa głosu zachęcała mnie do masturbacji, dla uniknięcia impotencji, ale nie mogłem osiągnać wytrysku. „Głos” ostrzegł mnie, że jeśli nie osiągnę wytrysku to będę cierpiał bardzo poważne konsekwencje; moja moszyna wydłuży się i będę musiał być operowany. Kiedy opuściłem to pomieszczenie służące dla przesłuchania i powróciłem do mej szpitalnej sali, starszy mężczyzna dzielący ją ze mną pokazał mi się, odsłaniając moszynę długą na około 15 centymetrów. Taki rodzaj seksualnych i „jądrowych”eksperymentów był przeprowadzany poprzez cały czas mojego pobytu w szpitalu. Poprzez czas mego pobytu w szpitalu nie mogłem spać z powodu dotkliwych bólów głowy, które wydawały się nadchodzić każdego razu gdy probowałem zasnąć. Po opuszczeniu szpitala powróciłem do mego mieszkania, ale wkrótce ponownie doświadczałem problemów z mym oddychaniem i miałem ogromne bóle głowy. Zdecydowałem się uciec z domu dla uniknięcia trapiących mnie problemów. Pozostawałem poza mym apartamentem przez 10 dni, żyjąc w tanich hotelach – ale nie zostałem pozostawiony samemu sobie. Ciągle nie mogłem spać; mój pęcherz pękł dwukrotnie, ponieważ w jakiś sposób straciłem zdolność odczuwania potrzeby oddawania moczu. Zdecydowałem się ponownie szukać pomocy w szpitalu, ale było to tak samo jak za pierwszym razem – była to „szkoła szpiegowska”, gdzie odbywał się mój „trening”. Tym razem „trening” dotyczył kradzieży i działalności wewnątrz swego rodzaju czarnego rynku, gdzie papierosy były użyte dla „kupna” usług innych pacjentów (współwięźniów). Tak jak podczas mych pierwszych doświadczeń, niektórzy lekarze i niektórzy pacjenci brali udział w grze aktorskiej, kreującej wrażenie rosyjskiego azylum. Jednym lekarzem którego pamiętam z imienia i nazwiska był Dr. Peter Hayes. Powróciłem do mego mieszkania. Wkrótce potem, pewnego poranka zostałem obudzony przez telefon od kogoś, kto wyłączył się natychmiast po mej odpowiedzi. Natychmiastowo po tym, przez 15 sekund napływał do mego pokoju gaz, który napelnił me usta krwią. Wtedy „głos” powiedział, że było to dla mnie ostatnie ostrzeżenie.

Martwiąc się w równej mierze o moje zdrowie psychiczne jak i o życie, zadecydowałem powrócić do mej rodzinnej Finlandii – decyzja która miała mnie przekonać bardziej niż cokolwiek o intruzji dokonanej przez RCPM i o zagarnięciu mego życia. Aby opuścić Kanadę potrzebowałem paszportu; ale gdy zacząłem szukać, nie mogłem go znaleźć. Najwidoczniej musiałem położyć go gdzieś w nieznanym miejscu. Postanowiłem opuścić Kanadę z Toronto, gdzie mogłem również złożyć podanie o nowy paszport. Podróżowałem do Toronto autobusem Greyhound, ścigany każdej chwili przez „głosy”. Podczas tej podróży zauważyłem omarkowany samochód RCPM, sprawiający wrażenie podążania za autobusem przez kilka godzin.

Kilkakrotnie autobus i samochód zatrzymywały się razem i ludzie których wziąłem za pracowników RCPM, opuszczali samochód aby podróżować w autobusie i odwrotnie. Również, podczas tej podróży autobusem otrzymałem pierwszą wskazówkę, dla jakiego rodzaju eksperymentacji zostałem oddany: głosy zaczęły nazywać mnie „Mikrofalym Człowiekiem”, podczas gdy cały czas odbywały się ćwiczenia „szpiegowskiego treningu”. Pomiędzy innymi rzeczami

* Powiedziano mi jakie jedzenie mogę spożywać i jakie jedzenie jest niebezpieczne. Jeśli spożyłem jedzenie zabronione, cierpiałem na zgagę i gorączkę;

* Głosy powiedziały mi, że nie ma potrzeby abym martwił się o wydatki z mej karty kredytowej, jako że mój kredyt został nieograniczenie rozszerzony;

* Dano mi moje pierwsze „zadanie” (dowiedzieć się o populacji Toronto i następnie o liczbie kobiet i mężczyzn);

* Moje głosy zamieniły się w damskie głosy mówiące po fińsku.

W Finlandii rzeczy okazały się być nie lepsze niż w Kanadzie. „Głosy” przylgnęły do mnie. Jedyna zmiana polegała na tym, że teraz identyfikowały się one jako pochodzące z planety Syriusz. Eksperymenty i głosy trwały przez całe dwa i pół miesiąca mego pobytu w Finlandi. Wierzę, że moja matka została przynajmniej w jakiś sposób przekonana aby pomagać władzom. Wyznała ona mi tuż przed wyjazdem, że włożyła do mego bagażu leki jakich nie potrzebowałem. Czy był to plan spowodowania kolejnego „ataku serca”? Moja podróż powrotna do Kanady statkiem, pociągiem i samolotem trwała około pięciu dni i nocy, podczas których zupełnie nie pozwolono mi spać.

Kiedy znalazłem się z powrotem w domu, w Edmonton, dziwne wydarzenia nakładały się jedno na drugie. Po pierwsze, na kuchennym stole odnalazł się mój samowolny paszport. Następnie, przeprowadzono na mnie kilka eksperymentów z toksycznym gazem. Wydaje mi się teraz, że lokatorzy w tym budynku byli agentami RCPM, albo współpracowali z policją dla tych eksperymentów. Podczas dręczącego i dokładnie opracowanego eksperymentu, wspomaganego przez specjalne efekty, takie jak okrążające mnie wozy straży pożarnej, zaprezentowano program szkoleniowy dla przekonania mnie, że krytyka amerykańskiego społeczeństwa jest „nowotworem” i groźbą dla nas wszystkich. Powiedziano mi, że jestem „nieczysty” i „skażony” tym „nowotworem”. Wozy straży pożarnej miały być użyte dla czyszczenia lub zmycia zarazy. Moje zdolności wytrzymania tego ciężkiego, fizycznego i psychologicznego treningu znajdowały się w punkcie przełomowym – i wtedy spróbowałem szansy rozpoczęcia oporu. Było to na początku kwietnia. Dni zaczęły się ocieplać.

Zauważyłem, że siła mikrofal zmniejszała się na otwartej przestrzeni. Byłem nawet w stanie spać na trawie w promieniach słońca. Ten sen – pierwszy prawdziwy sen od wielu miesięcy – wystarczył abym zaczął odbudowywać wolę oporu przeciwko siłom, które pracowały przeciwko mnie. Kiedy tylko zacząłem się opierać – poprzez przedstawione poniżej środki – eksperymentacja zaczęła tracić siłę. Ciągle słyszę „głosy” mówiące po fińsku, ale „rozmowa” jest mniej intensywna. Oni nazywają ten stopień „zatrzymaniem”. Ciągle boję się o me zdrowie i życie. (W pewnym momencie „głosy” powiedziały mi, że me ostateczne przeznaczenie to śmierć „z powodów naturalnych” za pięć lat.) Oprócz tego, ciągle martwię się, czego oczekuje całe społeczeństwo Kanady.

DLACZEGO JA ?

Dlaczego to właśnie ja zostałem wybrany na obiekt eksperymentu? Czy istnieje coś specjalnego, co wybiera mnie na ofiarę takiego ataku, czy też „oni” po prostu dobrali sie do mnie? Odpowiedź brzmi: „tak i nie.”

(….)

Jestem samotny. Żyję samotnie. Mój jedyny krewny w Kanadzie żyje tysiące mil ode mnie. Nie należę do żadnych stowarzyszeń, organizacji czy partii politycznych. Mam trudności w komunikowaniu się z innymi Kanadyjczykami, ponieważ mówię nie najlepiej po angielsku. Krótko mówiąc, jestem idealnym celem. Nie przebywam w szerokim kole znajmości, a moje zdolności sięgnięcia na zewnątrz i nawiązania nowych kontaktów są limitowane. Ponadto wierzę, że czas przygotowań – w moim wypadku cztery lata – był przeznaczony dla wzmocnienia tej izolacji, dla pobudzenia „dziwnego” zachowania i nawet dodatkowego zniechęcenia do przyjaźni czy kontaktów.

MOJA WALKA

Rozpocząłem me wysiłki dla wyeksponowania tego co się ze mną działo, poprzez ulotki na słupach telefonicznych i tablicach ogłoszeń na budowach w Edmonton. Afisze oskarżały RCPM o stworzenie ze mnie ofiary eksperymentów ze „swego rodzaju wzmacniaczem telepatycznym, współpracującym z mikrofalami.” Pytałem w nich innych, którzy obawiali się, że też mogli być namierzeni przez takie „eksperymenty” o skontaktownie się ze mną…kilku tak zrobiło. Nie byłem samotny. Połowa ludzi którzy się ze mną skontaktowali stwierdziła, że byli oni ofiarami tej eksperymentacji podczas gdy siedzieli w więzieniu. Dla przedstawienia mej kłopotliwej sytuacji większej ilości ludzi, pisałem listy do gazet codziennych. Żaden z nich nie został wydrukowany.(Jakkolwiek, The Edmonton Sun zamieścił później pozycję w wiadomościach, dorywczo odprawiając i oczerniając moje oskarżenia i wysiłki osobistej obrony.) W maju 1980 roku, napisałem czterostronicowy list do ambasadora Finlandii, przedstawiając w nim wszystko co mnie spotkało. Nigdy nie otrzymałem nawet potwierdzenia tego, że mój list został otrzymany. Przedłożyłem moje koncernacje przed policją miejską i agencjami rządowymi, takimi jak Alberta Human Rights Commission i Alberta Law Enforcement Board. Nikt nie zajął się tą sprawą. Alberta Human Rights Commission poinformowała mnie, że temat przekracza zakres ich obowiązków i nie dotyczy dyskryminacji rasowej. W Alberta Law Enforcement Commission wpierw „zagubiono” list z moją skargą. Po kilku wizytach, jakie złożyłem tam przez okres dwóch miesięcy, pan R. Smith, pracownik komisji, obiecał mi: „Zobaczę co będę potrafił zrobić.” Następnego dnia złożył mi wizytę kapral G. A. Forbes z RCMP. Forbes rozpoczął „śledztwo” od zapytania o moją zgodę na przestudiowanie mych zapisów medycznych – zapisów, których mnie osobiście nigdy nie pozwolono zobaczyć. Dałem moje pozwolonie i przypuszczam, że Forbes widział moją kartotekę. Jakby nie było, skontaktował się on ze mną powtórnie i powiedział iż zamierza śledzić sprawę dalej. Nigdy więcej nic od niego nie usłyszałem. Do lipca i sierpnia 1980 roku byłem zdeterminowany bardziej niż kiedykolwiek, by przedstawić me rewelacje publicznie. Napisałem pięciostronicowy list przedstawiający wszystko o czym opowiadam tutaj i rozdzieliłem 16 000 tych listów w całym Edmonton. Raz jeszcze otrzymałem kilka odpowiedzi od ludzi, którzy twierdzili, że byli represjonowani tak samo jak byłem i jestem ja, ale nie było reakcji w środkach masowego przekazu ani od żadnej siły oficjalnej. Poza tym oczywiście, napisałem do mojego MP. Raz jeszcze bez odpowiedzi. Przybyłem do Ottawy, stolicy państwa w początkach grudnia 1980, zdecydowany na wydanie małych ilości pieniędzy jakie udało mi się zaoszczędzić na jedną ostatnią próbę zwrócenia uwagi ludzi na ten problem. Ten pamflet, który teraz czytasz, będzie ostatnią rzeczą jaką jestem w stanie zrobić. Zatrzymałem sumę pieniędzy wystarczającą jedynie na powrót do Finlandii.

DLACZEGO NIKT O TYM NIE MÓWI ?

Dlaczego nikt nie słucha, ani nie staje się zainteresowany tymi oskarżeniami wystarczająco, by przeprowadzić dalsze śledztwo? Duża część odpowiedzi opiera się na tym, jak bardzo nasze uwarunkowanie realności zależy od głównych środków masowego przekazu: rzecz ma pokrycie w rzeczywistości jeśli widzimy ją w telewizji, słuchamy o niej przez radio, czy czytamy o niej w gazecie – jeśli tak nie jest, tej rzeczy nie ma. Zaczernianie historii takich jak moja – faktycznie, cenzurowanie ich – jest pierwszą linią oporu jaką władze przyjmują dla obrony lub ukrycia ich nieetycznej i nielegalnej działaności. Natychmiastowo przychodzi mi na myśl bieżący przykład takiej działalności cenzury. 30 grudnia jedna z ottawskich stacji radiowych podała wiadomość o programie w Stanach Zjednoczonych, w ramach którego przeprowadzono autoryzowaną sterelizację 70 000 ludzi. Reportaż podawał, że 7 000 z tych osób żyło w stanie Virginia i że wytoczyli oni w tej sprawie proces przeciwko rządowi. Jedno ze źródeł przytoczonych w tej historii to Virginia Civil Rights Association. Pomimo tego, że słuchałem o tym tego dnia w trzech wydaniach dziennika tej samej stacji, monitorując inne stacje radiowe i telewizyjne nie spotkałem tej samej wiadomości. Wolność prasy oznacza wolność nie drukowania tego, czego władze nie chcą drukować. Ta technika zaczerniania faktów ma efekt podwójny: po pierwsze, pozwala ona władzy na trzymanie ofiar, takich jak ja, w izolacji, bez możliwości nawiązania kontaktu z innymi, którzy doświadczyli takich samych rzeczy; po drugie, jeśli informacja dotrze do społeczeństwa, tak jak moja poprzez użycie afiszy czy też tego pamfletu dla przykładu, osoba stojąca za tą publikacją jest uważana za „zwariowaną” w jakiś sposób lub „szaloną”, kogoś spoza obrębu „normalnego” towarzystwa. Innym elementem odgrywającym dużą rolę w ucinaniu dochodzenia nad przypadkami takimi jak mój, jest rozmyślnie dziwny i zastraszający charakter tego wszystkiego. Telepatyczny terroryzm z mikrofalami – nikt z nas nie chce wierzyć, że może to się wydarzyć. Kiedy pewni ludzie zareagowali na moje afisze i ulotki, oraz zwrócili się z protestem do RCPM, pierwszą taktyką użytą przez policję było wytłumaczenie w sympatyczny sposób, że jestem chory psychicznie. Radzili oni dzwoniącym, aby po prostu podarli mą ulotkę i o tym zapomnieli.

(Oczywiście byłoby logiczne, aby ci ludzie zapytali wtedy: dlaczego RCPM nie zorganizowało, wiedząc o mej przypuszczalnej chorobie psychicznej, umieszczenia mej osoby w szpitalu psychiatrycznym? Jeśli moja historia była fałszywa, dlaczego nie wytoczono mi procesu o zniesławienie. Dlaczego zamiast tego, pozwolono mi pozostać na wolności i rozdzielać me informacje, które nie mogły w żaden sposób poprawić ich już splamionego wizerunku ?) Do dziwnego i niepewnego charakteru całego zagadnienia należy dodać fakt tego, że ofiary takich eksperymentów zazwyczaj nie rozumią, co się z nimi stało. Często następuje zanik pamięci, lub szok tych doświadczeń jest tak poważny, że jakiekolwiek inteligientne i logiczne opowiedzenie o tym, co się wydarzyło, jest niemal niemożliwe. Raz jeszcze, jest o wiele łatwiej uwierzyć, że ofiara cierpi na chorobę psychiczną niezwykłego rodzaju niż przyjąć, że są to efekty ukradkowej działalności policji. Biorąc pod uwagę to wszystko, czy dziwi to, że nikt nie słucha tych oskarżen ani się nimi nie interesuje ?

TO NIE TAK JAK BY SIĘ TO NIGDY DOTĄD NIE WYDARZYŁO

Kontrola umysłu poprzez mikrofale administrowane przez RCPM; urządzenia które są w stanie wytworzyć nastrój z dalekiego dystansu, kontrola snu i rytmu serca; ofiary które pozostają sparaliżowane lub psychicznie martwe; głosy z przestrzeni zewnętrznej lub od Boga – to wszystko brzmi tak niesamowicie, tak nie do uwierzenia. Może tak jest, może jest nie tak, ale nie jest tak, że rzeczy tego rodzaju-tak jakby zamieniające normalnych, niczego nie podejrzewających ludzi w nieobeznane i mimowolne króliki doświadczalne – nie jest tak, jakby to nigdy nie wydarzyło się przedtem.

WCZESNE EKSPERYMENTY PO DRUGIEJ WOJNIE ŚWIATOWEJ

Wiadomo obecnie, że Japończycy używali żołnierzy amerykańskich jako królików doświadczalnych w eksperymentach bakteriologicznych. Po wojnie, armia amerykańska nie oskarżyła tych japońskich naukowców , ponieważ Japonia podzieliła się z USA całym zasobem informacji zdobytych poprzez te brutalne eksperymenty na ludziach. W ten sposób, armia amerykańska sprzedała prawa jej poległych żołnierzy dla zdobyczy, jakie osiągneli ich zabójcy poprzez eksperymenty na ludziach, które zazwyczaj kończyły życie tych pechowców.

(1)

Wielu z tych samych japońskich naukowców, którzy zabijali amerykańskich jeńców wojennych w czasie drugiej wojny światowej, pracowało dla sponsorowanych przez USA eksperymentów we wczesnych latach pięćdziesiątych. Tym razem ofiarami były japońskie dzieci, więźniowie i chorzy umysłowo. Były to przeważnie różne eksperymenty bakteriologiczne, a także eksperymenty badające odmrożenia. Dla przykładu: niektóre z ofiar eksperymentów były zmuszane do zanurzenia kończyn w lodowatej wodzie i trzymania ich tak do czasu, aż kończyny te stawały się zupełnie zamrożone.

(2)

Stany Zjednoczone prowadziły eksperymenty bakteriologiczne na własną rękę. Potencjalnie śmiercionośne bakterie były rozpylane w systemie koleji podziemnej Nowego Jorku, oraz w powietrzu sześciu innych miast. Dokładna liczba ludzi, którzy umarli z powodu tych eksperymentów, nie jest znana.

(3)

Najprawdopodobniej, tych kilka przkładów nielegalnych eksperymentów armi amerykańskiej, o których informacje wyciekły za zewnątrz, reprezentuje zaledwie malutką porcję całej masy eksperymentów, które ciągle trzymane są w sekrecie. Te ujawnione eksperymenty, nawet jeśli informacje o nich wyciekły na zewnątrz, nie są zazwyczaj cytowane w podręcznikach historii etyki medycznej, a więc nie będzie przesadą powiedzieć, że dziedzina etyk medycznych ujawnia zaledwie fragment całego obrazu nielegalnych eksperymentów na ludziach.

CIA I EKSPERYMENTY KONTROLI UMYSŁU

CIA rozpoczęła badania kontroli ludzkiego umysłu w roku 1949, po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej. Wczesne poszukiwania dotyczyły serum prawdomówności i użycia hipnozy. Ofiarami tych eksperymentów byli często podejrzani o szpiegostwo i podwójni agenci. Jednym ze środków chemicznych, jaki był widziany w roli potencjalnego serum prawdomówności, było LSD. Po tym jak niektórzy z ciekawych naukowców zażyli małe dawki LSD, rozpoczęli oni testy z więźniami-ochotnikami. Więźniowie którzy zgłosili się na ochotnika do tych eksperymentów, byli przeważnie uzależnieni od heroiny i zapłatą, jaką otrzymywali za ofiarowanie się do eksperymentu, były przeważnie pewne ilości heroiny lub innych preferowanych narkotyków. Oprócz więzień, rozpoczęły się eksperymenty z ochotnikami-studentami collegów i uniwersytetów, chorymi mentalnie pacjentami i po prostu zwyczajnymi amerykańskimi obywatelami, którzy zostali wciągnięci za pomocą opłacanych przez CIA prostytutek i których obserwowano w specjalnych pomieszczeniach, wyposażonych w specjalne lustra i inne urządzenia podsłuchowe dla monitorowania, jak LSD wpływa na zachowanie nieświadomych osób. Często zdarzało się, że CIA dozowało LSD nieświadomym osobom i wtedy miejscowy lekarz zaświadczał o „oczywistym” obłędzie tych ludzi. Prorok LSD, Timothy Leary, zdobył pierwszą znajomość LSD poprzez zaofiarowanie się do eksperymentów kontroli umysłu CIA. John Marks tłumaczy w swej książce „The CIA and Mind Control”, jak LSD i trujące grzyby dostały się dla celów kontroli umysłu CIA, do rąk studentów ochotników i do amerykańskiej counterculture. Prawie wszystkie zapisy odnośnie przestępstw związanych z projektami kontroli umysłu CIA zostały zniszczone w roku 1972, po aferze Watergate, na podstawie decyzji dwóch urzędników, Richarda Helmsa i Sida Gottlieba. Najbardziej nieświadome ofiary, które były zatrute LSD i innymi narkotykami, nie otrzymały żadnych odszkodowań za straty. Również, opłacani przez CIA kryminaliści, którzy dokonali tych zatruć i dopuścili się innych przestępstw, pozostają ciągle na wolności i amerykańskie siły policji nie wyrażają chęci ich odszukania.

TELEMETRYCZNA MANIPULACJA MÓZGU

(4)

W roku 1962 pracownicy Ambasady USA w Moskwie stwierdzili nowy rodzaj transmisji mikrofalowej. Sowieci używalli wielokrotnych częstotliwości i szeroko zmieniających się promieni mikrofalowych z wysoce zmieniającymi się wzorami, które nie wydawały się być stosowne dla zbierania informacji wywiadowczych. Promienie mikrofalowe wysyłane na ambasadę zostały nazwane Sygnałem Moskiewskim. Jesienią 1965 roku, Instytut Analiz Obronnych stworzył specjalną grupę operacyjną dla rozwiązania tego problemu. Niektóre z sowieckich eksperymentów zostały skopiowane, co wskazało na to, że mikrofale miały wpływ na centralny system nerwowy testowanych zwierząt. Dodatkowo, Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych-bardzo ukryta organizacja wewnątrz Departamentu Obrony- utworzyła specjalne laboratorium w którym przez kilka lat małpy były napromieniowywane mikrofalami o gęstości i częstotliwości podobnymi do tych z Sygnału Moskiewskiego. Wyniki tych badań pozostają sekretem. Podobne badania które miały miejsce potem, pokazały wyraźnie, że mikrofale mogą spowodować głęboki efekt na centralnym systemie nerwowym i na zachowaniu się małp Rhesus i innych naczelnych.

(5)

Łatwiej niż manipulować ludźmi poprzez użycie radiacji mikrofalowej, będzie użyć prądu elektrycznego bezpośrednio na specyficznych częściach ludzkiego mózgu. W latach sześćdziesiątych naukowcy byli w stanie kontrolować nastrój, zachowanie, sen i wiele innych funkcji organizmów ludzi i zwierząt, używając kontrolowanych przez radio urządzeń telemetrycznych, które administrowały kontrolowane ilości prądu elektrycznego w specyficznych częściach mózgu. Dr. Lawrence Pinneo wraz ze swymi współpracownikami w Stanford Research Institute byli nawet w stanie wywołać gładko kontrolowane ruchy małp poprzez użycie wytworzonych przez komputer programów stymulacji mózgu. Program ten został napisany dzięki analizie naturalnych ruchów małp.

(6)

Swego rodzaju przełomem w dziedzinie telemetrycznej stymulacji mózgu były „stimoceivers” Dr. Jose Delgado – miniaturowe transmitery-odbiorniki uruchamiane przez radio. Nie mają one baterii i mogą być wszczepiane pod skórę na całe życie, tak że praca mózgu może być stymulowana i zapisywana bez końca.

(7)

Nowoczesna technologia mogłaby miniaturyzować „stimoceiver” do szerokości jednej dziesiątej jednego cala oryginalnego urządzenia. Silniejsze urządzenia są wytwarzane dla użycia baterii wielokrotnego użytku, które są ładowane przez mikrofale. Tylko niedawno Hitachi Ltd zademonstrowało nową baterię wielokrotnego użytku, która jest nie grubsza od połowy grubości ludzkiego włosa. Trudno powiedzieć, jak małe są najmniejsze baterie wytwarzane dla tajnych, militarnych i wywiadowczych urządzeń podsłuchowych.

(8)

W roku 1975 prymitywna maszyna czytająca umysł była testowana w Stanford Research Institute. Maszyną tą był komputer rozpoznający limitowaną liczbę słów poprzez monitorowanie cichych myśli danej osoby. Ta technika polega na odkryciu tego, że śledzenie fal mózgowych (EEG) wykazuje wyraźne wzory odpowiadające indywidualnym słowom-bez względu na to, czy te słowa są głośno wymawiane, czy też podwokalizowane (myślane o nich).

(9)

22 Czerwca 1976 roku, National Enquirer zamieścił historię o Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych. „Od 1973 roku Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych sponsoruje program dla wytworzenia maszyny, która mogłaby czytać umysł z odległości poprzez decyfrację mózgowych fal magnetycznych. Naukowiec zaangażowany w tym programie zadeklarował, że ostatecznym celem jego pracy jest osiągnięcie stałej kontroli nad mózgiem.”

(10)

Zaistniało alarmujące zainteresowanie badaniami agencji, które chciała osłabić armia amerykańska. Nastepujący fragment pochodzi z listu napisanego 19 listopada 1976 roku przez Roberta L. Gilliata (Assistant General Councel for Manpower, Health and Public Affairs for the Department of Defence): „Jak wskazałem w mym liście z 12 listopada, informacja jaką otrzymałem z Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych, dotyczy efektu tak zwanej maszyny „fali mózgowej”, którą przedstawił artykuł w National Enquirer…nie będącej w stanie czytać fal mózgowych nikogo innego, jak tylko chętnego uczestnika wysiłków laboratorium dla wytworzenia tego partykularnego urządzenia. Jego limitacje techniczne, jak mi powiedziano, nie pozwalają na użytek o dużym zasięgu. Nie mam powodów aby wątpić tej informacji.

(11)

Robert L. Gilliant nie wiedział niczego o „stimoceiverze” Dr. Delgado, lub o innych, podobnych urządzeniach pozwalających na nagrywanie i manipulację elektrycznej aktywności mózgu na dużym zasięgu. Nie zdawał on sobie również sprawy z tego, że nie powstrzyma jego aktywności mózgu czy wzorów mózgowych nikt, kto nie jest już „chętnym uczestnikiem”. Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych (DARPA) nie zakończyła badań nad mózgiem. Podając za Dr. Craigiem Fieldsem jest ona suportowana w pięcioletnim programie badawczym analizy wzorów ludzkich fal mózgowych w czasie rzeczywistym. DARPA jest zaangażowana w wysiłki dla wytworzenia superkomputera piątej generacji.

(12)

W latach siedemdziesiątych publikowane informacje w dziedzinie telemetrycznych badań mózgu zaczęły stawać się zastraszające. Dr. Jose Delgado i inni naukowcy, którzy pracowali nad nie utajonymi badaniami mózgu, zaczęli mieć problemy z finansowaniem ich pracy. Pretekstową przyczyną były etyczne rozważania nad badaniami tego typu. Jakkolwiek, patrząc na historię eksperymentów na ludziach w USA, przyczyna ta wydaje się być niewłaściwą. Bardziej oczywista przyczyna to taka, że siły militarne USA i agencje wywiadowcze przejmowały te badania i użyły ich wpływu dla zakończenia wszystkich innych, jawnych badań. W tym samym czasie kiedy skończyły się finanse, skończyły się reportaże dotyczące telemetrycznych badań mózgu w publikacjach naukowych. Nawet reportaże dotyczące telemetrycznych badań nad mózgami zwierząt stały się wielką rzadkością.

(13)

Transfer funduszy z badań jawnych na badania utajone przynosił wiele udogodnień.

A.

Potencjalny wrog (USSR) nie był w stanie zdobyć żadnych wartościowych informacji.

B.

Nie było żadnych opóźnień w badaniach, wynikających ze standartów prawnych i etycznych. Jak wiemy z historii, armia amerykańska i CIA były i są w stanie przeprowadzać wiele rodzajów nielegalnych i brutalnych eksperymentów medycznych, nawet jeśli wiążą się one ze skutkami śmiertelnymi.

C.

Z powodu tajności tych badań, nie ma zainteresowania publicznego. Ludzie nie będą martwili się o rzeczy, o których nic nie wiedzą. To umożliwia rządowi tajne zaprzęganie tej technologii do kontroli „intrygantów”, takich jak skrajnych przywodców politycznych, nieprzyjemnych działaczy związkowych, i.t.d.

Wierzę, że jakakolwiek forma manipulacji elektromagnetycznej użyta dla kontroli mego zachowania, może być odkryta i udowodniona poprzez badania laboratoryjne. Dla mnie osobiście badania takie są zbyt drogie i zbyt trudne. Dla przykładu: dobry sweep-receiver kosztuje około 50,000 FMK i nie jest w stanie odkryć urządzenia typu „stimoceiver”, czy innych, wyszukanych urządzeń. Z całą moją ewidencją udałem się do przedstawicieli fińskiej policji i poprosiłem o odpowiednie śledztwo dla stwierdzenia, czy istnieją jakieś ślady urządzenia, czy inne dowody na elektromagnetyczną manipulację na moim mózgu. Pomimo wszystkich dowodów, nie byłem w stanie sprowokować odpowiedniego śledztwa władz fińskiej policji. Przyczyną bardziej oczywistą niż zwykła głupota jest to, że władze fińskie, tak samo jak władze w wielu innych krajach, cenią sobie bardziej stosunki z innymi krajami niż konstytucyjne prawa, zdrowie czy nawet życie obywateli Finlandii. Jeśli policja nie śledzi przestępstw obcych organizacji wywiadowczych, to nie zostaną one nigdy wykryte. W ten sposób nic nie zaszkodzi przyjemnym relacjom pomiędzy Finlandią i innym krajem. Innym sposobem, w jaki policja mogłaby używać przypadków tego rodzaju, jest śledztwo utajone, gdzie ofiara przestępstwa nie otrzymuje żadnych informacji. To pozwala na różnego rodzaju ciemne układy pomiędzy departamentami spraw zagranicznych. Znalazłem inną osobę, która oprócz tego, że jest ofiarą eksperymentów manipulacji umysłu, napisała również książkę o jej doświadczeniach w roli królika doświadczalnego. Osobą tą jest Dorothy Burdick, a jej książka zatytułowana jest „Such Things Are Known” (Takie Rzeczy Są Znane) (1982 Vantage Press, Inc. 516 West 34th St., New York, NY 100012, USA). Doświadczenia Dorothy Burdick są bardzo podobne do moich własnych, jak również przeprowadziła ona badania dla stwierdzenia: kto manipuluje jej mózgiem i w jaki sposób manipulacja ta jest przeprowadzana. Fakt tego, że dwoje ludzi którzy zupełnie się nie znają, eksponowało co się z nimi stało poprzez książkę i broszurę oznacza, że istnieje grupa setek lub może tysięcy podobnych ofiar tej nowej techniki manipulacji. Ci ludzie nie znają się. Nie wiedzą kto nimi manipuluje i ich torturuje. Są oni używani jak

eksperymentalne zwierzęta, torturowani, manipulowani, ranieni i możliwe, że zabijani.

(14)

Niektóre organizacje walczą przeciwko używaniu zwierząt w eksperymentach medycznych, ale nie ma żadnej organizacji walczącej przeciwko praktykom sił militarnych i agencji wywiadowczych, które używają niewinnych i nieświadomych osób cywilnych jako zwierząt dla testów w niebezpiecznych i nieraz śmiertelnych eksperymentach. Raczej wygląda na to, że instytucje społeczne nastawione są na pasywną akceptację despotyzmu tego rodzaju.

TECHNIKA NIEDOSŁYSZENIA – RZĄDU KANADYJSKIEGO

Wysłałem ponad 40 tysięcy tych broszur do Kanady. Większość z nich została wysłana do prominenckich Kanadyjczyków, wszystkich członków Sądu Najwyższego, i.t.d. Również wysłałem tą broszurę dwukrotnie do wszystkich członków Kanadyjskiego Parlamentu. Jeden z nich, MP Bill Domm, zapytywał dwukrotnie szefa RCMP, Głównego Radcę Prawnego Roberta Kaplana, o odpowiedź na poczynione przeze mnie zarzuty. Solicitor General obiecał odpowiedzieć, ale ostatecznie opóźnił odpowiedź w tej sprawie na czas, jak do tej chwili, ponad trzech lat. W tym samym czasie tortury i manipulacje umysłów ofiar były ciągle kontynuowane. Uciszanie i opóźnienia takiego typu są rzadko spotykane w krajach demokratycznych z aktywnym systemem parlamentarnym. Ludzie odpowiedzialni za kanadyjskie siły egzekwowania prawa i gabinet Pierra Trudeau ponad nimi, grają swego rodzaju grę polegającą na niedowidzeniu, niedosłyszeniu i niedowierzaniu. Podobna technika „niedosłyszenia” została użyta przez Adolfa Hitlera, a także bardziej współcześnie przez argentyńską juntę wojskową, dla ukrycia ich brutalności. Moje doświadczenia wskazują na to, że istnieje mikrofalowa sieć manipulacji dookoła kuli ziemskiej. Oczywiście, jest to robione dla manipulowania i monitorowania przywódców politycznych, bez względu na to, gdzie się oni znajdują. Mamy rok 1984 i „Wielki Brat” jest wszędzie.

CO SIĘ WYDARZYŁO ?

30 stycznia 1981 roku, MP– Bill Domm wysłał list do Głównego Radcy Prawnego Roberta Kaplana i zapytał go o skomentowanie oskarżeń jakie poczyniłem. W swym liście, Solicitor General – Kaplan obiecał, że dowie się o wszystkim, jak również zaoferował jego komentarze na temat mojej broszury. Najwidoczniej Robert Kaplan dowiedział się, że moje oskarżenia były prawdziwe i prawidłowe, ponieważ pomimo jego obietnicy nigdy nie odpowiedział. Jeśli kraj miałby rzeczywisty, prawidłowo pracujący system parlamentarny, Robert Kaplan byłby zmuszony do przeprowadzenia uczciwego śledztwa. Parlament Kanadyjski nie zadziałał w taki sposób. W tym samym czasie, kiedy Parlament Kanadyjski używa „prawa do zachowania ciszy”, niewinni ludzie są używani dla eksperymentów, torturowania i możliwe, że są zabijani. Takie zachowanie Parlamentu Kanady świadczy o tym, że kanadyjska demokracja egzystuje tylko na papierze. Za zasłoną dymną głównych partii istnieje zestaw surowych praktyk nazistowskich. Przywódcy Parlamentu Kanadyjskiego po cichu popierają brutalne eksperymenty na ludziach, bardzo podobne do tych dokonywanych przez nazistów. Jedyna różnica to taka, że używa się emigrantów zamiast Żydów. Moje możliwości bycia potraktowanym sprawiedliwie przez kanadyjski system prawny są niemal takie, jak możliwości Żyda probującego otrzymać pomoc prawną od sądów nazistowskiej Trzeciej Rzeszy po tym, jak siły SS pobiły go i spaliły jego dom.

JAK POMÓC

Jeśli członkowie Parlamentu Kanady NIE wiedzieliby o przestępstwach jakie przedstawiłem w mej broszurze, to zorganizowano by śledztwo, które zajęłoby się tajnymi aktami RCPM i armii i które ocaliłoby reputację prawnych standartów Kanady. Członkowie Kanadyjskiego Parlamentu próbują unikać całego tego zagadnienia. Używają oni władz policji i armii jak jednorazowych rękawiczek roboczych dla ich kryminalnej działalności. Podobnie jak Józef Stalin, Richard Nixon i ostatnio Ronald Reagan, są oni gotowi tłumaczyć społeczeństwu, że są totalnie nieuświadomieni o przestępstwach organizowanych przez wysokich oficerów policji i armii. Jeśli ktoś zechce mi pomóc, proszę o napisanie do jakiegokolwiek członka Kanadyjskiego Parlamentu lub do premiera Kanady (adres: House of Commons, Ottawa). Zapytaj o użycie ich siły dla odrestaurowania sprawiedliwości w kraju i organizacji śledztwa publicznego nad moim przypadkiem. Jeśli otrzymasz odpowiedź, bardzo chciałbym ją znać.

MOŻESZ RÓWNIEŻ POMÓC MI POPRZEZ

A.

Dystrybucję tej informacji. Daj ten pamflet komuś innemu po tym jak go przeczytasz. Jeszcze lepiej jeśli zechcesz zrobić dowolną ilość kopii i je rozdać. W przeciwieństwie do większości publikacji, ta może być reprodukowana, posiadana lub transmitowana za darmo, aby więcej ludzi mogło o tym czytać i aby większa ilość ludzi mogła zostać ostrzeżona i mogła działać.

B.

Prześledzenie mych oskarżeń. Być może masz kontakty, które mogłyby odsłonić więcej szczegółów o rzeczach jakie wydarzyły się gdy policja przemknęła oczy. Było dwóch dziennikarzy którzy zorganizowali dla mnie kontakt z Robertem Neasludem, ofiarą szwedzkich badań nad mózgiem, któremu usunięto operacyjnie urządzenie podsłuchowe z mózgu. Niestety, żadna z większych gazet nie opublikowała ich historii. W przeciwieństwie do tego co się mówi, demokratyczna prasa, strażnik demokratycznego społeczeństwa, zabiera głos tylko wtedy, gdy jej właściciel sobie tego życzy. Będę rad z każdego kontaktu z kimkolwiek, kto może być używany w ten sam sposób, lub kto może interesować się losem innych ofiar.

Mój adres: Martti Koski, Kanervakummuntie 5, 21290 Rusko, Finland.

Bibliography

1) Lennart Utterstrom: „Japani teki julmia ihmiskokeita sodan aikana” Helsingin Sanomat, (H:ki, Finland) May 5, 1982, p. 32.

2) Peter McGill: „US backed Japan’s germ tests on mentally sick”. The Observer, August 21, 1983.

3) William Scobie: „Germ war trial for Pentagon”. The Observer, March 29, 1981.

4) John Marks: The Search for the 'Manchurian Candidate'”. The CIA and mind control, (New York Times books, 1979).

5) Paul Brodeur: New Yorker. December 13, 1976.

6) Elliot Valenstein: Brain Control (New York, Wiley, 1973), pp. 77-79.

7) Jose Delgado: Physical Control of the Mind (New York, Harper, 1969), pp. 92-96.

8) „Flat Battery”, New Scientist, July 28, 1983, p. 271.

9) Walter Bowart: Operation Mind Control. (Fontana Books, 1978) p. 268.

10) Paul Brodeur: The Zapping of America (New York, W. W. Norton & Co., Inc., 1977) pp. 298-299.

11) Ibid.

12) Steven J. Steinberg: „Ajattelen, siis koneet toimivat”. Suomen Kuvalehti 19/1982. (H:ki, Finland) pp. 42-46.

13) Robert J. Trotter: „A Shocking Story”. Science News, April 13, 1974. pp. 245-246.

14)The rough estimation of the amount of victims can be made by multiplying the amount of expressions of victims (in this case the book and pamphlet) with approximate probability, that random person in this situation makes this kind of expression. Example: One person of hundred mind control victims is able and willing to write of his experiences and get it published. One of this kind of book is published. Estimate of victims is one hundred. Besides books above, I’d like to mention Alan V. Shellin & Edward M. Option, Jr. „The Mind Manipulators” (London, Paddington Press, 1978).

Nikt Nie Pomaga Ofiarom – Jak Nasz System Radzi Sobie ze Zdrowiem i Prawami Człowieka.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

Dobrą analogię do tego, dlaczego nie ma pomocy dla ofiar i do problemów z tym związanych można znaleźć w historii palenia papierosów i firm tytoniowych. Szkodliwy wpływ palenia papierosów na zdrowie jest znany od lat sześćdziesiątych, ale nie powstrzymało to firm tytoniowych od eksploatacji i wyciągania zysków z ich produkcji przez 50 lat. Ciemna strona natury ludzkiej i wykroczenia rządowej biurokracji to kilka z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy. W podobny sposób, problem rządowej eksperymentacji, używającej technologii elektromagnetycznych, pozostaje nierozwiązany przez niemal 50 lat Artykuł z New York Times, 31 sierpień 1997, autorstwa Michaela D’Antonio, zatytułowany „Atomowe świnki doświadczalne” doniósł: Ci którzy twierdzili, że są ofiarami potajemnych eksperymentów radiacyjnych, byli przez dekady dysmisjonowani jako paranoicy. W Departamencie Energii, który nadzoruje badania nad rozwojem amerykańskich broni atomowych, byli oni określani kolektywnie jako „szaleńcy”.

Otworzenie akt z czasów zimnej wojny, pozwoliło powrócić tym szaleńcom do obrębu normalności. Nazywanie ofiary szaloną jest stałym schematem ludzkiej natury. Powtarza się to w stosunku do setek ofiar elektromagnetyczności. Rządy takie jak Rosji, użyły też tej metody choroby psychicznej dla poskramiania 'wrogów państwa’, jak Aleksander Sołżenicyn i Andrej Sakarov. W mniejszym stopniu, Stany Zjednoczone dyskredytowały 'elementy wywrotowe’ w programach kontrwywiadowczych, (Włamywacze z Watergate wdarli się do biura psychiatrycznego Daniela Ellsberga, znanego z Pentagon Papers, aby skraść jego akta i poszukując wyraźnie szkodliwych dowodów.)

W korekcji tego problemu powinna pomóc znajomość faktów dotyczących natury ludzkiej i represji politycznych. Kiedy Seymour Hersh, wielce respektowany dziennikarz, pisał w latach sześćdziesiątych książki i artykuły na temat broni biologicznej, mówi się, że otrzymywał on regularnie dwudziesto stronicowe informacje od różnych osób, świadczące o nieprawdopodobnych wprost zapuszczaniach się CIA w pranie mózgu i kontrolę umysłu, technologię frankensteinowską, konspirację z potworami UFO.”

Zostało to zrelacjonowane przez Johna White w 1988 roku. W eseju Michaela Rossmana, str 142-3, doniósł on również o listach dotyczących ofiar eksperymentów kontroli telepatycznej, przeprowadzanych przez psychologów wojskowych. Inna ofiara doniosła o parapsychologicznych metodach spisku szpiegowskiego.

Rossman skonkludował wtedy „Myślałem że jesteś szalony… ani też nie zbierałem do tej pory danych, które mogłyby wiarygodnie sugerować, że CIA może posiadać środki i przyczyny, aby robić to, o czym [ofiara] opowiadasz.” Mogę tylko dodać o niezliczonych relacjach ofiar usiłujących otrzymać pomoc z UN, ACLU, FBI, Departamentu Sprawiedliwości, FCC, Kongresu, prawników, itd. Niektórzy naukowcy zajmujący się elektromagnetycznością, tacy jak Dr. Ross Adey z UCLA i autorzy, jak Dr. Robert Becker, (Electromagnetic Man) i Paul Brodeur, autor książki The Zapping of America – wszyscy donoszą o setkach listów od ofiar, datujących się od lat sześćdziesiątych. Martin Cannon, badacz kontroli umysłu napisał w brytyjskim magazynie Lobster, w artykule zatytułowanym Mind Control and the American Government, 1993, że wielu reprezentantów stanowych i kongresowych posiada w aktach oświadczenia i prośby o pomoc od ofiar ukrytego bombardowania mikrofalami i radiacją niejonizującą. Mary Ann Dufresne z biura senatora Glenna, otrzymała całą masę listów od ofiar domniemanej, nielegalnej eksperymentacji. (według rozmowy telefonicznej, listopad 1997.)

Senator Glenn jest promotorem ustawy S193, the Human Research Subject Protections Act of 1997, która utkwiła w Committee on Labor and Human Resources. Istnieje duża grupa ludzi, którzy pozostają bez pomocy przez bardzo długi czas. Nadszedł czas aby coś w związku z tym zrobić. Brian Wronge jest typowym przypadkiem ofiary implantów, która nie jest w stanie uzyskać żadnej pomocy. Maitefa Angaza z The City, niedziela, 21 grudzień 1993, w artykule „SciFact-Not Fiction: High-Tech Slavery Is Here” donosi o oskarżeniach Wrongea i jego obawach o konsekwencje, jeśli by to wszystko ujawnił. Był on przerzucany pomiędzy kilkoma więzieniami i ośrodkami psychiatrycznymi, w usiłowaniu, jak przypuszcza, skonstruowania na nim charakteru kryminalnego, psychiatrycznego i zdyskredytowania żądań, jakie mógłby poczynić w przyszłości.” Roger Hutcheon z Physicians for Human Rights (PHR), nawiązywał do historii Wrongea w artykule City Sun, zatytułowanym „Humanitarian Physicians odmówili pomocy ofierze implantów”.

„Bostoński oddział Physicians for Human Rights odmówił w zeszłym miesiącu egzaminacji i leczenia ofiary rządowych implantów Briana Wrongea, wbrew protestom niektórych z jego członków.” Wyniki testów radiologicznych z MRI-CT Scanning Inc. i wyniki testu MRI z Diagnositc Imaging Associates, obydwa biura mieszczą się w Nowym Jorku, wykazały paramagnetyczne, metaliczne, obce przedmioty w jego głowie i klatce piersiowej w 1991 roku. Sędzia federalny Sądu Dystryktu Wschodniego – Justice Reena Raggi, pozostawiła sprawę Wrongea nierozstrzygniętą, polecając mu znaleźć chirurga, który wyjmie jeden z implantów. Jakkolwiek, w ciągu trzech lat od chwili wydania wyników testów laboratoryjnych (1991) nie było chirurga, który zgodziłby się usunąć wszczepy. Przeważnie mówiono o obawie przed represjami CIA, jako przyczynie odmowy.

Zarząd PHR, sformowany w 1986 roku, ma wielu członków, a udokumentowanym celem działalności tej grupy jest 1. Powstrzymanie tortur dokonywanych przez rząd. Powtórnie, pasuje to do historii rządowej kontroli umysłu. Artykuł z Washington Post, 7 sierpień 1997, doniósł, że według doniesień, Dr. Andrea Puharich wynalazł w latach pięćdziesiątych miniaturowe radio, które mieściło się w zębie. Prezentował on swoją prace na konferencji Pentagonu „On the Possible Usefulness of ESP in Psychological Warfare” w 1952 roku. Nie da się zbyt podkreślić negatywnego wpływu aktu bezpieczeństwa narodowego na wysiłki ofiar o otrzymanie pomocy. Po 50 latach utajonych badań istnieje przytłaczający materiał dowodowy na to, że wojsko i korporacje zajmują się kontrolą umysłu. Nie widać żadnego mechanizmu, który powstrzymał by schematy nadużyć technologii elektromagnetycznej. Oto nieodparty przykład. Z Angels Don’t Play This Haarp, Advances in Tesla Technology, autorzy: Dr. Nick Begich and Jeane Manning, Earthpulse Press, 1995. Strona 5. Historia HAARP (High-frequency Active Auroral Research Project), widziana w pierwszym momencie poprzez limitowane spojrzenie z zewnątrz, wydaje się być historią nieszkodliwego projektu badawczego. Jeśli spojrzeć z szerszej perspektywy, zaczynamy dostrzegać, że HAARP jest tajnym przedsięwzięciem, które nie różni się bardzo od programu Manhattan – który przyniósł nam bombę atomową. Strony 104-106.

E-Systems były tematem długiego artykułu z Washington Post, autorstwa stałego korespondenta Johna Mintza (24 październik 1994, str A1, A10). Ujawnił on, że technologie E-systemowe są „częścią centralnego systemu nerwowego krajowej społeczności wywiadowczej”. 1,8 miliarda z ich totalnych obrotów wysokości 2,1 miliarda dolarów, przeznaczone było na projekty sklasyfikowane. Duża część projektów pochodzi z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i innych organizacji wywiadowczych. Wielu pracowników tej firmy pracowało w przeszłości dla NSA, CIA, czy też są to emerytowani żołnierze. Podając za artykułem Washington Post, ludzie z dużym doświadczeniem technicznym i z historią pracy dla rządowych kół wywiadowczych są zatrudniani przez firmę niemal automatycznie. Dyrektorami zarządu pozostawali przez lata: emerytowany admirał Navy i dyrektor CIA z czasów Lyndona B. Johnsona.

Czy ulubiony kontraktor CIA i świat najwyższej klasy transmiterów połączyli się w programie HAARP? E-Systems zostały przedstawione w programie CBS – 60 Minutes, nadanym 26 lutego 1995. Ten reportaż był odbiciem stwierdzeń poczynionych w artykule Washington Post. Firma została określona jako organizacja operująca w „czarnym świecie” – obszar tak tajny, że pracownicy są prawnie zobowiązani do powstrzymania się od dyskusji na temat ich pracy, z wyjątkiem dotyczącym tych indywidualności, które posiadają oficjalną klasyfikację „need to know”. W ogólnej puli rocznej sprzedaży, 85 procent oszacowanych na sumę 800 milionów dolarów, dotyczy projektów tak delikatnych, że rząd zaprzecza nawet ich istnieniu.

Reportaż przestawił obraz firmy, która prosperuje dzięki kontraktom z CIA, NSA i wojskowych organizacji wywiadowczych. 140 (E-Systems, 60 Minutes, CBS News, N.Y., N.Y., 26 luty, 1995. Strona 106. Czy związki technologiczne tych firm mogły stworzyć możliwości dla rozważania zastosowań tego rodzaju, dla bezkrwawych środków bojowych wywiadu i manipulacji funkcjonowania mentalnego? E-Systems zmasowało ogromne możliwości dla najbardziej tajnych organizacji i przejęło kontrolę nad technologiami HAARP. (A teraz, podając za autorami, E-Systems posiadane jest przez Raytheon.) Istnieją kompleksowe czynniki przyczyniające się do problemu rządowej kontroli umysłu. To był przegląd niektórych z najważniejszych punktów. Kontrola Umysłu – Raport Naruszania Praw Człowieka w Stanach Zjednoczonych Cheryl Welsh – styczeń 1998

Tłumaczenie: Aleksander Zieliński

Źródło: [Utajnione]

Projekt HAARP -High Frequency Active Auroral Research Program.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program) jest programem prowadzonym na opuszczonym poligonie wojskowym w Gekona, Alaska. Według oficjalny

ch źródeł, celem programu jest badanie jonosfery przy użyciu fal o wysokiej częstotliwości. Instalacja składa się głównie z wielkich anten, które podczas działania, wysyłają małą wiązkę do jonosfery, po czym ta odbija je. Nagrzany obszar jonosfery działa podobnie jak zwierciadło.

Już na samym początku powstały ciekawe spostrzeżenia. Według niektórych, fale mają na tyle niską częstotliwość, że są zdolne do rezonansu (pochłanianie) z Ziemią. Częstotliwość rezonansu ziemskiego jest taka sama jak ludzkiego mózgu. Powstała więc teoria mówiąca, iż wysyłając małą wiązkę fal można także kontrolować mnóstwo osób na całym świecie. Działanie na człowieka odbywałoby się bez jego wiedzy i świadomości ponieważ informacje docierałyby wprost do mózgu.

Kiedy fale zostaną pochłonięte przez Ziemię, zamieniają się w tzw. fale stojące, które według niektórych są w stanie zatrzymywać na dłuższy czas obszary wysokiego lub niskiego ciśnienia, powodując tym samym susze, powodzie i inne kataklizmy. W ostatnich kilkunastu latach można zaobserwować ogromne anomalia pogodowe. Występują one falami. Na jednych terenach są upały nie do zniesienia, a na innych mrozy przez które ginie mnóstwo osób. Czy mają one coś w wspólnego z instalacją HAARP, tego jak na razie nie ma szans dowieść. Wiadomo jedynie, że technologię tą posiadają dwa największe mocarstwa świata, tj. Stany Zjednoczone i Rosja.

W roku 2005 na oficjalnej stronie projektu pojawił się komunikat o wytworzeniu sztucznej zorzy polarnej, dzięki falom o wysokiej częstotliwości.

Radzieckie pismo “Międzynarodowe Życie” z roku 1975, omawiając osiągnięcia w dziedzinie kontroli umysłu, podaje, że elektryczność atmosferyczną można stosować do “tłumienia aktywności umysłowej” dużych grup ludzkich. Pismo to głosi, że nastrojony na częstotliwości infradźwiekowej (poniżej granicy słyszalności) generator dźwięków może wytworzyć “uczucie depresji, strachu, paniki, grozy i rozpaczy”.

Nikt, na dzień dzisiejszy nie jest w stanie powiedzieć jakie są granice nad manipulacja ludzkiego umysłu. Według spiskowców, kolejnym krokiem, może być wprowadzenie technologii HAARP do łączności satelitarnej. Jakie mogłyby być skutki dla całej ludzkości lub państwa posługującego się taką techniką walki?W historii nauki i technologii powstało już kilka urządzeń zdolnych kontrolować umysł i podświadomość.

Silent Subliminal Presentation System, patent USA nr 5159703

Jego twórcą był Amerykanin, Oliver Lowery. Patent został opublikowany 27 października 1992 roku.

System cichego porozumiewania się, w którym niedostępne dla ucha nośniki zawarte w paśmie bardzo niskiej lub bardzo wysokiej częstotliwości audio bądź w sąsiadującym paśmie ultrasonicznych częstotliwości modulowane są amplitudowo lub częstotliwościowo, a następnie propagowane akustycznie lub wibracyjnie w celu wprowadzenia ich do mózgu.

Hearing System, patent USA nr 4877027

Twórca: Wayne Brunkan. Opublikowany 31 października 1989 roku.

Metoda bezpośredniego indukowania dźwięku do ludzkiej głowy przy zastosowaniu mikrofal o częstotliwości od 100 do 10000 MHz modulowanych metodą częstotliwościową.

Psycho-Aucustic Projector, patent USA nr 3568347Twórca: Andrew Flanders. Opublikowany 23 lutego 1971 roku.

System wytwarzania słuchowych zakłóceń psychologicznych i częściowej głuchoty u nieprzyjaciela podczas walki.

Method and System for Altering Cons-ciousness, patent USA nr 5123899Twórca: James Gali. Opublikowany 23 czerwca 1992 roku.

System służący do wywoływania zmian świadomości człowieka za pomocą jednoczesnego aplikowania różnych bodźców – najczęściej dźwięków o różnych częstotliwościach.

Subliminal Message Generator, patent USA nr 5270800

Twórca: Robert Sweet. Opublikowany 14 grudnia 1993 roku.

Kombinowany generator przekazu powyżej i poniżej poziomu percepcji zmysłowej do zastosowań z wykorzystaniem odbiornika telewizyjnego; pozwala na pełną kontrolę przekazów nie postrzeganych zmysłowo oraz ich prezentację. Można go wykorzystywać również w telewizji kablowej i komputerach.

Method of Changing a Person’s Behavior, patent USA nr 4717343

Twórca: Alan Densky. Opublikowany 5 stycznia 1988 roku.

Metoda uwarunkowywania podświadomości w celu uzyskania pożądanej zmiany w zachowaniu bez potrzeby angażowania wykwalifikowanego terapeuty.

Method for Inducing Mental, Emotional and Physical States of Consciousness, including Specific Mental Activity, in Human Beings, patent USA nr 5213562

Twórca: Robert Monroe. Opublikowany 25 maja 1993 roku.

Metoda wywoływania mentalnych, emocjonalnych i fizycznych stanów świadomości u ludzi.

Broń końca czasów

Czy można sobie wyobrazić broń, przy której bomba atomowa wydaje się dziecinną zabawką? Oręż globalny, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę – wywołać w wybranym regionach planety trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter fale morskie, spowodować na przemian powodzie i długotrwałe susze, a nawet – gdy zajdzie potrzeba – zniszczyć wszelkie życie? Czy istnieje uzbrojenie, za pomocą którego unicestwić można każdy system łączności, przesyłania energii, unieszkodliwić lecące samoloty, rakiety lub pojazdy kosmiczne, zaglądać bez pośrednictwa satelity za horyzont lub pod powierzchnię ziemi, powodować samo-detonację amunicji lub gazociągu i – co najbardziej niewiarygodne – manipulować na ogromną skalę ludzkimi umysłami?

W Polsce o “broni geofizycznej” prawie się nie mówi, choć jej pojawienie się może zmienić świat w stopniu większym niż skonstruowanie broni palnej czy nuklearnej. Nie ma o niej nawet wzmianki w Wielkiej Encyklopedii PWN, choć prace nad jej skonstruowaniem trwają na świecie przynajmniej od potowy lat 60. Jedna z nielicznych, przetłumaczonych na język polski, pozycji książkowych poświęcona realizowanemu właśnie projektowi w tej dziedzinie – praca Jerego E. Smitha, HAARP broń ostateczna – jest nieosiągalna w Centralnej Bibliotece Wojska Polskiego…

O informacje na jej temat trudno też u źródła, czyli w krajach, które prawdopodobnie pracowały nad stworzeniem takiej broni. Naukowcy zaangażowani w prace badawcze przeważnie milczą zasłaniając się Ustawą o Bezpieczeństwie Narodowym, bądź wypowiadają się lakonicznie i uspokajająco. Twierdzą, że to, nad czym pracują, to cywilne projekty badawcze, mogące zostać wykorzystane co najwyżej do konstrukcji urządzeń o czysto defensywnym charakterze, np. monitorowania zagrożeń czy doskonalenia łączności. “Broni geofizycznej” nikt oficjalnie nie ma. Jej posiadania zabrania ONZ-owska konwencja ENMOD o zakazie militarnego używania technik modyfikacji środowiska naturalnego. Czy jest ona jednak przestrzegana, skoro nie przewidziano w niej możliwości inspekcji?

Rok Testów

W sierpniu 2000 roku Rosyjska Duma zwróciła się z dramatycznym apelem do ONZ i społeczności międzynarodowej o ustanowienie międzynarodowej kontroli nad prowadzonymi przez Stany Zjednoczone doświadczeniami zmierzającymi do skonstruowania ?broni geofizycznej”. W apelu Dumy zawarta była informacja, że większość testów związanych z tym uzbrojeniem zaplanowana została na rok 2003. Rosyjscy parlamentarzyści ostrzegali, że niektóre z tych eksperymentów mogą mieć nieprzewidywalne konsekwencje dla środowiska naturalnego, gdyż ich przedmiotem są jonosfera i magnetosfera Ziemi.

Działanie “broni geofizycznej” opiera się na idei oddziaływania na te ośrodki za pomocą dostatecznie silnych i skumulowanych fal ultrakrótkich. Mogą one podgrzewać fragmenty jonosfery – podobnie jak kuchenka mikrofalowa podgrzewa mrożonki. Powoduje to odkształcenie tej warstwy atmosfery. Można ją unosić, odginać, a nawet tworzyć z niej coś na kształt gigantycznych soczewek elektromagnetycznych skupiających promienie słoneczne w określonych punktach. Każdy, kto bawił się kiedykolwiek zwykłą soczewką i kartką papieru, wie, co oznacza taka możliwość. Siła sygnału emisyjnego (kilka do kilkunastu gigawatów) jest przez bombardowane ośrodki (zwłaszcza rejony zorzowe tzw. pasów Van Allena) wielokrotnie wzmacniana (nawet ponad 1000 razy) i przekierowywana w stronę powierzchni planety jako monstrualnej już mocy wiązka. Użycie takiej elektromagnetycznej broni wywołać może różnego rodzaju katastrofy ? trudne jest jednak do rozpoznania, bo impuls emisyjny trwa bardzo krótko i jest niewidoczny dla oka. Atakowany obiekt nie zdaje sobie nawet sprawy z dokonywanej agresji. Kataklizmy będące skutkiem “magnetycznego strzału” wydają się efektem działania zwykłych sił natury.

To, że siły te mogą być sztucznie wzbudzane i kierowane, nie mieści się jeszcze w wyobraźni wielu ludzi, którym wojna wciąż kojarzy się z konwencjonalnym polem walki – ruchem wojsk, artyleryjską kanonadą i bombami. Tymczasem już wkrótce może ona wyglądać zupełnie inaczej. Wzbudzane przez emitery potężne impulsy elektromagnetyczne są w stanie nie tylko modyfikować pogodę (poprzez odwracanie tzw. prądów strumieniowych odpowiedzialnych za przemieszczanie się układów atmosferycznych), ale także powodować awarie wszystkiego, co ma związek z elektrycznością, wywoływać sztucznie trzęsienia ziemi o ogromnej sile (poprzez wzbudzanie w płynnym jądrze ziemi tzw. fal stojących), niszczyć wybrane cele za pomocą plazmy oraz przesyłać impulsy bezpośrednio do ludzkich mózgów (emitery mają możliwość nadawania na tych samych częstotliwościach co mózg) wywołując odmienne stany emocjonalne. Za pomocą takich nadajników można nawet “wypalać” w jonosferze dziury, wystawiając wszystko co pod nimi na zabójcze działanie promieni kosmicznych. Ludzie ostrzegający przed skutkami rozwoju tej broni twierdzą, że jej zastosowanie może rzucić na kolana całe narody. Jeśli w porę nie ustanowi się skutecznej międzynarodowej kontroli, to skończy się era demokracji i zapanuje totalitaryzm. Rządzić będzie wąska grupa dysponująca tą nową technologią.

Diabelska Harfa

Wiele poszlak potwierdza obawy Dumy, że “oręż geofizyczny” nie jest już tylko wymysłem hollywoodzkich scenarzystów i pisarzy science fiction. Istnieje i wszedł właśnie w fazę intensywnych testów. W końcu ub. roku niedaleko miejscowości Gakona na Alasce zakończony został pierwszy etap realizacji programu HAARP (Highfreąuency Active Auroral Reserch Project) zakładającego budowę ogromnego (największego na świecie) jonosferycznego emitera fal ultrakrótkich, 73000 razy silniejszego od największego obecnie istniejącego nadajnika radiowego i dodatkowo skutmającego zdolność skupiania emisji w 1 punkcie. Drugi, mniejszy emiter istnieje w miejscowości Tromse w Norwegii, a trzeci – najsilniejszy z systemu – ma wkrótce powstać na Grenlandii.

Gdy na początku lat 80. rozpoczynano realizację tego projektu, był on częścią słynnej reganowskiej Inicjatywy Obrony Strategicznej (SDI) nazywanej ?programem gwiezdnych wojen”. Obecnie twierdzi się, że jest to projekt cywilny, mający służyć badaniu górnych warstw atmosfery. Ale głównym jego udziałowcem nadal pozostaje Departament Obrony USA. Niepokój Rosjan jest w pełni zrozumiały. Rosyjski program badań w tej dziedzinie został w latach 90. wstrzymany, laboratoria zamknięte, a wielu naukowców biorących udział w doświadczeniach lat 80. wyemigrowała do USA. Niektórzy z nich, jak np. prof. Roland Zinurowicz Sagdiejew, b. dyr. Radzieckiego Instytutu Badania Przestrzeni Kosmicznej, czy prof. Troicka, kierująca w latach 80. analogicznym radzieckim programem “Araks”, pracują obecnie w Stanach Zjednoczonych przy HAARP. Po ukończeniu projektu (ok. 2025 r.) w zasięgu działania amerykańskich nadajników znajdzie się w praktyce cała północna półkula do szerokości minimum 45 równoleżnika, a więc i całe terytorium Rosji.

Znaki na niebie

Nie trzeba być zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, by zwrócić uwagę na szereg dziwnych faktów, które miały miejsce w ostatnich dwóch latach. 4 sierpnia 2004r. o godz. 4.14 po południu, w normalny słoneczny i pogodny dzień miała miejsce największa w historii awaria sieci energetycznych, która na kilkanaście godzin pogrążyła w ciemności 1/4 Stanów Zjednoczonych i część Kanady. W chwili awarii nie było żadnego przeciążenia sieci. Pracowała ona na 75 procent swoich możliwości, kiedy nagle z niewiadomych powodów nastąpił monstrualny wzrost napięcia przeładowujący system. Nie było w tym czasie żadnych klasycznych przyczyn takich zdarzeń jak wzmożona aktywność słoneczna czy magnetyczna Ziemi. Zjawisko powstało nagle w kilka minut po włączeniu na pełną moc nadajnika w Gakona. Poza pozbawieniem prądu blisko 50 min ludzi, zdarzenie to nie miało żadnego prawie wpływu na amerykańską gospodarkę czy obronność. Nastąpiło w kilka chwil po zamknięciu nowojorskiej giełdy i objęło swym zasięgiem stany bez większego znaczenia ekonomicznego czy militarnego. Departament Obrony miał jednak okazję do dokładnego przeanalizowania skutków takiego ?blackoutu” dla systemu obrony kraju. W ciągu następnych 2 miesięcy na całej półkuli północnej miała miejsce cała seria podobnych zdarzeń. Oto ich zestawienie:

18.08 Gruzja

23.08 Helsinki

28.8 Londyn

18.8 Honduras

23.09 Szwecja/Dania

28.09 Włochy

7.10 Wiedeń

Nietrudno zauważyć zadziwiającą regularność tych “awarii”. Prawdopodobieństwo, że jest to czysty zbieg okoliczności, jest równe temu, że ktoś dea razy z rzędu trafia szóstkę w Toto-Lotku. Kto więc i dlaczego je spowodował? Podobną serią dziwnych zdarzeń były w ubiegłych latach światowe zjawiska pogodowe. Od początku roku wielu obserwatorów widziało na niebie bardzo dziwne obłoki o regularnych geometrycznych kształtach. Ich zdjęcia można obejrzeć w Internecie na bardzo wielu stronach. Są to ewidentne ślady pozostawione przez potężne emisje

elektromagnetyczne w atmosferze. Ilość tzw. anomalii pogodowych z ostatnich dwóch lat znacznie przewyższyła ich liczbę z ostatnich dekad. Wszyscy pamiętają kuriozalne obrazki przedstawiające Jerozolimę pod śniegiem, czy monstrualne, nie notowane od ponad 100 lat, letnie upały i susze w Europie (w ich wyniku zaczęły się topić alpejskie lodowce).

W ubiegłym roku te same regiony w tym samym okresie nawiedzone zostały przez potężne powodzie. Do tego ogromna liczba płonących lasów (pożarów wybuchających “samoistnie” od Arizony po Portugalię) oraz nagłych, niezwykle silnych tajfunów pustoszących np. Chiny czy Koreę Płn. Wielu ludzi wątpi w tłumaczenia, że za tak wielkie natężenie tych zjawisk odpowiedzialna była jedynie emisja do atmosfery gazów cieplarnianych. Niektórzy, jak np. ukraiński deputowany Jurii Salomotin, przewodniczący komisji d/s likwidacji skutków awarii elektrowni w Czernobylu, otwarcie oskarżają Amerykanów’ o testowanie możliwości nowej broni budowanej w oparciu o HAARR Solomotin twierdzi również, że skutkiem “elektromagnetycznego strzału” była katastrofa supernowoczesnego myśliwca Su-27, podczas pokazów lotniczych na poligonie pod Lwowem. (Myśliwiec z niewyjaśnionych przyczyn spadł nagle jak kamień na tłum widzów, powodując śmierć ponad 80 osób).

Jako cywilny projekt naukowy HAARP omija wszelkie procedury kontroli zbrojeń, jakim podlegają wszystkie systemy broni. A jego potencjalna moc jest wprost niewyobrażalna. Wystarczy powiedzieć, że tropikalny sztorm może mieć siłę około 10000 jednomegatonowych bomb wodorowych. A kontrolowane trzęsienia ziemi mogą w ciągu kilku sekund zniszczyć wielomilionowe miasta i unicestwić każdą infrastrukturę. Bez prądu, energii i komunikacji nie jest dziś w stanie funkcjonować żadne państwo. Z drugiej strony światowe katastrofy ekologiczne (być może indukowane) są argumentem za poddaniem państw kontroli międzynarodowej i stworzeniem jednego światowego rządu czyli tzw. nowego światowego ładu zapowiadanego na rewersie jednodolarówki. Czy topniejące alpejskie lodowce i zaciemniony Nowy Jork są tylko wybrykami kapryśnej natury, czy może już zwiastunami nadchodzącej globalizacji ?

Źródło: [Utajnione]

Harlan Girard kontra Rząd Stanów Zjednoczych USA.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

Harlan Girard – dyrektor Międzynarodowego Komitetu Przeciwko Ofensywnym Broniom Mikrofalowym, wytacza proces rządowi Stanów Zjednoczonych. Girard oskarża agencje federalne o to, że zaniedbały one adopcji zarządzeń, które broniłyby ofiary tajnych eksperymentów i o to, że przeprowadzały one takie eksperymenty bez wiedzy ofiar.

Oskarżycielem jest Międzynarodowy Komitet Przeciwko Ofensywnym Broniom Mikrofalowym, który przedstawia się jako charytatywna organizacja publiczna, która prowadzi niezależne badania nad poszukiwaniami, wytwarzaniem, testowaniem i ewaluacją ofensywnych broni mikrofalowych i innych broni kontroli procesu biologicznego, oraz prowadzi działaność informatyczną na ten temat. Komitet oświadcza również, że reprezentuje ludzi, którzy domnieniemanie są nieświadomymi ofiarami takich doświadczeń.

Komitet oskarża liczne agencje federalne o to, że nie dostosowały się one do memorandum prezydenckiego z 27 marca 1997, które zoobowiązuje agencje federalne do przygotowania zarządzeń chroniących ofiary klasyfikowanych badań. Komitet oskarża również o to, że agencje federalne, wliczając w to Departament Obrony, prowadzą takie badania na ludziach bez ich wiedzy. Oskarżenie dotyczy również naruszenia Konstytucji Stanów Zjednoczonych i różnych praw i układów międzynarodowych.

W poszukiwaniu zdysmisjonowania tego oskarżenia rząd stwierdza, że oskarżający nie ma podstaw do oskarżenia, ponieważ nie doznał zranienia, ani też nie oskarża w imieniu kogokolwiek, kto doznał rzeczywistego zranienia. Rząd stwierdza, że oskarżenia są spekulatywne i generalizowane.

Następnie, rząd argumentuje, że memorandum prezydenckie z 27 marca nie ma siły prawnej i specyficznie precyzuje, że nie kreuje ono prywatnego prawa akcji. Rząd argumentuje, że zarządzenie to nie ma znaczenia prawnego, ponieważ zaledwie deleguje ono pewne powinności pracownikom gabinetu.

Podając za rządem, oskarżenia o naruszenia Konstytucji nia mają podstaw z następujących względów:

The Fourth Amendment

– Odnośnie nielegalnej rewizji i konfiskaty – oskarżyciel nie stwierdza, jaki rodzaj rewizji i konfiskaty miałby rzekomo nastąpić.

The Fifth Amendment

– Oskarżyciel nie wyszczególnia partykularnie, na kim prowadzono badania, kto je prowadził, oraz nie identyfikuje jakiegokolwiek rodzaju wolności lub rodzaju udziałów, których indywidualności byłyby pozbawione.

The Eighth Amendment

– Rząd argumentuje, że w wypadku tego przepisu, okrutne i niezwykłe karanie dotyczy jedynie więźniów.

Finalnie, rząd argumentuje, że międzynarodowe prawa i układy, na jakie powołuje się oskarżyciel, nie kreują prywatnych praw akcji.

Oskarżenie zostało przedstawione przez Bernarda Fensterwalda III z Fensterwald & Alcorn w Waszyngtonie. Rząd reprezentowany jest przez U.S. Attorney Willmę A. Lewis i asystenta U.S. Attorney Kimberly N. Brown.

Źródło: [Utajnione]

Technologia kontroli umysłu z odległości – Materiały Źródłowe.

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

SUCH THINGS ARE KNOWN, Autor: Dorthy Burdick, Copyright 1982, Publikacja Vantage Press, Inc., Out of print, Strona 106: W przypisie czytałem wpierw o maszynie, która mogła czytać umysł z odległości poprzez odcyfrowywanie mózgowych fal magnetycznych; faktycznie działo się to wiosną 1973 roku w Walter Reed Army Institute of Research, dzięki finansom z Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych z Departamentu Obrony.” „Podjęto wysiłki, aby przedstawić eksperymenty na ludziach w przychylnym świetle.”

Strona 134:

„Od 1973 roku, Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych z Departamentu Obrony, używała połączonych wysiłków Instytutu Technologii z Massachusets, Uniwersytetu Nowego Jorku, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles i Centrum Badawczego National Aeronautics and Space Administrations’ Ames Research Center w Moffett Field – Kalifornia, dla czytania umysłów z odległości poprzez odcyfrowywanie mózgowych fal magnetycznych. Pentagon zaprzeczył temu, że projekt jest tajny, chociaż ze spotkania dotyczącego tego tematu, reporter został wyrugowany poprzez kogoś, kogo zidentyfikowano jako pracownika CIA.”

Patrick A. Warden – Mind Control and Mental Telepathy

Compuserve address 73121,1417 1 Sierpnia 1993

„Ludzki mózg emituje fale elektromagnetyczne, znane badaczom sprzężenia zwrotnego jako fale alfa, beta i delta. Mieszczą się one w częstotliwości pomiędzy około 10 do 15 Hz.

Martin Cannon

Prevailing Winds Research

Istnieją konkretne dowody, łączące członków środowiska wywiadowczego tego kraju (łącznie z CIA, Agencją Zaawansowanych Badań Projektów Obronnych i Biurem Wywiadu Navy) z ezytoryczną technologią KONTROLI UMYSŁU. Przez całe dekady, szpiego-psychiatrzy pracujący w podziemiu miasteczek studenckich, w sponsorowanych przez CIA instytutach i (rzecz najohydniejsza) w więzieniach, eksperymentowali nad wymazywaniem pamięci, hipnotyczną odpornością na tortury, serum prawdomówności, sugestią posthipnotyczną, gwałtowną indukcją hipnozy, niejonizującą radiacją, elektroniczną stymulacją mózgu, mikrofalową indukcją „głosów” mózgowych i nawet bardziej odrzucającymi technologiami. Niektóre z projektów eksplorujących te zagadnienia to ARTICHOKE, BLUEBIRD, PANDORA, MKSEARCH, oraz niesławny MKULTRA. Miles Copeland, weteran CIA, przyznał się pewnego razu dziennikarzowi: „Podkomitet Kongresu, który wszedł w rzeczy tego rodzaju, miał tylko przelotne spojrzenie na stan faktyczny.”

DefenseNews

Tytuł: Stany Zjednoczone i Rosja Pragną Asekurować Techniki Kontroli Umysłu 11-17 Stycznia 1993.

U.S., Russia Hope To Safeguard Mind-Control Techniques January 11-17, 1993

Strona 29

Rosyjscy autorzy zauważają, że „Światowa opinia publiczna nie jest przygotowana na odpowiednie ustosunkowanie się do problemów wynikających z możliwości bezpośredniego dostępu do ludzkiego umysłu.” W związku z tym, autorzy rosyjscy zaproponowali Bilateralne Centrum dla psycho-technologii, gdzie wyłaniające się możliwości mogłyby być poddane monitorowaniu i restrykcji przez Stany Zjednoczone i Rosję.”

EYE Fall 1993 P.O. Box 303, New York, NY 10009

Dr. Carl Sanders jest szczególnie zaniepokojony implikacjami tego mikrochipu względem Wielkiego Brata. Sanders jest inżynierem elektronikiem, wynalazcą, autorem i konsultantem wielu organizacji rządowych, a także konsultantem IBM, General Electronic, Honeywell i Teledyne. Posiada on również obszerne doświadczenie w projektowaniu sprzętu nadzorującego dla CIA, FBI i dla Departamentu Celnego w Atlancie. Chociaż pracował on nad projektowaniem microchipu przed laty, teraz obawia się, że będzie on nadużyty. Na taśmie, wyprodukowanej dla wytłumaczenia jego spojrzenia na microchip, Sanders mówi: „Spędziłem 32 lata mego życia na projektowaniu inżynieryjnym, z PhD w inżynierii, i elektronicznym projektowaniu mikrochipu na polu bio-medycznym. Pracując nad microchipem, nie myśleliśmy nigdy o użyciu go dla identyfikacji. Patrzyliśmy na tą rzecz, jak na zadanie humanitarne.” Chip nad którym pracował Sanders, był początkowo użyty tylko w aplikacjach medycznych. Sanders tłumaczy, że kiedy chip zaczął się rozwijać, wtedy nadszedł dla tego projektu czas, kiedy zespół ludzi z Motoroli, General Electric i Bostońskiego Centrum Medycznego stwierdził, iż zwroty finansowe z uzdatniania przerwanych kręgosłupów nie były zbyt lukratywne. „Zauważyliśmy, że częstotliwość chipu miała wielki efekt dla modyfikacji zachowania. Program zmienił się niemal w elektroniczną akupunkturę, ponieważ wynik końcowy polegał na wybudowaniu microchipu zdolnego do wysyłania sygnału oddziaływującego na pewne obszary. Byli oni w stanie zdeterminować, iż można spowodować zmiany bechawioralne.” Mówi on, że microchipy mogą być użyte na migrenę, dla modyfikacji zachowania, zbyt lub za mało rozbudzonych i jako stymulanty lub depresanty seksualne. Sanders czuje, że ten chip może ostatecznie zostać użyty dla celu identyfikacji na całe życie, możliwe, że wbrew ludzkiej woli. Może tak się stać na podstawie Aktu Kontroli Emigracji z 1986 roku. Ustęp 100 daje Prezydentowi Clintonowi uprawnienia do wszczepienia jakiegokolwiek, niezbędnego typu identyfikacji dla kontroli populacji. Sanders obawia się, że SmartCard, niewidzialny tatuaż lub chip elektroniczny umieszczony pod skórą, mogą zostać użyte dla egzekucji prawa imigracyjnego. Obecnie czeka na zatwierdzenie przez Kongres kilka metod, domagających się karty socjalnego zabezpieczenia z fotografią, znumerowanymi odciskami palców lub z kodem paskowym. Przyglądając się całości technologii microchipu, warto zauważyć profluencję akronimów i związanych z tym skróconych fraz — Takich jak AVID i KIDSCAN. Przypomina to, co George Orwell nazwał w swej książce „1984” jako „Newspeak” — modyfikowane nazwy, ukrywające ich prawdziwe znaczenie. Słowo KIDSCAN wydaje się być szczególnie mylące, ponieważ przynosi ono pozytywną myśl: „dzieci mogą”; operując za mgłą realistycznym widokiem berbecia zaszczepionego obcym implantem. Porządek Nowego Świata i wszczepialny microchip. Być może upłynie wiele lat, zanim społeczeństwo stanie w obliczu dokonywania wszczepów microchipu, ale jeśli się tak stanie, chip będzie publicyzowany z dołączoną do niego listą cudów. Czegokolwiek microchip nie mógłby dokonać, należy pamiętać o kilku czynnikach: Microchip może łączyć osobę z komputerem, który może ujawnić dane personalne, wszczep microchipu jest przeważnie nieodwracalny, oraz lokacja osobnika może być nieustannie znana, jeśli microchip jest śledzony przez system satelitarny.

Spy Government – Omar V. Garrison

published by Lyle Stuart, New York 1967

W totalnie kontrolowanym społeczeństwie koszmarnej noweli Georga Orwella „1984”, indywidualna osoba miała jedną drogę ucieczki polegającą na tym, że Wielki Brat nie był w stanie jej przeniknąć: „Nic nie było twoje, z wyjątkiem kilku centymetrów sześciennych wewnątrz twej czaszki.” Niestety, w dzisiejszej Ameryce, nawet tych kilka centymetrów schronienia wewnątrz czaszki znajduje się pod oblężeniem. Z poparciem i współudziałem rządów stanowych i rządu federalnego, mnóstwo podświadomościowych złodziei, nazywających się bechawioralnymi naukowcami, napada na duszę narodu. Ich instrumenty to: procedury manipulacji mózgu, w celu kontroli ludzkiego zachowania, poprzez środki takie jak, farmakologia, chemia i malutkie elektrody wszczepione w mózgu (*i w zębach). Niektóre z tych tajnych programów badawczych są przeprowadzane przez siły militarne USA. Całość programu, który znajduje się ciągle we wczesnym stanie, jest już tak szeroko rozpowszechniona, oraz tak alarmująca swymi możliwościami, że zainspirowało to rosnącą debatę publiczną i prowadzi do dochodzenia Kongresu na pełną skalę. Armia psycho-szpiegów wdzierających się do ludzkiego umysłu, posiada obecnie dominującą pozycję w szkołach, szpitalach, wojsku, sprawiedliwości, U.S. Civil Service Commission, siłach pokojowych, U.S. Office of Education i około połowie najważniejszych krajowych korporacji i konstelacji agencji federalnych, z których większość nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. Nikt nie konsultował się z Amerykaninami w sprawie roszczeń mędrców od zachowania, do prawa narzucenia nam trzeciego gatunku psychiki w imię nauki. Pomimo tego, życie wielu obywateli tego kraju-praca, edukacja, małżeństwo, reputacja, zostały już nakreślone w ich tajnych sprawozdaniach. Tysiące nieostrzeżonych dzieci w wieku szkolnym, zostało poddane takiej samej, nieopanowanej intruzji ich życia emocjonalnego, na podstawie projektów badawczych finansowanych przez U.S. Office of Education i chociaż wielki program badawczy został opłacony z kasy podatnika, nikt nie pożądał zgody rodziców, ani o nią nie pytał.

Victims of Electronic Assault Working to Ban Sound Wave Technology

Ofiary napadu elektronicznego pracują nad zakazaniem technologii fal dźwiękowych.

P.O. BOX 67174, Cuyahoga Falls, Ohio 44222 Spring 1991

Drodzy Przyjaciele,

Poniższa relacja dotyczy trwających badań bechawioralnych. Są one przeprowadzane bez znajomości lub zgody namierzonych osób. Wiele rządów na całym świecie, jest dzisiaj zaangażowanych w manipulowanie i kontrolowanie pól elektromagnetycznych, emanujących z żywych istot. Jest to dokonywane poprzez transmisję dalekiego zasięgu, podobną do radaru. Dla osiągnięcia reakcji fal mózgowych do częstotliwości, używa się na ludziach brain-jar technique. Nieustanna nawała dźwięków i odwróconych w czasie fal jest podłączona do biomagnetycznych aspektów namierzonej osoby. Te taktyki stawiają osobę w sytuacji, w której nie jest ona zdolna do przyswajania zawartości informacji, kontroli jej akcji i myśli. Celem naszej grupy jest osiągnięcie uwolnienia wszystkich obywateli, tyranizowanych przez arsenał elektromagnetyczny USA. Użyte bronie są klasyfikowane. Efekty tych broni są klasyfikowane. Akcja jest zakamuflowana pochodzącą z Pentagonu, obłudą narodowego bezpieczeństwa. Technologia jest niewykrywalna. Dzieje się tak z powodu rozwoju fizyki: technologii stanu wirtualnego. Mówiąc prosto, transmisja zachodzi w przestrzeni nieokreślonej przez powszednią naukę lub medycynę. Cztery lata temu otrzymałem informacje z trzech różnych źródeł, dwóch lekarzy i partii związanej luźno z międzynarodową organizacją praw człowieka, że urządzenie to jest używane dla tortur. Doprowadza ono do szaleństwa ludzi, którzy składają fałszywe zeznania. Między innymi, dowiedziałem się o tym, że nikt nie chce na ten temat rozmawiać i że ludzie związani z medycyną byliby ostatni dla kooperacji ze śledztwem. Przekonałem się, że te i inne stwierdzenia są prawdą. Ofiary są zmuszone do życia pod wielkim stresem neurologicznym, wiele z nich nie wie nawet, że ich własny mózg został okaleczony przez rządowe bronie fal dźwiękowych. Odpowiedzialni lekarze są dobrze opłacani i niewątpliwie ludzie tacy jak George Bush, obiecali im bezpieczną i prywatną przyszłość. Jako społeczeństwo potrzebujemy otwartych informacji o tej technologii. Potrzebujemy usłyszeć głosy wydostające się z tej zbiorowej korupcji, która jest naturalną częścią tego przestępstwa.

ENCLOSURES:

Historia – badania bechawioralne budzą wielkie zainteresowanie wywiadu USA od lat czterdziestych. Stopniowo, zainteresowanie przeniosło się z eksperymentacji biologicznej na radio i mikrofale.

Nazwy programów – Wyjawiło się wiele programów dotyczących kontroli osoby fizycznej poprzez fale radiowe. Osoba fizyczna może rejstrować DŹWIĘKI, MYŚLI i SŁOWA poprzez fokusowane radio/mikrofale.

Rozdziały które nie zostały poruszone:

The Brain – control of the limbic system and endocrine systems.

Entrainment – cueing the brains rhythms.

Mind – Wire System – symptoms of the attack.

Injection of Human Beings – large scale entrainment.

Solutions – assescible laws and the politics of science.

Zakłócenia komórkowe

EMF (Pola elektromagnetyczne) dotyczą nastepujących, powiązanych ze sobą zmian i zakłóceń komórkowych.

Zdolności przyswajania i wydalania koniecznych minerałów (n.p. sodu, potasu, magnezu, wapna, żelaza, cynku, manganu i niklu)

Wzrasta produkcja RNA – czasami dziesięciokrotnie lub więcej. Funkcje i wzrost komórek stają się zdezorganizowane i zażenowane.

Powstają mutacje i rak.

Węglowodany – energia i metabolizm kwasu nukleinowego, w szczególności w nerwie, sercu i tkance mięśni szkieletowych.

Interakcje z transient free radicals

Dyfuzja wszerz membran komórkowych

Vital bond angles naruszają połączenia enzymów i substratów.

Rotacyjna polaryzacja molekuł ze specyficznie reagującymi miejscami.

Rate of quantum proton tunneling in DNA, wpływ na kod genetyczny.

Segregacja substancji paramagnetycznych i diamagnetycznych w nachylonych polach magnetycznych.

Pobudzenie prądów inter i intra-komórkowych.

Jesteśmy ofiarami sankcjonowanej przez rząd, eksperymentalnej neuro-nauki.

CIA Documents

Załączone, ponieważ wiele z poniższych technik zostało na mnie użyte. Wskazując na skorumpowane korzenie tej technologii.

CENTRAL INTELLIGENCE AGENCY WASHINGTON 25, D. C.

OFFICE OF THE DIRECTOR

25 Kwiecień 1956

——————————————————————-

MEMORANDUM FOR:

The Honorable J. Edgar Hoover Director, Federal Bureau of Investigation

DOTYCZY : Pranie Mózgu

Załączone studium prania mózgu zostało przygotowane przez mój personel, w odpowiedzi na ostro wzrastające zainteresowanie tym tematem rządowych komponentów bezpieczeństwa i wywiadu. Mam wrażenie, że będzie ono warte Pana uwagi. Reprezentuje ono myśl czołowych psychologów, psychiatrów i specjalistów wywiadu, bazowaną z kolei na wywiadach z wieloma osobami, które miały osobiste doświadczenia dotyczące komunistycznego prania mózgu, oraz na ekstensywnych badaniach i testach. Pomimo tego, że indywidualni specjaliści reprezentują różne spojrzenia na wiele aspektów tego wielce kompleksowego tematu, wierzę, że studium to jest odbiciem syntezy opinii większości ekspertów. (podpis)

Allen W. Dulles Director

ZAŁĄCZNIK OA 53-37

Poniższe sprawozdanie jest kondensacją badań przeprowadzonych przez ekspertów nad ważnymi, sklasyfikowanymi i nie sklasyfikowanymi informacjami dostępnymi na ten temat.

WPROWADZENIE

Pranie mózgu, jako technika, było używane od wielu wieków i nie jest tajemnicą dla psychologów. W tym sensie, pranie mózgu oznacza przymusową re-edukację podstawowych systemów wierzeń i wartości. Wszyscy ludzie są nieustannie re-edukowani. Nowe informacje zmieniają system wierzeń. Każdy doświadczył w jakimś stopniu konfliktów, powstających gdy nowe informacje nie są zgodne z poprzednimi wierzeniami. Doświadczenia osoby poddanej praniu mózgu różnią się w ten sposób, że takie niezgodne informacje są jej wmuszane w kontrolowanych warunkach, po tym kiedy stare wratości zostały usunięte poprzez szereg metod. Nie ma żadnej wątpliwości, że osobnik może zostać przełamany psychologicznie przez zdobywców, posiadających znajomość i chęć używania technik zwróconych na celowe niszczenie integracji osobowości. O ile jest to prawdopodobne, że każdy zredukowany do takiego zażenowanego, zdezorientowanego stanu zareaguje do introdukcji nowych przekonań, to nie może to być określone dogmatycznie.

ZASADY KONTROLOWANIA LUDZI I REAKCJA DO KONTROLI

Istnieją progresywne stopnie kontrolowania osobnika, oraz zmiany jego zachowania i integracji osobowości. Pięć poniższych stopni jest typowe dla zmian bechawioralnych jakiejkolwiek kontrolowanej osoby:

Doprowadzenie danej osoby do zorientowania się, że jest ona kontrolowana, jest pierwszym stopniem zmiany jej zachowania. Małe dziecko zostaje zorientowane, że znajduje się pod psychiczną i fizyczną kontrolą rodziców i szybko rozeznaje przytłaczającą siłę z którą musi się liczyć. Tak więc, kontrolowana osoba dorosła zaczyna rozpoznawać przytłaczające siły państwa, oraz bezosobowy, „uwięźniający” mechanizm który ją usidla. Osoba ta rozpoznaje, że założone zostały definitywne limity sposobów jej reakcji. (Zatwierdzono do wydania) (62-80750-2712X) (Data: 8 LUTY 1984) OA 53-37

Realizacja jej kompletnej zależności od systemu kontroli jest głównym czynnikiem kontroli zachowania. Kontrolowana osoba dorosła jest zmuszona do zaakceptowania faktu, że żywność, tytoń, pochwała i jedyny kontakt towarzyski jakiego może się spodziewać, pochodzą od tego samego przesłuchującego, który ją kontroluje.

Uświadomienie sobie kontroli i rozpoznanie zależności, powoduje konflikt wewnętrzny i załamanie się poprzednich wzorów bechawioralnych. O ile ta zmiana może być łagodna w przypadku dziecka, to w wypadku osoby dorosłej, poddanej praniu mózgu, jest ona niezmiennie bolesna. System wartości może być zmieniony łatwo jedynie przez osobę, która traktuje go lekko. Ponieważ przesłuchujący-dokonujący prania mózgu, zamierzają spowodować w osobniku głębokie zmiany emocjonalne, zmuszą oni ofiarę do bolesnych poszukiwań, czego pragnie kontrolowany osobnik. Podczas tego okresu czasu wystąpi prawdopodobnie w ofiarze załamanie psychiczne, charakteryzujące się złudzeniami i halucynacjami.

Odkrycie tego, że istnieje możliwe do zaakceptowania rozwiązanie tego problemu, jest pierwszym krokiem do zredukowania konfliktu w danej osobie. Jest to charakterystycznie raportowane przez ofiary prania mózgu, że to odkrycie doprowadziło je do przytłaczającego odczucia ulgi, iż ten horror wewnętrznego konfliktu może ustąpić i że być może nie zostaną one, pomimo wszystko, doprowadzone do szaleństwa. To właśnie w tym momencie, są one gotowe na wprowadzenie poważnych zmian w ich systemie wartości. Jest to wybór raczej automatyczny niż rozmyślny. Straciły one zdolność krytycznej oceny.

Reintegracja systemu wartości i identyfikacja z kontrolującym systemem jest ostatecznym stopniem zmian bechawioralnych kontrolowanej osoby. Dziecko, które nauczyło się nowego, towarzysko pożądanego zachowania, demonstruje jego ważność poprzez próby adaptacji nowego zachowania do szeregu innych sytuacji. Podobne stany osoby poddanej praniu mózgu to (SEKCJA WYMAZANA PRZEZ CIA) 2 OA 53-37

Remote Mind Control Technology

Technologia kontroli umysłu z odległości.–Anna Keeler

Allen Frey-naukowiec z Randomline Inc. był zawsze bardziej zainteresowany niebezpieczeństwami mikrofal małej intesywności, efekty termiczne były znane. Podczas projektu Pandora, Navy fundowała jego projekty – jak używać przeciętnego prądu małej intensywności dla: zatrzymania serca, wytworzenia wycieków mózgowej bariery krwi, co pozwoliłoby neurotoksynom we krwi na krzyżówki i spowodowanie szkód neurologicznych; oraz jak wytworzyć halucynacje słuchowe czy słuch mikrofalowy, podczas których osoba jest zdolna słyszeć dźwięki, które wydają się pochodzić z wnętrza głowy lub bezpośrednio za nią. Dr. R.O. Becker, dwukrotnie nominowany do Nagrody Nobla za jego pracę dla zdrowia w dziedzinie bio-elektromagnetyzmu, był bardziej otwarty w jego koncernacjach odnośnie nielegalnej działalności rządu. Pisał on o „oczywistym użytku w tajnych operacjach, przeznaczonych do doprowadzenia „głosami” obiektu do szaleństwa. Przeraża to, że słowa transmitowane przez mikrofale małej gęstości lub częstotliwości radiowe, czy też przez inne ukryte metody, mogą być użyte dla wykreowania influencji.

Moje Konkluzje

Nie wiem, jak duża jest znajomość, czy akceptacja powagi mej sytuacji, robię się chory gdy o tym myślę. Bez względu na moją osobę, proszę o wzięcie pod uwagę zaprezentowanych informacji. Być może jestem jednym z niewielu, którzy wiedzą, że są to niezaprzeczalne fakty, opierające się na osobistym doświadczeniu. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno jest przekonać nieobeznajomioną osobę o fakcie nie do uwierzenia. Szczególnie, kiedy ma ona do czynienia z dezinformacją. Ta technologia jest rzeczywista i mamy wielki powód do niepokoju oraz wiele do zrobienia, aby uzdrowić sytuację.

Ta technologia umożliwia użycie nieświadomych obywateli jako laboratoryjnych szczurów doświadczalnych, tak jak w moim przypadku. Ale przede wszystkim, może ona być użyta w końcu do kontroli cywilizacji, poprzez śledzenie psychiki lub manipulacje dla celów polityki, businesu, czy inną. Przynosi ona utratę praw ludzkich i prywatności. George Orwell miał zupełnie właściwą wizję przyszłości w „1984”. Zabrakło mu technologii, ale miał rację odnośnie Wielkiego Brata. Jeśli odezwie się mały głos opowiadający o korupcji, jest on zadeptany i ośmieszony. Jeszcze okropniejszą rzeczą niż tele-ekrany, jest bezpośredni dostęp do ludzkiego umysłu posiadany przez rasę ludzką, która ciągle produkuje broń nuklearną i okłamuje o przestępstwach trwających od pół wieku. Proszę nie pozwolić aby było to kontynuowane.

Dave Bader

Źródło: [Utajnione]

HAARP – Amerykańska tajemnica

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

topHAARP czyli – High-frequency Active Auroral Research Program. Po polsku – Aktywna aureola Wysokiej czestotliwosci fal – Program doswiadczalny – jest scisle tajna amerykanska bronia, ktorej istnienie datuje sie gdzies od 1900 roku, co wiaze sie z wynalazkami Mikolaja Tesli, na ktorych bazie ta bron jest oparta, a polega na bezprzewodowym przesylaniu fal roznej czestotliwosci i pradu. HAARP, to nie tylko zestaw anten na Alasce. Jest to rowniez wiele laboratoriow i uniwersytetow rozmieszczonych na calym swiecie a pracujacych nad programami HAARP-a. Prosze rowniez zwrocic uwage na amerykanskie bazy wojskowe rozmieszczone na calym swiecie.
W wielu publikacjach o tej broni mozna zapoznac sie z jej dzialaniem na pogode, na trzesienia ziemi i na ludzki mozg. Mniej znane jest jej dzialanie mogace powodowac rozne wybuchy oraz mozliwosc zdalnego sterowania samolotami czy samochodami. W ogole nic sie nie pisze o mozliwosci dotykania ta bronia calego ludzkiego czy zwierzecego ciala. Bron ta swoimi falami moze dotknac kazda istote zywa na Ziemi korzystajac z jej biopradow. Sterowanie ta bronia jest zdalne, wiec jest ona niewidoczna i bezszelestna. Dzieki temu moze powodowac lub symulowac rozne choroby a nawet smierc i rozne stany psychiczne. Wlasnie tym dzialem chce sie zajac w swojej publikacji rozszerzajac ja o rozne przezycia zwiazane z ta bronia na zasadzie ciekawostek, ktore moga spotkac kazdego.
Intensywny wplyw tej broni poczulam na sobie w styczniu 1998 roku. Doswiadczalam bardzo roznego jej zastosowania. Operatorzy HAARP-a, ktorzy mna sie zajmuja nie przypuszczali, ze kiedys bede o tym pisac do ludzi. Takie sa moje obserwacje na temat jej dzialania :
HAARP i MEDYCYNA
Z uwagi na fakt, ze fale HAARP moga dotykac calego ciala, powoduja bole czesto silne i gwaltowne w roznych miejscach sugerujac chorobe, a takze rozne stany chorobowe, takie jak zatrucia, dusznosci, podnoszenie i obnizanie cisnienia krwi, przekrwienie organow z ustami wlacznie, rozne rytmy serca, zaparcia lub rozwolnienia, opuchlizny, zmiany w strukturze kosci – moga je powiekszac, zmniejszac i wykszywiac. Bole zdrowych zebow i ruszanie sie ich oraz wypadanie bez krwawiacych dziasel, dretwienie konczyn, przelatujace prady i skurcze, trzesienie glowa lub innymi czesciami ciala. Moga tez tymi promieniami robic wrzody i niegojace sie rany na roznych czesciach ciala. Moga rowniez powodowac hemorojdy i przykre swedzenie w roznych miejscach na ciele. Bron ta moze spowodowac zakrztuszenie czy nawet potkniecie sie. HARRP moze zmieniac wage ciala. Moze powodowac ciagle laknienie lub jego zanik. Moze tez spowodowac zanik sygnalu potrzeby zalatwienia sie. Moze zmieniac wymowe i barwe glosu. UWAGA – HAARP moze zmieniac sklad chemiczny organizmu. Jestem pewna, ze moga powodowac jeszcze inne objawy chorobowe i choroby, ktore mnie akurat ominely. Gama mozliwosci jest prawie nieograniczona. Mimo tak wielu dolegliwosci w roznych okresach czasowych i o roznym nasileniu, ja do lekarzy nie chodzilam i nie zazywalam zadnych lekow, bo zdawalam sobie sprawe, ze ktos penetruje moje cialo i ze ktos mi to robi. Moze wlasnie dzieki temu, ze bylam ostrozna w stosowaniu jakichkolwiek lekow, jestem do dzisiaj zdrowa. Zdaje sobie sprawe, ze HAARP moze na kogos dzialac nie ujawniajac sie. Moze sie to odbywac bezszelestnie i bezczuciowo. Ktos moze miec watpliwosci, czy dziala na niego HAARP, czy jest naprawde chory? Uwazam, ze najlepszym wykladnikiem ludzkiego stanu zdrowia jest temperatura jego ciala. Kazde najmniejsze niedomaganie powinno objawiac sie temperatura, nawet miesiaczka u kobiet sie nia objawia, ktora jest przeciez zaprogramowana w organizmie.
W dzisiejszych czasach lekarze bardzo duzo chorob przypisuja wirusom. Wlasnie te choroby o dziwo, przebiegaja bez podwyzszonej temperatury ciala. Kiedy przypomne sobie medycyne z lat 50-tych, to wirusy byly zupelnie nieznane. Zawsze zastanawia mnie, skad sie wziela ta wielka liczba chorob wirusowych? Mysle, ze sa to wlasnie choroby powodowane przez bron HAARP, ktorej poczatki intensywnego dzialania na ludzi datuje sie na rok 1960. Od roku 1930 zaczeto robic pierwsze proby zdalnego dotykania ludzi promieniami i falami Tesli.
Moje rady
1. Przy wszelkich niedomaganiach, badac temperature ciala. Prawidlowa temperatura, to 36,6C.
2. Nie brac zadnych lekow, ktore nie maja podanego dokladnego skladu i ulotki o przeciwwskazaniach.
3. Pytac lekarzy, czy takie objawy chorobowe moga byc spowodowane przez bron HAARP.
4. Starac sie zglebic swoja wiedze na temat chorob wirusowych i byc bardzo czujnym, kiedy lekarz taka chorobe orzeknie.
5. Zwracac uwage na wszelkie bole, ktore moga okazac sie przemijajacymi w zaleznosci od pory dnia lub nocy. Prawdziwie chora czesc naszego ciala boli bez przerwy i powinna pojawic sie goraczka [normalna temperatura naszego ciala, to 36,6 C.]
6. Obserwowac swoje cialo przez kilka dni – nawet do 7-miu.
7. Zwracac uwage na to, czy nie slyszymy szumu w uszach lub w pomieszczeniu w ktorym sie znajdujemy. Takie tttsssyyy – ledwo slyszalne, jakby gdzies przeplywal prad. Tak wlasnie czesto slychac bron HAARP. Bez tego przydzwieku tez moze nas dotykac.
LEKARZE
Ilosc chorych ludzi na swiecie jest zatrwazajaca. Wszedzie brakuje lekarzy i personelu medycznego. Przy takiej ilosci chorych lekarze maja sie calkiem dobrze finansowo. Bogaca sie niesamowicie. Lekarze od dawna robia fortuny finansowe dzieki ilosci pacjentow. Smiem twierdzic, ze zarabiaja dzieki broni HAARP i wiekszosc z nich o tym wie i z HAARP-em wspolpracuje. Czesc lekarzy ma duze profity za przepisywanie lekow narzuconych przez koncerny farmaceutyczne, a czesc lekarzy zarabia na na symulowanych operacjach, ktore jak mniemam zaczynaja sie na przecieciu skory i koncza na jej zaszyciu, zeby byl slad dla pacjenta i platnika za operacje. HAARP przestaje ingerowac i wszystko wraca do normy, czlowiek mysli, ze operacja pomogla. To samo dotyczy wszelkich lekow, na ktore ludzie sa skazywani czesto do konca zycia, bo HAARP skrupulatnie sprawdza, czy leki sie wykupuje i zazywa. Co jakis czas sie slyszy, ze jakies leki powoduja duze zaburzenia w organizmie. Doprowadzaja do prawdziwych chorob, a nawet zgonow. Wszystko dotyczace zdrowia i broni HAARP jest objete wielka tajemnica. Milcza lekarze. Milcza rzady poszczegolnych panstw. Milcza media.
HAARP i zmiany osobowosci
HAARP od poczatku swojego istnienia interesowal sie ludzkim i zwierzecym mozgiem. Dzisiaj juz umie latwo zmieniac nastroje poszczegolnych ludzi, a nawet ich osobowosc. HAARP moze spowodowac placz bez powodu, smiech, apatie, nadwrazliwosc, agresywnosc, strach i operowac odpowiednio naszymi odczuciami, takimi jak laknienie, potrzeba pojscia do ubikacji czy naszych preferencji, nawet plciowych. Moze sztucznie powodowac podniete plciowa. Moze tez spowodowac kompletny zanik libido lub spowodowac, ze stosunki beda bardzo bolesne, co moze zniechecic ludzi do wspozycia lub niepotrzebne leczenie. Moze przesylac glosy do glowy i do uszu. Te glosy moga mlodych ludzi namawiac do mordowania, zlodziejstwa, napadow i innych niecnych rzeczy. Ludzie, ktorzy pisza do mnie w tej sprawie, mowia, ze czesto nagroda jest mozliwosc wachania narkotykow, lub spokoj od HAARP-a na jakis czas. Jezeli czlowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, ze dziala na niego HAARP, to czesto zaczyna dzialac wbrew wlasnej woli. Poddaje sie sterowaniu przez bron HAARP. W ten sposob mozna tworzyc nawet mordercow, homoseksualistow, leni i narkomanow. HAARP moze tez tworzyc pracoholikow dzieki dodawaniu swojej energi. Dzieki tej energi ludzie moga nie spac tygodniami i byc zawsze na wysokich obrotach. Ja kiedys nie spalam 2 lata w ogole.
HAARP dysponuje w tej chwili bardzo szeroka gama swoich mozliwosci i dlatego trzeba bardzo sie pilnowac zeby nie popasc pod jego calkowite dzialanie i nie stac sie kims zupelnie bezwolnym. Teraz juz potrafie dysponowac swoja swiadomoscia wbrew broni HAARP. Wydaje mi sie, ze zawsze trzeba sie siebie zapytac, czy chce czynic dobro i czy moje reakcje sa zgodne z normami przyjetymi kiedys przez ludzkosc. Te aspekty sa bardzo wazne, bo szybko mozna bezwiednie popasc w konflikt z prawem lub zrazic do siebie nawet najblizszych. Poki bron HAARP i jej dzialanie jest tajne, trudno moze byc udowodnic cokolwiek w sadzie. Przede wszystkim o tej broni trzeba wiedziec samemu i znac jej mozliwosci. Dlatego trzeba szukac wiadomosci o broni HAARP i sluchac nawet dzieci, na ktore moze dzialac ta bron i moga znac jej niektore mozliwosci dzialania. Wiekszosc ludzi, ktora na temat tej broni ma cos do powiedzenia [nawet jezeli nie zna jej nazwy], jest leczona przez psychiatrow. Tym sposobem wiadomosci o tej broni sie rozpraszaja i ludzie przestaja w nie wierzyc. Im dluzej tak bedzie trwalo, tym latwiej bedzie broni HAARP manipulowac ludzmi potajemnie dysponujac coraz lepsza technologia.

 

HAARP i ciekawostki
HAARP moze zdalnie sterowac naszym samochodem. Moze nim gwaltownie przyspieszyc. Moze go gwaltownie zahamowac. Przy wolnej jezdzie – do 60 km. na godzine, mozna to wyczuc starac sie zapanowac nad samochodem. Trzeba tez zwracac uwage zeby nie jechac zbyt blisko drugiego samochodu. Bron HAARP w rozny sposob moze unieruchomic samochod i go popsuc.HAARP moze otwierac drzwi garazowe elektrycznie napedzane.

Bron HAARP moze podglasniac i przyciszac odbiorniki radiowo-telewizyjne. Moze zmieniac stereofonie na kwadrofonie. Moze powodowac paraliz wymowy. Moze tez wzmacniac moj glos i zmieniac jego barwe. Ta wlasciwosc moze pomagac wielu piosenkarzom, ktorzy tez moga cos wiedziec o tej broni.

Przez bron HAARP moze byc sterowane w domu nasze oswietlenie. Moze bardzo rozjasniac swiatlo i je sciemniac. Moze wylaczac niektore sekcje pradowe w domu lub prad w ogole.

Agenci broni HAARP moga w kazdej chwili wejsc do kazdego domu. Otwieraja kazdy zamek. HAARP usypia skutecznie rodzine lacznie z psem [jak jest] i z wybranym osobnikiem moga robic co chca. Moga gwalcic. Trzeba sprawdzac przescieradlo, bo czasami zostaje sperma lub krew. Moga wywozic na specjalistyczne badania. Moga wywozic w inne miejsca. To wszystko z wybranym osobnikiem moga robic przy zupelnej nieswiadomosci. HAARP moze zostawic tylko lekka swiadomosc albo wracac swiadomosc czasowo. Wybrana osoba moze czasem widziec wchodzacych ludzi do jej pokoju, a czasami moze byc zupelnie uspiona, kiedy ktos wchodzi,w zaleznosci od zamiarow w stosunku do danej osoby. Scenariusze sa bardzo rozne. Czesto tym ludziom po takich przezyciach nie wierzy nawet rodzina.

Bron HAARP moze zatruc kazde jedzenie i picie oraz papierosy. Trucizny moga byc o roznym dzialaniu. Moga truc kogos systematycznie i moga otruc trucizna dzialajaca natychmiastowo i smiertelnie. HAARP moze zatruc kazde jedzenie i picie w domu i w sklepie czy w restauracji. Wypicie jednego kieliszka alkoholu moze spowodowac kompletne zamroczenie alkoholowe.

Bron HAARP moze przesylac rozne substancje do papierosow. Kazdy papieros z paczki moze miec inny smak. Ta droga moze tez przesylac narkotyki. Niepalenie papierosow nic nie da, bo HAARP moze przeslac do oddychania takie powietrze jakie chce i innym powietrzem nie bedziesz mogl oddychac. Mnie przesylano jakas amfore, ktorej mi pozniej brakowalo. Przesylano mi tez rozne gazy trujace i zapachy. Cala plejade zapachow : jedzenia, perfum, ziemi, dymu, spalenizny i roznych roslin itd. Sfera zapachow i ich przesylanie przez HAARP moze miec wielki wplyw na kontakty miedzyludzkie, jako ze zapachem mozemy kogos bardzo do siebie zrazic. HAARP danej osobie moze podsuwac jakis zapach przypisujac go nam.

Bron HAARP moze pomagac ruszac rekami i nogami. Moze pchac i hamowac. Rzeczy lekkie w rekach moga stac sie bardzo ciezkie i odwrotnie, ciezkie moga stac sie lekkie. Te zdolnosci HAARP-a moga byc czasem bardzo niebezpieczne tak jak mylenie dzwiekiem. Mozemy slyszec cos kolo nas, a dzwiek ten moze pochodzic z bardzo daleka i z innego kierunku.

Bron HAARP moze robic rozne rzeczy zakrawajace na cuda. Moze wszystko zepsuc i zniszczyc i mamic nas roznymi efektami. Dlatego jak sie cokolwiek stanie, to najpierw nalezy pomyslec o broni HAARP. Pamietajmy – Nie wiemy, czego nie wiemy !

Źródło: [Utajnione]

Fale Elektromagnetyczne, nasz umysł może być przez kogoś zdalnie sterowany…

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

top

W głowie kłębią się nam myśli, których nie chcemy. Męczą nas uporczywe i irytujące migreny. Nie czujemy się swobodnie. Otóż jest możliwe, że nie jesteśmy sobą. Nasz umysł może być przez kogoś zdalnie sterowany.

Jak na człowieka działają fale elektromagnetyczne ?

Nasz system nerwowy pracuje w zakresie niskich częstotliwości na falach o centymetrowej długości. Za pomocą tych częstotliwości włókna nerwowe przenoszą wrażenie bólu, uczucie głodu, zmęczenia, mdłości, poczucie równowagi itp. Jeśli na naturalne sygnały generowane w ciele nałoży się sztuczne sygnały przesyłane w formie centymetrowych fal, do mózgu może dotrzeć informacja np. że trzęsie się ziemia, albo że dzieje się coś złego i trzeba w panice uciekać. Nasza świadomość złudzenie przyjmie za rzeczywistość.

Od lat napływają doniesienia mówiące, że rządy niektórych państw zaangażowane są w badania i opracowanie skomplikowanych technologii umożliwiających bezpośredni wpływ na umysł człowieka. Celem tych badań jest uzyskanie nowych „bezpiecznych” broni oraz rozwijanie nowatorskich strategii wojskowych. Istnieją jednak uzasadnione obawy, że technologia ta będzie niewłaściwie stosowana. Broń bowiem może służyć nie tylko do celów wojskowych, ale także do ingerowania w strefy życia społecznego. Kto bowiem posiada kontrolę nad tą technologią, może mieć bezpośredni wpływ na umysły wszystkich ludzi na świecie. Nic więc dziwnego, ze badania otacza się wielką tajemnicą.

Pierwsi byli naziści

Technologia kontroli umysłów ma długą historię i równie długi okres zaprzeczania jej istnieniu. Już niemieccy naziści rozpoczęli poważne naukowe badania nad możliwością kontrolowania umysłów za pomocą traumatycznych przeżyć. Josef Mengele, zwany „Aniołem Śmierci”, przeprowadzał takie badania na bezbronnych ofiarach obozów koncentracyjnych. W japońskich obozach jenieckich (i nie tylko tam) doprowadzano ludzi do szaleństwa poprzez stosowanie psychologicznych manipulacji. Ale wszystkie te techniki wymagały mnóstwa czasu i nie zawsze dawały oczekiwane rezultaty. Politykom i wojskowym marzyła się broń, która wpływałaby na myśli ludzi za jednym naciśnięciem guziczka. A to oznaczało zajęcie się falami elektromagnetycznymi.

Po II wojnie światowej technologia ta zaczęła się gwałtownie rozwijać. Wschód i Zachód konkurowały w tajnym wyścigu w pracy nad bronią elektromagnetyczną. Dopiero teraz na światło dzienne zaczynają wypływać niektóre szczegóły badań. Na przykład Denis LeBihan, członek Francuskiej Komisji Energii Atomowej, powiedział publicznie, że techniki modelowania procesów mózgowych osiągnęły taki etap, na którym „jesteśmy niemal zdolni do czytania ludzkich myśli”. Inny naukowiec, Jean-Pierre Changeux, neurolog z Instytutu Pasteura oświadczył, że: „chociaż niezbędny do tego celu sprzęt jest wysoce specjalistyczny, niedługo stanie się powszechnie dostępny i będzie można używać go na odległość. Otwiera to drogę do takich nadużyć, jak wkraczanie w dziedzinę osobistej prywatności, kontrolowanie zachowań i pranie mózgu”.

Ciche dźwięki

Technologia nosząca skrótową nazwę SSSS (Silent Sound Spread Spectrum – Poszerzone Spektrum Cichego Dźwięku) została opracowana przez Amerykanina, dra Olivera Lowery

i opisana w patencie nr 5159703. W patencie sposób ten nazywa się „niemym porozumiewaniem”. W skrócie chodzi o to, że naukowcy wykorzystując komputery, potrafią rozpoznać częstotliwości fal mózgowych człowieka dotyczące określonych emocji. System SSSS umożliwia nagranie owych bardzo niskich lub wysokich częstotliwości, a także odpowiednią ich zmianę – np. uczucie niezadowolenia zmienia na satysfakcję, czy odwrotnie – a potem za pomocą dźwięków lub wibracji „zaindukowanie” (wzbudzenie) ich w mózgu człowieka poprzez słuchawki, głośniki itp. Takie zmodyfikowane fale można zapisać na płycie, by odtwarzać je wielokrotnie. Naturalnie, owe ciche dźwięki mogą być ukryte w zwykłej muzyce, gdyż są niesłyszalne dla naszych uszu.

Już odczytujemy myśli!

Inna technika to Zdalne Monitorowanie Neuronowe. Pozwala ona nie tylko odczytywać myśli, ale także je przekazywać. W jaki sposób?

Wszystko, co przewodzi prąd elektryczny wytwarza pole magnetyczne o charakterystycznych cechach. Każdego z nas otacza pole bioelektryczne. Wytworzone jest ono przez reakcje elektryczne zachodzące wewnątrz naszego ciała, np. przez fale mózgowe. Zaawansowane technicznie urządzenia są w stanie zlokalizować takie pole i odczytać elektryczną działalność mózgu nawet z dużej odległości. Uzyskane w ten sposób dane przetwarza komputer. Informacja może być przesłana do ośrodka słuchu w mózgu, wywołując wrażenie „słyszenia gtosów”. Można też przesłać obrazy do mózgu śpiącej osoby, wywołując określone sny. Tą metodą da się nawet zmieniać nastroje, sposób percepcji, a także przejąć kontrolę nad aktywnością ruchową danej osoby.

W Japonii można już kupić sprzęt do odczytu pola bioelektrycznego. W sprzedaży są telewizory sterowane „siłą woli”. Człowiek siedzący przed ekranem nakłada na głowę urządzenie z elektrodami, które mocuje się do czaszki. Elektrody te odczytują elektryczną działalność mózgu, co pozwala sterować telewizorem za pomocą myśli.

Zniewalanie mikrofalami

Syntetyczna telepatia to termin używany do określenia techniki wprowadzania do czyjegoś umysłu stów, myśli i poglądów za pomocą pewnego rodzaju elektromagnetycznego nadajnika, podobnego do radiowej lub telewizyjnej stacji nadawczej, z tym, że działającego w zakresie pasma mikrofalowego.

W 1961 roku Allen Frey, biolog i specjalista w zakresie inżynierii psychologicznej odkrył, że człowiek może słyszeć mikrofale. Ludzie wystawieni na działanie promieni mikrofalowych o częstotliwości od 1310 do 2982 MHz i średnim natężeniu od 0,4 do 2 mW/cm2 odbierają wrażenia foniczne w postaci dźwięków przypominających brzęczenie lub pukanie, które pojawia się w okolicach tyłu głowy. Opierając się na badaniach Freya stwierdzono, że za pomocą odpowiednio modulowanych mikrofal można przekazywać całe słowa wprost do mózgu odbiorcy.

W psychotronicznej wojnie prowadzonej z zastosowaniem modulowanych mikrofal nie trzeba zabijać żołnierzy, wystarczy obezwładnić ich poprzez zakłócenie stanu równowagi lub zdolności logicznego myślenia. Cały naród

można by stopniowo podporządkować psychicznie za pomocą długoterminowego napromieniowywania go modulowanymi mikrofalami. Kiedy ochota do obrony i zdolność oporu zostaną zniwelowane, wystarczą już tylko polityczne negocjacje do uzależnienia podbitego w ten sposób narodu.

Cywilizacja schizofreników

Jakie są granice możliwości manipulowania umysłem? Kolejnym krokiem może być wprowadzenie tej technologii do łączności satelitarnej. A co się stanie, kiedy dojdzie do sytuacji, gdy dwa kraje walczące ze sobą będą emitowały na tym samym terenie sprzeczne ze sobą przekazy? Czy mieszkańców czeka wtedy schizofrenia, czy może jeszcze coś gorszego?

Wizja Georga Orwella, angielskiego pisarza, który w powieści „Rok 1984″ opisuje totalitarne społeczeństwo poddane stałemu nadzorowi, gdzie nawet najbardziej intymnych myśli nie można ukryć przed władzą, nie jest aż tak odległa. Jednostki niepodporządkowanie obowiązującym regułom zostaną najpierw zidentyfikowane przy zastosowaniu techniki elektronicznej. Następnie sklasyfikowane i poddane wyrafinowanym komputerowym metodom stymulacji osobowości. Wszczepi się im pożądane wzorce zachowań. W razie potrzeby usunie się z ich pamięci niepotrzebne wspomnienia, zastępując je nowym zestawem przeżyć.

Czy tak będzie wyglądał Nowy Porządek Świata?

Źródło: [Utajnione]

 

Kontrola Umysłu – Raport Naruszania Praw Człowieka w Stanach Zjednoczonych. Cz.II

17 marca 2014 autor: INF1N1TY

topZaawansowane Elektromagnetyczne Narzędzia Wywiadowcze – Jeszcze Jeden Tajny Program Typu Cointelpro

Ofiary takie jak Delores Hejazi i reporter Alex Constantine donoszą o używaniu taktyk typu Cointelpro, kiedy oskarżają lub nie zgadzają się z agencjami typu CIA i IRS. Problemy Hejazi rozpoczęły się kiedy napisała ona zażalenie do IRS. Była ona systematycznie dyskredytowana, nabawiła się tendencji samobójczych i ostatecznie odmówiła leczenia raka gardła. Niedawno umarła i nie była w stanie doprowadzić do śledztwa w sprawie zrelacjonowanej w Cleveland Plains Dealer 28 czerwca 1991 roku, dotyczącej tego, że była ona „wielokrotnie atakowana i torturowana przez agencje rządowe, uzbrojenie promienne i technologię laserową.”

Alex Constantine, reporter z Los Angeles, badał przypadek maltretowania dzieci McMartin i został później zaatakowany przez wywiadowcze narzędzia elektromagnetyczne. Pomimo dręczących i dyskredytujących technik, jakie przetrwał do dnia dzisiejszego, praca reporterska Constantinea zawiera dwie książki na temat rządowej kontroli umysłu.

Podając za Encyklopedią Britannica, Cointelpro był prowadzonym przez FBI programem kontrwywiadu (lata sześćdziesiąte), przeznaczonym do rozbicia grup i neutralizowania osób indywidualnych, które uważano za zagrożenie dla bezpieczeństwa krajowego, za pomocą wywiadowczych technik nadzoru, dyskredytowania i dokuczliwości. Był on używany ekstensywnie na Martinie Lutherze Kingu. W dniu dzisiejszym agencje wywiadowcze używają zaawansowanych technicznie narzędzi elektromagnetycznych, dla osiągnięcia tych samych, nielegalnych celów.

Jesto to dobrze udokumentowane w zapisach kongresowych, że FBI interesowało się grupami działaczy robotniczych i przeciwnikami wojny w Wietnamie w latach siedemdziesiątych. The House Judiciary Committee, Podkomisja Praw Konstytucyjnych i Obywatelskich, wysłuchanie listopad 1975, str 9,44, donosi o „programie kontrwywiadowczym” FBI. Podczas, kiedy istniały przykłady wysoce niewłaściwej działalności, przytłaczająca większość programów FBI była wyraźnie usankcjonowana. Podano listę dwunastu zagadnień prawnych, wliczając w to użycie informantów dla rozbicia działalności grup i zakładanie pozornych organizacji dla celów rozłamowych. Do nielegalnych działań FBI, wymienionych w tym raporcie, zalicza się śledzenie życia intymnego przywódcy grupy, dla rozpowszechnienia wiadomości takiego typu w prasie. Podając za gazetą The Berkeley Barb z 11-17 stycznia 1974, The National Caucus of Labor Committees doniósł o psycho-seksualnym spisku CIA i Sowietów dla inflitracji tej organizacji poprzez pranie mózgu. Oświadczenie to brzmiało tak dziwnie, że zostało zdymisjonowane jako „szalone”. To jest jeszcze jedno z niezliczonej liczby oskarżeń, dla których nie przeprowadzono nigdy żadnego dochodzenia.

W dniu dzisiejszym militanci oskarżają rząd o dokuczliwość. Donosi o tych oświadczeniach kilka artykułów z gazet. „Government Wants Me Dead” z Associated Press, 14 maj 1995. Zapisy sądowe wykazują, że przywódca narodowych militantów i adwokat z Indiany – Linda Thompson „powiedziała urzędnikowi prokuratury w Marion County, że siły rządowe próbowały uśmiercić ją bronią częstotliwości radiowej. Wydaje się to wiarygodne w świetle programu telewizyjnego Sci Trek, Shoot Not to Kill, z kanału Discovery, nadanego 29 grudnia 1997 roku. Broń elektromagnetyczna została użyta dla spowodowania bólów brzucha, w celu powstrzymania protestanta, a akustycznie – fale dźwiękowe zdezorientowały grupę demonstrantów. Wiele departamentów policji na terenie całego kraju jest w posiadaniu broni nieuśmiercających. Podając za artykułem o broniach elektromagnetycznych z U.S. News and World Report, 7 lipiec 1997, ” ..i przez dobre czterdzieści lat siły militarne USA pracują po cichu nad bronią takiego rodzaju. Większość z tej pracy pozostaje ciągle sekretem….”

Magazyn Time z 26 czerwca 1995 donosi o Marku Koerneke, militancie z Michigan, który wierzy w to, że istnieją „Amerykanie zniewoleni i zaszczepieni microchipami.” Jest to twierdzenie wiarygodne, jako że rząd fundował badania nad kontrolą behawioralną w latach siedemdziesiątych, w skład których wchodziło wszczepianie elektrod, dla kontroli gwałtownego zachowania, przez profesora z Harvard Medical School i innych.

Istnieją bardziej wiarygodne dowody rządowych implantów i microchipów. W Southern California Law Review, luty 1974 Vol. 47 nr.2, Michael Shapiro napisał artykuł Legislating the Control of Behavior Control. Na stronie 239 cytuje on P. Londona, Behavior Control 4-5 1969;

Znaleziono środki dla wszystkich specjalności i umiejętności człowieka, społeczeństwa i życia, które pozwolą wkrótce na precyzyjną kontrolę większości indywidualnych, ludzkich akcji, myśli, emocji, nastrojów i woli…

…Miniaturyzacja i postępy w chirurgii coraz bardziej eksploatują odkrycia dokładnych miejsc mózgu, które kontrolują rozmaite funkcje behawioralne:

..w stanie operacyjności jest już radiowa kontrola ataków epilepsji, pożądania seksualnego i modeli wymowy.

Społeczeństwo USA powinno znać te fakty, aby było w stanie podjąć decyzję. Niestety rząd USA nie będzie dyskutował o nielegalnych i sklasyfikowanych badanich behawioralnych. Społeczeństwo USA powinno wiedzieć o licznych oskarżeniach dotyczących tego, że rząd używał i ciągle używa broni elektromagnetycznych dla kontroli tak zwanych, wywrotowych i anty-rządowych elementów społeczeństwa. Niestety CIA i inne instytucje rządowe nie odpowiadają na oskarżenia dotyczące nadużyć. Urzędnicy rządowi nie powinni pozostawać ponad prawem i w posiadaniu możliwości, które pozwalają na unikanie raportowania nielegalnych aktów, w rezultacie prac sklasyfikowanych przez przepisy bezpieczeństwa narodowego.

Denuncjatorzy Uciszani Przy Pomocy Technologii i Narzędzi Dokuczliwości Elektromagnetycznej

San Francisco Chronicle z 10 kwietnia 1988 doniosło o tajnym agencie, który żyje obecnie w strachu. Rex Niles był denuncjatorem. Jego „bezprecedensowa kooperacja” doprowadziła do zasądzenia 19 kupców i nadzorców przemysłowych, obciążonych oskarżeniami o oszustwa, uniki podatkowe i wykorzystywanie protekcji. Urzędnicy państwowi szacują, że Nils dostarczył milionów w łapówkarskich opłatach głównych kontraktorów elektronicznych. Brał on udział w federalnym programie ochrony świadków, a teraz sądzi się z rządem. Doniósł on o „ataku mikrofal i promieni rentgenowskich” oraz udokumentował wysokie stopnie radiacji. Dokuczano mu na różny sposób – bezsenność i udokumentowana kampania dźwiękowa, która wpływała w zły sposób na świadomość i podświadomość.

Oto fakty. Znajomość technologii elektromagnetycznej pochodzi zarówno z niesklasyfikowanych, jak i z wysoce utajonych źródeł. Tylko jeden, następujący przykład. W specjalnym reportażu wiadomości CNN z 1986 roku, Chuck DeCaro wielokrotnie zapytywał Pentagon o bronie mikrofalowe. Po wielu miesiącach oczekiwania Pentagon odpowiedział, że „Sprawa broni częstotliwości radiowej jest zbyt delikatna, aby o niej dyskutować.” Istnieją udokumentowane i bieżące sprawozdania kongresowe, dotyczące dokuczania i nielegalnej obserwacji w kraju, prowadzonych przez agencje wywiadowcze – jak NSA, FBI i CIA – przeciwko tak zwanym typom anty-rządowym.

Dodatkowo, rządowe ukrywanie problemu i kłamstwa są szeroko rozpowszechnione. Dla przykładu przypadek Iran-Contra i Syndrom Wojny Gulfowej. Książka Whistleblowers, Exposing Corruption In Government and Industry, autorstwa Myron Peretz Glazer i Penin Migdal Glazer, 1989, dokumentuje historię utraty pracy i dokuczania denuncjatorom. Sławna z takiej działalności Karen Silkwood zginęła w tajemniczym wypadku samochodowym, w drodze na spotkanie z dziennikarzem, a ważne dokumenty dotyczące niebezpiecznych, radiacyjnych warunków pracy, zostały w jakiś sposób zagubione. Rex Niles był kompetentnym i pełnym sukcesów biznesmenem, który posiadał fizyczne dowody wysokich stopni radioaktywności. Pomimo tego, uważano go za chorego psychicznie i nie przeprowadzono dochodzenia w sprawie jego oskarżeń.

Czterdziestoletnia kobieta, która doniosła FBI o oszustwie inwestycyjnym w 1986 roku, stała się potem celem takiej działalności. Jest ona inżynierem do spraw środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa pracy i jest obecnie celem obserwacji, udokumentowanych, wysokich stopni radiacji, zatruwania rtęcią, kradzieży dokumentów w pracy i więcej. Jest ona przekonana, że systematyczna dyskredytacja i dokuczanie prowadzone są w celu powstrzymania jej od aktywności ujawniającej przestępstwa.

Jeszcze inny, tragiczny przykład. Pewna pielęgniarka wystąpiła w roku 1996 o odszkodowanie z powodu stwierdzonej alergii do rękawiczek latexowych. W kilka miesięcy potem rozpoczęło się elektroniczne dokuczanie. Pielęgniarka ta doniosła o symptomach porównywalnych do znanych technik dokuczliwości wywiadu. Doniosła ona o licznych włamaniach do jej samochodu i mieszkania, o przekładaniu przedmiotów użytku osobistego, o machinacjach z telefonem, niewytłumaczalnych problemach ze sprzętem elektrycznym, kampanii dźwiękowej przeszkadzającej we śnie i dyskredytujących technikach fizycznego, elektromagnetycznego dokuczania. Jeśli w sposób naturalny dyskutowała ona o tych symptomach , to było to skazane na oddźwięki paranoiczne i „szalone”. Fizyczna ewidencja była lekceważona, a jej skargi były ignorowane, tak jakby pochodziły od chorej osoby. Wzrastająca liczba przypadków takiego rodzaju powinna być głęboko prześledzona, a nie dysmisjonowana w sztuczny sposób.

Doniesienia o eksperymentacji w więzieniach

Amerykańscy więźniowie donosili od lat sześćdziesiątych o fizycznych i psychologicznych torturach, dokonywanych za pośrednictwem technologii elektromagnetycznych. John Ginter i wielu innych więźniów opisują uderzająco podobne zestawy technik torturowania, które zrównane są w czasie z rozwojem technologii elektromagnetycznej i jej określeniami .

Eksperymenty kontroli behawioralnej na więźniach mają długą historię. Dla przykładu, w wysłuchaniu Kongresu z 1974 roku – zatytułowanym Prawa Indywidualne i Rola Federalna w Modyfikacji Zachowania – nadużycia w kalifornijskim więzieniu Vacaville, we wczesnych latach siedemdziesiątych, zawierały psycho-chirurgię i eksperymentację kontroli zachowania za pomocą paraliżującego środka, zwanego anectine. Powoduje on prolongowane stany powstrzymania systemu oddechowego, które niektórzy opisali jako „gorsze niż umieranie.” Badacze oświadczyli, że testowano ten środek w programie leczenia dla „powstrzymania niebezpiecznego zachowania (n.p. powtarzające się napady, próby samobójstwa.)” W roku 1974 Southern California Law Review, Vol. 47:247, zamieścił artykuł zatytułowany „Legislacja Kontroli – Kontroli Zachowania”, w którym Michael H. Shapiro komentował nielegalne eksperymenty w więzieniu Vacaville.

„Takie olbrzymie napaści na autonomię osobistą powinny odprawiać jakiekolwiek wrażenia tego, że urzędowość, a profesja medyczna w szczególności, mogą być pozostawione samym sobie w determinowaniu losu narodu i dla okazji interwencji na ludzkiej mentalności, w celach osiągnięcia kontroli umysłu/zachowania.”

Dr. L.J. West, dyrektor UCLA Neuropsychiatric Institute zaproponował utworzenie nowego centrum dla studiów gwałtownego zachowania, które używałoby więźniów z Vacaville i innych ośrodków. Propozycja ta była poważnie popierana przez gubernatora Reagana. Artykuł z The San Fransisco Chronicle, 1 kwietnia 1973, donosi: „O ile określenie nie mówi, czy operacja mózgu będzie koniecznością, West stwierdza, że jest to jeden ze środków kontroli gwałtownego zachowania… Najbardziej kontrowersyjny projekt nazwano „Przewidywanie Napływu Gwałtowności i Fale Mózgowe.”

W artykule Los Angeles Time, datowanym na 16 kwietnia 1973, West zaprzeczył temu, że w centrum dokonywano by zabiegów psycho-chirurgicznych, ale kopie propozycji, które wyciekły na zewnątrz, świadczyły o czymś zupełnie innym. Utworzenie Centrum nie zostało zatwierdzone, częściowo z powodu dużej opozycji społeczeństwa.

Dr. West miał również długą historię badań kontroli bahawioralnej. Rządowe memorandum „Techniki Przesłuchania” z 14 stycznia 1953, informuje: „Jeśli użyć usług wytrenowanego hipnotysty, Majora Louisa J. Westa, USAF (MC) i innego człowieka, dobrze obeznanego w konwencjonalnym przesłuchaniu psychologicznym….można utworzyć centrum badań nad techniką przesłuchania…” Podając za New York Times, Dr. West pracował dla eksperymentów z LSD, finansowanych przez CIA.

Dr. West znajduje się ciągle w UCLA i jest wymieniony jako kontrybutor do sprawozdania USAF Scientific Advisory Board’s „New World Vistas”, z 1996 roku. Uważa się, że jest on anonimowym autorem dokumentu z tego sprawozdania, zatytułowanego „Kontrola Procesu Biologicznego”. Praca ta przedstawia przyszłe użycie technologii elektromagnetycznej na systemie ludzkim, które „uczyniłoby oponenta niezdolnym do przedsięwzięcia jakiejkolwiek znaczącej działalności-opartej na jakiejkolwiek wyższej zdolności motorycznej (np: użycie broni, operowanie systemów poszukiwawczych)”.

Jest to faktem, do którego nikt nie chce się przyznać, że torturowanie jest zakorzenioną w starożytności i mocno ustanowioną częścią relacji międzyludzkich. Podając za New York Times Magazine z 28 grudnia 1997, artykuł „Do Piekła i z Powrotem” stwierdza: „Podstawowym celem tortury nie jest ujawnienie informacji – produkuje ona częściej kłamstwa niż prawdę – ale przełamanie osobowości ofiary. W tym tortura jest szalenie sukcesywna.” Bez względu na to, czy tortura jest teraz hi tech i ma miejsce w więzieniach, czy w stosunku do denuncjatorów, lub dla kontroli „desydentów”, jest to ciągle po prostu tylko inna forma tortury, część ludzkiej natury, którą trzeba zawsze obserwować i jej zapobiegać.

Niedozwolone i Sklasyfikowane Eksperymenty Rządowe. Cheryl Welsh, z California State University, Sacramento, opisała jej przypadek jako „przypominający więzienie elektroniczne”. Celem ataku są jakiekolwiek i wszystkie systemy elektryczne w jej środowisku, wliczając w to mózg. Są one kontrolowane i manipulowane 24 godziny na dobę. Tak jak w eksperymencie psychologicznym, dla odnalezienia słabości i stopnia wytrzymałości, używane są techniki bodźca i reakcji. W podobny sposób używano stresu w eksperymentach CIA z LSD i wojskowych eksperymentach kruszenia osobowości. Przypadek Welsh jest podobny do przypadków tych nieświadomych ofiar radiacji, które poszły do szpitala, w którym na nich eksperymentowano. Zdarzyło się, że i ona znalazła się w niewłaściwym miejscu i o niewłaściwej porze, kiedy rząd amerykański poszukiwał ofiar dla prowadzenia zasadniczych studiów dla celów militarnych.

Welsh twierdzi, że naukowcy studiują jej mózg dla odnalezienia limitów technologii. W latach czterdziestych nie znano efektów radiacyjnej dawki plutonowej witaminy. W podobny sposób, nauka nie ustaliła jeszcze militarnego użytku i efektów na zdrowiu mikrofal i innych częstotliwości elektromagnetycznych. Podobnie do ofiar radiacji, ofiary elektromagnetyczności są dzisiaj zdyskontowane. Pomimo tych przeciwności, Cheryl jest zdeterminowana w wysiłkach dla zastopowania trwających eksperymentacji i udowodnienia, że są one realne, nawet jeśli niewidzialne i sklasyfikowane

Oto cytat z książki popierający jej twierdzenia. Z Mind Wars Rona McRae, St. Martin’s Press, 1984. Pan McRae służuł kilka lat w Navy i współpracował z kolumnistą Jackiem Andersonem w 1979 roku. Jest on korespondentem dla The Economist.

Podając za najlepszymi źródłami, istnieje poważne zagrożenie elektroniczną manipulacją ludzkiego umysłu. Możliwości te powstały z badań, które usiłowały wytłumaczyć telepatię w sposób elektromagnetyczny. Niestety, pomimo że badacze nie zdołali odkryć, że myśli mogą wpływać na radiację elektromagnetyczną długiego zasięgu – czego poszukiwali – odkryli oni, że radiacja elektromagnetyczna długiego zasięgu może mieć wpływ na ludzki umysł. Podając za Barbarą Honneger (była ona członkiem ekipy Reagana w Białym Domu), „podstawową przyczyną wzrostu zainteresowania” psychicznymi środkami prowadzenia wojny i dziedziną, na którą Pentagon wydaje większość z oszacowanych sześciu milionów dolarów rocznego budżetu na badania psychiczne lub podobne, „są początkowe rezultaty nadchodzące ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, które dowodzą, że pewna amplituda i kombinacja częstotliwości zewnętrznej radiacji elektromagnetycznej, w zasięgu częstotliwości fali mózgowej, umożliwiają obejście zewnętrznych mechanizmów zmysłowych organizmów, wliczając w to ludzkie, i pośrednią stymulację struktur neuronowych wysokiego stopnia w mózgu. Ta stymulacja elektroniczna znana jest z wytwarzania zmian mentalnych na odległość, wliczając w to halucynacje i różne modalności zmysłowe, szczególnie słuchowe.

Istnieje ponad 1000 współpracujących ze sobą ofiar, podając za organizacją Citizens Against Human Rights Abuse, jedną z wielu grup praw ludzkich dokumentujących to zagadnienie. Wszystkie one opisują tortury – co jest sensowne, ponieważ rząd amerykański rozwija bronie elektromagnetyczne które zabijają. Ofiary opisują kilka zestawów symptomów, co powinno prowadzić do logicznego wniosku, że istnieje wiele różnych, sklasyfikowanych eksperymentów rządowych i projektów osłonnych, które powodują różne opisy. Każdy nerw ciała i umysłu może być namierzony z odległości, manipulowany i kontrolowany. Ból może być wywołany i użyty wspólnie z technikami modyfikacji zachowania.

Następujący cytat jest jednym z wielu faktów popierających oświadczenia ofiar. Z Mind Manipulators, rzeczywistej relacji Alana Scheflina i Edwarda M. Optona, Jr, Paddington Press Ltd. 1978. Pan Scheflin wykładał na Uniwersytecie Georgetown, a pan Opton jest absolwentem Yale, Duke i UC Berkeley. Książka podaje:

Dziesięć tysięcy stron bardzo tajnych w przeszłości dokumentów U.S. army i CIA dowodzi, że przez dwadzieścia pięć lat agencje rządu USA prowadziły najekstensywniejszy w historii świata program manipulacji umysłu. Przebadano i udoskonalono każdą możliwą metodę zapleśnienia umysłu, wiele z nich testowano na nieświadomych obywatelach amerykańskich.

Psycholodzy, lekarze psychiatrii, urzędnicy więzienni, naukowcy, prawnicy i politycy są wmieszani przez dekady w badania nad kontrolą umysłu w szpitalach, laboratoriach, uniwersytetach, instytucjach mentalnych, urzędach medycznych, więzieniach i szkołach.

Myśli mogą być czytane z odległości i odtwarzane z powrotem; inna osoba powtórzy dokładnie to, o czym właśnie myślała ofiara. Używa się prania mózgu i technik przełamywania osobowości. W większości przypadków zgłaszane jest transmitowanie do głowy ofiary głosów mikrofalowych. Istnieje wiele artykułów dostępnych w otwartej literaturze, które poruszają zagadnienie słuchu mikrofalowego. Dr. Becker napisał książkę Body Electric w 1985 roku i doniósł, że „w roku 1973 dr. Joseph C. Sharp z Walter Reed Army Institute of Research słyszał i rozumiał wymawiane słowa, wysyłane do komory izolacyjnej, w której się znajdował, audiogramem pulsowanych mikrofal (analogię dźwiękowych wibracji słów) transmitowanych do jego mózgu. Takie urządzenie ma oczywiste zdolności użytkowe w ukrytych operacjach, przeznaczonych do doprowadzenia osobnika do szaleństwa „głosami”, lub dla niewykrywalnych instrukcji dla zaprogramowanego zabójcy.”

Ofiary mówią również o manipulacjach snu i pamięci. Według doniesień, kontrolowane i monitorowane są ruchy i świadomość, rytm bicia serca i wiele funkcji ciała. Te i inne symptomy mogą być związane z przeszłymi, dobrze udokumentowanymi badaniami nad kontrolą umysłu i ekstrapolować do bardzo prawdopodobnego faktu, że badania nad kontrolą umysłu są kontynuowane i sklasyfikowane, tak jak program Manhattan. Ten przykład z historii badań nad kontrolą umysłu pochodzi z The Search for the Manchurian Candidate Johna Marksa, Times Books, 1979 str. 164.

Rozdział 10, The Gittinger Assessment System. Na liście płac CIA i zastawiając sidła dla znalezienia sposobów manipulacji ludźmi, Gittinger stworzył unikalny system oszacowania osobowości i przewidywania zachowania w przyszłości. Nazwał on tą metodę we właściwy sposób – Systemem Oszacowania Osobowości (Personality Assessment System-PAS)…to właśnie Gittinger, psycholog personelu, sprzedał jego system PAS cynicznym i nieskorym do sztuczek oficerom tajnych służb agencji. Podczas kryzysu kubańskiego, wezwano do Białego Domu właśnie Gittingera, dla zasięgnięcia porady, jak Chruszczow zareaguje na amerykańskie naciski… Budował on unikalny zestaw danych wszystkich faz ludzkiego zachowania i potrzebował tak wiele próbek oddzielnych grup, ile był w stanie zdobyć….W wielkiej ilości, do początku lat siedemdziesiątych spłynęło 29000 zestawów testu osobowości (Wechslers) – każdy z nich wraz z danymi biograficznymi… W roku 1962 Gittinger i jego współpracownicy przenieśli bazę operacyjną z kwatery Human Ecology w Nowym Jorku, do posiadanej przez CIA firmy, założonej specjalnie dla nich w Waszyngtonie i nazwanej Psychological Assessment Associates…W roku 1973 Gittinger i jego wieloletni współpracownik, John Winne,…opublikowali zasadniczy opis PAS-u w fachowym żurnalu… Pisałem o pracy Gittingera w magazynie Rolling Stone w 1974 roku. Gittinger obawiał się, że wyjawienie powiązań z CIA może zaszkodzić jego reputacji zawodowej… Nie widział on żadnych problemów etycznych w poszukiwaniu ludzkich słabości… …W sierpniu 1977, Gittinger złożył publiczne zeznanie podczas wysłuchania Senatu.

Inny przykład z The Mind Control Papers, ISBN 0-915509-35-3, 1980. Opublikowany przez Freedom News Journal i oparty na ujawnionych dokumentach CIA.

Memorandum z 17 grudnia 1963, dla wicedyrektora Central Intelligence. Temat: Testowanie psycho-chemikalii i materiałów spokrewnionych. Spokrewnione manifestacje, takie jak myślenie i wrażenia wzrokowe lub emocje, zachowanie i reakcje psychologiczne mogą być ciągle rejestrowane poprzez radiową komunikację pomiędzy komputerem i mózgiem. Poprzez to tajna policja, władze, badacze medycyny i państwo są w stanie obserwować osobnika w sposób głębszy i bardziej wszechstronny, niż byłby on w stanie robić to samodzielnie. Na ile możemy być pewni, dokumenty potwierdzające rozwój tej okropnej nauki były szkicowane tak dawno, jak w roku 1951, kiedy CIA postanowiła skoordynować wysiłki armii, navy i air force, i kiedy narodził się program Artichoke. Memorandum z 1952 roku definiuje te misje w następujący sposób: Ewaluacja i rozwój każdej metody, poprzez którą możemy uzyskać informację bez zgody osobnika i bez jego świadomości. Czy możemy kontrolować daną osobę do stopnia, w którym będzie wykonywała nasze rozkazy wbrew jej woli, a nawet wbrew fundamentalnym prawom natury, takim jak ochrona własnego życia? Jak moglibyśmy oprzeć się takim środkom, jeśli byłyby one użyte przeciwko nam?

Niezliczona Ilość Ofiar Pozbawiona Pomocy – Główne przeszkody

Większości ofiar przydzielana jest etykietka choroby psychicznej, ale faktycznie donoszą one o podobnych symptomach i posiadają fizyczne dowody na to, że nie są to przypadki choroby psychicznej. Zazwyczaj krewni, policja lub prawnicy, którzy nie znają technologii, domagają się ewaluacji psychiatrycznej i w ten sposób ofiara traci jakąkolwiek szansę na sprawiedliwość. Stałym zwyczajem, diagnoza psychiatryczna oparta jest na sprawozdaniu pacjenta i instrukcjach lekarza lub terapisty. Podczas kiedy pacjent może prezentować osobiste sprawozdania, o wysokiej lub nadzwyczajnej aktywności radiowej, bieżące sprawozdania prasowe, dotyczące praktyk nadzoru więźniów z satelity, prace naukowe dotyczące sklasyfikowanych broni elektromagnetycznych i doniesienia o niesklasyfikowanym rozwoju broni nieuśmiercających w przeciągu ostatnich czterdziestu lat, to i tak nie powstrzyma to diagnozy choroby psychicznej. Lekarz stwierdził schizofrenię nawet u osoby z długą historią dobrego zdrowia mentalnego. Fakt tego, że „słuch mikrofalowy” lub „syntetyczna telepatia” jest udokumentowaną bronią wojskową, uważany jest za nieistotny.

Tytuły takie jak „FBI Chciało Testować Urządzenie Kontroli Umysłu na Koreshu” z Press Association Newsfile, 3 marzec 1994, nie są łączone z obecną sytuacją ofiar. Większość psychiatrów nie bierze pod uwagę takiej możliwości, że rząd USA mógłby testować dzisiaj, w ich biurze, bronie elektromagnetyczne. Ta eksperymentacja jest zakorzeniona w mentalności zimnej wojny i ponieważ winni naukowcy nie chcą być schwytani, a rząd USA nie chce hałasu publicznego, nielegalna eksperymentacja pozostaje sklasyfikowana i ciągle trwa. Oto przykład z The Search for the Manchurian Candidate Johna Marksa, str. 59.

Tajemnice CIA były również wyraźnie wymierzone przeciwko ludziom w kraju. Sprawozdanie Inspektora Generalnego z 1963 roku podaje: „Badania nad manipulacją ludzkiego zachowania są uważane przez wiele autorytetów medycyny i dziedzin spokrewnionych za profesjonalnie nieetyczne”; dlatego otwartość mogłaby „zaprzepaścić” reputację badaczy z zewnątrz. Ponadto, Inspector General CIA zadeklarował, że ujawnienie pewnych operacji MKULTRY mogłoby spowodować „poważnie ujemną reakcję” amerykańskiego społeczeństwa.

Oskarżenia ofiar są pożądane, ponieważ naukowcy chcą znać efekty technologii broni elektromagnetycznych na ludziach. Wzrasta ilość dowodów na to, że rządy chcą używac tej technologii i deklasyfikują część z niej. Oto artykuł opisujący bronie, które powodują skutki porównywalne ze symptomami ofiar. STILL UNDER WRAPS, Aviation Week & Space Technology, 7 czerwiec 1993 str. 35.

Bieżący incydent z Branch Davidian w Waco, Teksas, spowodował – podając za doradcą Kongresu – debaty pomiędzy agencjami, dotyczące rozwoju nowych broni nieuśmiercających i obezwładniających. Armia, lotnictwo i CIA rozwinęły niektóre z wyspecjalizowanych broni tego rodzaju. Jednym z nich jest uzbrojenie optyczne, które produkuje jasne światła laserowe, powodujące chwilowe oślepienie. Promieniowanie akustyczne niskiej częstotliwości jest w stanie spowodować obezwładniający ból. Hi Tech generatory siły mogą zniszczyć urządzenia elektryczne, wliczając w to łączność. Finalnie zadecydowano, aby trzymać informacje o tych broniach w ukryciu. Decyzję powzięto dla zapobiegnięcia wyciekowi informacji o tym, jak daleko posunęła się ta technologia, do rąk potencjalnych wrogów.

Dobrze udokumentowana historia prowadzenia przez rząd USA nielegalnych eksperymentów kontroli zachowania, nie jest łączona z faktami licznych przykładów bieżącej eksperymentacji i nadużyć rządowych. Takich jak Syndrom Wojny Gulfowej, w którym to przypadku dolegliwości weteranów zostały niewłaściwie rozpoznane, jako choroby związane ze stresem. Raz jeszcze, nie jest ona łączona z bieżącymi ofiarami i jeśli pacjent mówi o dozorze rządowym, nawet jeśli technologia i motywy rządowe są udokumentowane i zaprezentowane, wydaje się rozpoznanie psychozy lub urojenia.

Przeciętna ofiara ma olbrzymie, finansowe i praktyczne problemy z zaprezentowaniem dowodów na używanie na niej broni częstotliwości radiowej. Choroba mikrofalowa jest ciągle kontrowersyjna i niezbyt dobrze udokumentowana w amerykańskiej literaturze medycznej. Istnieje wiele innych problemów. Na przykład, przestępcy mogą z łatwością wyłączyć sygnały, kiedy ofiara próbuje monitorować je za pomocą analizatora spektrum, który jest urządzeniem bardzo drogim.

Ofiary tortur i dramatycznych przeżyć mają trudności z opisem ich doświadczeń. Bardzo często wszystko to brzmi „zwariowanie” i jest bardzo bolesne, kiedy do tego powracać. To nie jest mały problem, jak widać w tym przypadku. The New York Times, 21 grudzień 1997, artykuł „Learning to Assess Accounts of Torture” doniósł, że „urzędnicy imigracyjni uczyli się rozpoznawać sygnały torturowania, aby mogli oni decydować, czy uchodźcy są w istocie ofiarami tortur i zasługują na protekcję rządu.” Urzędników imigracyjnych uczono słuchania relacji uchodźców dotyczącej, dlaczego muszą oni pozostać w USA, „bez powodowania ataku dramatycznych pamięci uciekiniera.”…”Ofiary tortur przybywają z symptomami, które stają się bardziej trudne do rozróżnienia.” …”Tragicznie, metody torturowania wokół świata stają się coraz bardziej nowoczesne” – powiedział Dr. Allen S. Keller. W skład kursu wchodziła dyskusja o deprawacji snu, improwizacjach egzekucji i innych formach męczarni psychologicznych, które nie pozostawiają żadnych denuncjonujących śladów.”

Specjaliści medyczni zaczynają powoli zdawać sobie sprawę z tego, że ta technologia rzeczywiście egzystuje i oskarżenia ofiar są bazowane na realności. 24 listopada 1997, w Spotlight, Dr. Byron T. Weeks, lekarz medycyny i emerytowany pułkownik lotnictwa, wypowiedział się popierając Shirley Allen – kobietę z Illinois, która znajdowała się pod sześciotygodniowym oblężeniem policji stanowej. Jej krewni chcieli, aby dokonała ona egzaminacji psychiatrycznej, czemu odmówiła. Pani Allen, 51 letnia wdowa i pielęgniarka „….jest obywatelką ze wzorową przeszłością, która nigdy nie popełniła przestępstwa przeciwko społeczeństwu… Nie jest ona widocznym zagrożeniem jej sąsiadów i jest niemal uniwersalnie respektowaną i wyróżniającą się obywatelką.” Władze pozbawiły jej wody, kanalizacji, elektryczności i ogrzewania, aż do czasu zakończenia oblężenia. „Relacjonowano szeroko szerzącą się na szczeblu ogólnonarodowym krytykę policji, podając za Illinois Sun-Times 31 październik 1997. Pani Allen oświadczyła, że ktoś „kierował na nią fale radarowe”. Dr. Weeks stwierdził: „Może to być nie tak nieracjonalne, jak mogłoby brzmieć, biorąc pod uwagę reportaże dotyczące używania fal elektromagnetycznych ekstra niskich częstotliwości (ELF), dostrojonych do ludzkich fal mózgowych, które mogą spowodować halucynacje słuchowe i wzrokowe.

Listy popierające dwie inne ofiary kontroli umysłu zostały przedłożone przez adwokata i psychiatrę. Listy te zostały przekopiowane wraz z informacjami uzupełniającymi w U.S. GOVERNMENT MIND CONTROL EXPERIMENTS ON CHILDREN – kompilacji Jona Rappaporta, (213) 243 9005.

Uwaga Autorki: Początkowo, Valerie Wolf i jej pacjentki zostały zaproszone do składania zeznań przed Komisją, ponieważ lekarze wymienieni przez te pacjentki, jako zamieszani w administrowanie kontroli umysłu, byli również wymieniani przez ofiary radiacji – jako lekarze, którzy przydzielili im dozy radiacji. ADVISORY COMMITTEE ON HUMAN RADIATION EXPERIMENTS, 1726 M ST. N.W., SUITE 600 WASHINGTON, D.C. 20036.

The Advisory Committee on Human Radiation Experiments jest 14 osobową komisją złożoną ze znanych w kraju ekspertów w dziedzinach bio-etyki, historii nauki, biologii radiacyjnej i onkologii, epidemiologii, prawa i medycyny nuklearnej. W skład Komisji wchodzi również reprezentant społeczeństwa. Członkowie powołani przez Prezydenta w kwietniu 1994, mają za zadanie przygotowanie raportu, spodziewanego w 1995 roku, który dotyczy używania ludzi, jako ofiar federalnie fundowanych badań używających radiacji jonizującej.

Terapistka, Valerie Wolf: „Jestem tutaj, aby powiedzieć o możliwym związku, pomiędzy eksperymentacjami kontroli umysłu i radiacyjną, która rozpoczęła się we wczesnych latach czterdziestych. Główna przyczyna poruszania tematu badań nad kontrolą umysłu jest taka, że są ludzie którzy twierdzą, że byli narażeni jako dzieci na kontrolę umysłu, radiację, eksperymentację z narkotykami i środkami chemicznymi, które to były administrowane przez tych samych lekarzy, o których wiadomo, że byli wmieszani w prowadzenie badań nad radiacją i kontrolą umysłu.

Dostarczona dokumentacja spisanych oświadczeń ludzi z całego kraju, wyjawia imiona osób i nazwy projektów badawczych. Jest również rzeczą ważną aby rozumieć, że kontrola umysłu i jej następstwa w życiu dorosłym mogą być używane dla intymidacji tych poszczególnych obiektów badań, dla ukrycia okrucieństw popełnionych na nich podczas badań rządowych.”

Dr. Collin Ross-psychiatra i autor książek o chorobie wieloosobowości (DID): „Stałem się zainteresowany pochodzącą z CIA i wojska kontrolą umysłu, kiedy pacjenci z DID zaczęli opisywać swe związki z doświadczeniami nad kontrolą umysłu w bazach wojskowych i w pomieszczeniach szpitalnych… Zacząłem czytać o pochodzeniu i o badaniach nad kontrolą umysłu w roku 1992…Dr. Orne i Dr.West (UCLA) ciągle żyją….Mogą oni, tak jak wiele innych, ciągle żyjących osób, być powołani do złożenia zeznań….O ile realność tych badań nie jest udokumentowana, możliwość tej realności jest tak poważna, że pozwala ona na formalne dochodzenie. O ile pamięć niektórych pacjentów z DID może być nieścisła i zniekształcona, jest to niewiarygodne, aby CIA i agencje wywiadu wojskowego po prostu powstrzymały te badania w roku 1973, tak jak twierdzą… Z chęcią złożę zeznanie na jakimkolwiek wysłuchaniu, dotyczącym pochodzącej z wojska lub CIA kontroli umysłu. Szczerze oddany, Collin Ross, MD.

9 marzec 1995. Do tych, których może to dotyczyć: Nazywam się Allan W. Sheflin. Jestem profesorem prawa w Santa Clara University Law School i legalnie rozpoznanym ekspertem kontroli umysłu i zachowania. Jestem współautorem książki o rządowych programach kontroli umysłu, zatytułowanej „The Mind Manipulators”, którą opublikowano w dwunastu krajach….Piszę w celu udzielenia poparcia zeznaniom Claudi S. Mullen, oraz w celu zachęcenia do ujawnienia tajnych, rządowych akt dotyczących radiacji i kontroli umysłu… Wiem że wiele historii opowiadanych przez świadków, będzie brzmiało nieprawdopodobnie. Proszę nie dysmisjonować ich z pierwszej ręki….Wydanie pozostałych dokumentów, dotyczących tajnych eksperymentów rządowych, jest w interesie publicznym i nie zagroziłoby bezpieczeństwu narodowemu… Będzie moją przyjemnością, udzielić w razie potrzeby jakiejkolwiek, dodatkowej informacji. Szczerze oddany, Alan W. Sheflin, Profesor Prawa.

The British Medical Journal Volume 315, 12 lipiec, 1997 str.72 autor: Robin M. Coupland, chirurg i edytor SIrUS Project, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, napisał artykuł zatytułowany „Bronie nieuśmiercające: przyśpieszając nowy wyścig zbrojeń, medycyna musi się strzec przed użyciem swych umiejętności dla rozwoju broni”. Pisał on o „..urządzeniach generujących ultradźwięki lub fale elektromagnetyczne i o urządzeniach przeznaczonych do kontroli zamieszek.” Autor zapytuje potem: „Zamiast poszytych ran, przeszczepów skóry lub amputacji, czy żołnierze ocaleli z przyszłego pola wojny powrócą do domów z psychozą, epilepsją i ślepotą – zadanymi przez broń przeznaczoną do takiego właśnie celu?” Jest rzeczą ogromnej wagi, aby lekarze i psychiatrzy zdawali sobie sprawę z tego problemu, rozpatrzyli go i o nim mówili.

Nikt Nie Pomaga Ofiarom – Jak Nasz System Radzi Sobie ze Zdrowiem i Prawami Człowieka

Dobrą analogię do tego, dlaczego nie ma pomocy dla ofiar i do problemów z tym związanych można znaleźć w historii palenia papierosów i firm tytoniowych. Szkodliwy wpływ palenia papierosów na zdrowie jest znany od lat sześćdziesiątych, ale nie powstrzymało to firm tytoniowych od eksploatacji i wyciągania zysków z ich produkcji przez 50 lat. Ciemna strona natury ludzkiej i wykroczenia rządowej biurokracji to kilka z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy. W podobny sposób, problem rządowej eksperymentacji, używającej technologii elektromagnetycznych, pozostaje nierozwiązany przez niemal 50 lat.

Artykuł z New York Times, 31 sierpień 1997, autorstwa Michaela D’Antonio, zatytułowany „Atomowe świnki doświadczalne” doniósł:

Ci którzy twierdzili, że są ofiarami potajemnych eksperymentów radiacyjnych, byli przez dekady dysmisjonowani jako paranoicy. W Departamencie Energii, który nadzoruje badania nad rozwojem amerykańskich broni atomowych, byli oni określani kolektywnie jako „szaleńcy”. Otworzenie akt z czasów zimnej wojny, pozwoliło powrócić tym szaleńcom do obrębu normalności.

Nazywanie ofiary szaloną jest stałym schematem ludzkiej natury. Powtarza się to w stosunku do setek ofiar elektromagnetyczności. Rządy takie jak Rosji, użyły też tej metody choroby psychicznej dla poskramiania 'wrogów państwa’, jak Aleksander Sołżenicyn i Andrej Sakarov. W mniejszym stopniu, Stany Zjednoczone dyskredytowały 'elementy wywrotowe’ w programach kontrwywiadowczych, (Włamywacze z Watergate wdarli się do biura psychiatrycznego Daniela Ellsberga, znanego z Pentagon Papers, aby skraść jego akta i poszukując wyraźnie szkodliwych dowodów.) W korekcji tego problemu powinna pomóc znajomość faktów dotyczących natury ludzkiej i represji politycznych. Kiedy Seymour Hersh, wielce respektowany dziennikarz, pisał w latach sześćdziesiątych książki i artykuły na temat broni biologicznej, mówi się, że otrzymywał on regularnie dwudziesto stronicowe informacje od różnych osób, świadczące o nieprawdopodobnych wprost zapuszczaniach się CIA w pranie mózgu i kontrolę umysłu, technologię frankensteinowską, konspirację z potworami UFO.” Zostało to zrelacjonowane przez Johna White w 1988 roku. W eseju Michaela Rossmana, str 142-3, doniósł on również o listach dotyczących ofiar eksperymentów kontroli telepatycznej, przeprowadzanych przez psychologów wojskowych. Inna ofiara doniosła o parapsychologicznych metodach spisku szpiegowskiego. Rossman skonkludował wtedy „Myślałem że jesteś szalony… ani też nie zbierałem do tej pory danych, które mogłyby wiarygodnie sugerować, że CIA może posiadać środki i przyczyny, aby robić to, o czym [ofiara] opowiadasz.”

Mogę tylko dodać o niezliczonych relacjach ofiar usiłujących otrzymać pomoc z UN, ACLU, FBI, Departamentu Sprawiedliwości, FCC, Kongresu, prawników, itd. Niektórzy naukowcy zajmujący się elektromagnetycznością, tacy jak Dr. Ross Adey z UCLA i autorzy, jak Dr. Robert Becker, (Electromagnetic Man) i Paul Brodeur, autor książki The Zapping of America – wszyscy donoszą o setkach listów od ofiar, datujących się od lat sześćdziesiątych. Martin Cannon, badacz kontroli umysłu napisał w brytyjskim magazynie Lobster, w artykule zatytułowanym Mind Control and the American Government, 1993, że wielu reprezentantów stanowych i kongresowych posiada w aktach oświadczenia i prośby o pomoc od ofiar ukrytego bombardowania mikrofalami i radiacją niejonizującą. Mary Ann Dufresne z biura senatora Glenna, otrzymała całą masę listów od ofiar domniemanej, nielegalnej eksperymentacji. (według rozmowy telefonicznej, listopad 1997.) Senator Glenn jest promotorem ustawy S193, the Human Research Subject Protections Act of 1997, która utkwiła w Committee on Labor and Human Resources.

Istnieje duża grupa ludzi, którzy pozostają bez pomocy przez bardzo długi czas. Nadszedł czas aby coś w związku z tym zrobić.

Brian Wronge jest typowym przypadkiem ofiary implantów, która nie jest w stanie uzyskać żadnej pomocy. Maitefa Angaza z The City, niedziela, 21 grudzień 1993, w artykule „SciFact-Not Fiction: High-Tech Slavery Is Here” donosi o oskarżeniach Wrongea i jego obawach o konsekwencje, jeśli by to wszystko ujawnił. Był on przerzucany pomiędzy kilkoma więzieniami i ośrodkami psychiatrycznymi, w usiłowaniu, jak przypuszcza, skonstruowania na nim charakteru kryminalnego, psychiatrycznego i zdyskredytowania żądań, jakie mógłby poczynić w przyszłości.”

Roger Hutcheon z Physicians for Human Rights (PHR), nawiązywał do historii Wrongea w artykule City Sun, zatytułowanym „Humanitarian Physicians odmówili pomocy ofierze implantów”. „Bostoński oddział Physicians for Human Rights odmówił w zeszłym miesiącu egzaminacji i leczenia ofiary rządowych implantów Briana Wrongea, wbrew protestom niektórych z jego członków.” Wyniki testów radiologicznych z MRI-CT Scanning Inc. i wyniki testu MRI z Diagnositc Imaging Associates, obydwa biura mieszczą się w Nowym Jorku, wykazały paramagnetyczne, metaliczne, obce przedmioty w jego głowie i klatce piersiowej w 1991 roku.

Sędzia federalny Sądu Dystryktu Wschodniego – Justice Reena Raggi, pozostawiła sprawę Wrongea nierozstrzygniętą, polecając mu znaleźć chirurga, który wyjmie jeden z implantów. Jakkolwiek, w ciągu trzech lat od chwili wydania wyników testów laboratoryjnych (1991) nie było chirurga, który zgodziłby się usunąć wszczepy. Przeważnie mówiono o obawie przed represjami CIA, jako przyczynie odmowy. Zarząd PHR, sformowany w 1986 roku, ma wielu członków, a udokumentowanym celem działalności tej grupy jest 1. Powstrzymanie tortur dokonywanych przez rząd.

Powtórnie, pasuje to do historii rządowej kontroli umysłu. Artykuł z Washington Post, 7 sierpień 1997, doniósł, że według doniesień, Dr. Andrea Puharich wynalazł w latach pięćdziesiątych miniaturowe radio, które mieściło się w zębie. Prezentował on swoją prace na konferencji Pentagonu „On the Possible Usefulness of ESP in Psychological Warfare” w 1952 roku.

Nie da się zbyt podkreślić negatywnego wpływu aktu bezpieczeństwa narodowego na wysiłki ofiar o otrzymanie pomocy. Po 50 latach utajonych badań istnieje przytłaczający materiał dowodowy na to, że wojsko i korporacje zajmują się kontrolą umysłu. Nie widać żadnego mechanizmu, który powstrzymał by schematy nadużyć technologii elektromagnetycznej. Oto nieodparty przykład. Z Angels Don’t Play This Haarp, Advances in Tesla Technology, autorzy: Dr. Nick Begich and Jeane Manning, Earthpulse Press, 1995.

Strona 5. Historia HAARP (High-frequency Active Auroral Research Project), widziana w pierwszym momencie poprzez limitowane spojrzenie z zewnątrz, wydaje się być historią nieszkodliwego projektu badawczego. Jeśli spojrzeć z szerszej perspektywy, zaczynamy dostrzegać, że HAARP jest tajnym przedsięwzięciem, które nie różni się bardzo od programu Manhattan – który przyniósł nam bombę atomową.

Strony 104-106. E-Systems były tematem długiego artykułu z Washington Post, autorstwa stałego korespondenta Johna Mintza (24 październik 1994, str A1, A10). Ujawnił on, że technologie E-systemowe są „częścią centralnego systemu nerwowego krajowej społeczności wywiadowczej”. 1,8 miliarda z ich totalnych obrotów wysokości 2,1 miliarda dolarów, przeznaczone było na projekty sklasyfikowane. Duża część projektów pochodzi z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i innych organizacji wywiadowczych. Wielu pracowników tej firmy pracowało w przeszłości dla NSA, CIA, czy też są to emerytowani żołnierze. Podając za artykułem Washington Post, ludzie z dużym doświadczeniem technicznym i z historią pracy dla rządowych kół wywiadowczych są zatrudniani przez firmę niemal automatycznie. Dyrektorami zarządu pozostawali przez lata: emerytowany admirał Navy i dyrektor CIA z czasów Lyndona B. Johnsona. Czy ulubiony kontraktor CIA i świat najwyższej klasy transmiterów połączyli się w programie HAARP?

E-Systems zostały przedstawione w programie CBS – 60 Minutes, nadanym 26 lutego 1995. Ten reportaż był odbiciem stwierdzeń poczynionych w artykule Washington Post. Firma została określona jako organizacja operująca w „czarnym świecie” – obszar tak tajny, że pracownicy są prawnie zobowiązani do powstrzymania się od dyskusji na temat ich pracy, z wyjątkiem dotyczącym tych indywidualności, które posiadają oficjalną klasyfikację „need to know”. W ogólnej puli rocznej sprzedaży, 85 procent oszacowanych na sumę 800 milionów dolarów, dotyczy projektów tak delikatnych, że rząd zaprzecza nawet ich istnieniu. Reportaż przestawił obraz firmy, która prosperuje dzięki kontraktom z CIA, NSA i wojskowych organizacji wywiadowczych. 140 (E-Systems, 60 Minutes, CBS News, N.Y., N.Y., 26 luty, 1995.

Strona 106. Czy związki technologiczne tych firm mogły stworzyć możliwości dla rozważania zastosowań tego rodzaju, dla bezkrwawych środków bojowych wywiadu i manipulacji funkcjonowania mentalnego? E-Systems zmasowało ogromne możliwości dla najbardziej tajnych organizacji i przejęło kontrolę nad technologiami HAARP. (A teraz, podając za autorami, E-Systems posiadane jest przez Raytheon.)

Istnieją kompleksowe czynniki przyczyniające się do problemu rządowej kontroli umysłu. To był przegląd niektórych z najważniejszych punktów.

Zakończenie

Narasta materiał dowodowy. Rządowa kontrola umysłu nie jest już historią typu science fiction. Ten poważny problem jest związany z przyszłością każdego obywatela USA. Jest to taki rodzaj uzbrojenia, jakiego zawsze poszukiwały agencje wywiadowcze, militarne i policji. Broń kontrolująca nieprzyjaciela totalnie. Super mocarstwa są motywowane do utrzymania tej potężnej technologii w sekrecie i posiadają środki, jakich nie mają ofiary. Powstrzymanie tej niedozwolonej eksperymentacji i nielegalnych, krajowych programów wywiadowczych, które używają technologii elektromagnetycznych i neurologicznych na obywatelach USA, zależy w pełni od amerykańskiego społeczeństwa.

Źródło: Źródłem jest Agent sieciowy, który zarazem jest duchownym o Kryptonimie :”Antoni”, przekazał owe informacje aby coś zrozumieć i przekazywać te informacje innym potrzebującym którzy nic nie wiedzą w tym zakresie a owy raport przybliżył by im tematyke i styuacje do tego co sami spostrzegają i o co się opierają w dniu codziennym, jak podaje Antoni też nie jest autorem Raportu ale zapewnia że raport jest auntentyczny i zgodny z prawdą.

Źródło: [Utajnione]

Następne wpisy »