Avatar
Zarejestruj się
guest
sp_LogInOut Zaloguj sp_Registration Zarejestruj sp_MemberList Użytkownicy
Zarejestruj | Zapomniałeś hasła?
Szukanie zaawansowane
Zakres szukania


Match



Opcje Forum



Minimalna ilość znaków wyszukiwania to 3. Maksymalna to 84
sp_Feed Kanał RSS Tematu sp_TopicIcon
Pamiętaj, życia zrójnowane przez Psychiatrię
7 marca, 2016
09:36
Avatar
Admin
Liczba Postów: 544
Data Rejestracji:
16 marca, 2014
sp_UserOfflineSmall Offline

Antypsychiatria to ruch społeczny, zapoczątkowany w latach 60. XX wieku, który głosił, że pacjenci placówek psychiatrycznych nie są osobami chorymi, ale jednostkami, które nie przyjmują wartości i norm społecznych, obowiązujących w zachodnim społeczeństwie. Zwolennicy antypsychiatrii głosili, że pojęcie “choroby psychicznej” jest narzędziem represji społeczeństwa wobec nonkonformistycznych jednostek. W istocie większość tak zwanych leków psychiatrycznych powodujących otumanienie i zniszczenie psychiki poprzez pranie mózgu powstało w najbardziej represyjnych ustrojach politycznych jak hitlerowskie Niemcy i stalinowski
Związek Radziecki! 

Antypsychiatria powstała pod wpływem prac Gregory Batesona o psychorodzinnym pochodzeniu schizofrenii, dekonstrukcji pojęcia “choroby psychicznej” przez Michela Foucaulta (Historia szaleństwa w dobie klasycyzmu, 1961), oraz prac Herberta Marcuse’a o społeczeństwie dobrobytu. Ogromny wpływ na antypsychiatrię miały poglądy psychiatry brytyjskiego, Davida Lainga, który postrzegał chorobę psychiczną jako rodzaj doświadczenia ludzkiego (podróż). Etykietkę choroby psychicznej jako pierwszy odrzucił psychiatra południowoafrykański, David Cooper, a jego najbardziej reprezentatywnym przedstawicielem był inny psychiatra, Thomas Szasz, autor książki “Mit choroby psychicznej”.

Antypsychiatria głosiła prawo do własnych przeżyć, niezależnie od społecznych norm i ocen, postrzegając różne formy zinstytucjonalizowanego lecznictwa psychiatrycznego, zwłaszcza w zamkniętych szpitalach oraz przymusową farmakoterapię jako przemoc. Szasz żądał “oddzielenia psychiatrii od państwa” (czyli usunięcia sankcjonowanego prawnie przymusowego leczenia), zakazu orzekania o niepoczytalności i nieodpowiedzialności prawnej sprawców przestępstw, zakazu pozbawiania praw osób z powodu choroby psychicznej etc. 
Antypsychiatria jako sprzeciw wobec leczenia psychiatrycznego jest silnie krytykowana przez konserwatywne środowiska naukowe. We współczesnej psychiatrii, której podstawy zawarte są w manifeście Kandela uznaje się, że wszystkie zaburzenia psychiczne są wynikiem zaburzenia struktur mózgu, chociażby na poziomie synaptycznym. Połączenia synaptyczne mogą być modyfikowane przez psychoterapię wpływającą na procesy uczenia, jednak nie może ona zastąpić odpowiedniej farmakoterapii chorób psychicznych. W związku z tym tak rozumianej antypsychiatrii nie można włączyć jako nurtu czy hipotezy w psychiatrii. 

Leczenie psychiatryczne i wmawianie ludziom w zasadzie nieistniejących chorób dla wymuszenia określonych zachowań i przestrzegania tak zwanych chrześcijańskich czy katolickich wartości to bodaj największa psychomanipulacja jakiej dokonuje się na całej europejskiej i amerykańskiej cywilizacji białych rasistów, którzy chorobliwie wierzą w swoją wyższość.

Trzeba pamiętać, że powstające masowo w XVIII-XIX wieku tak zwane „szpitale psychiatryczne” były w większości od początku miejscem uwięzienia, internowania i wykańczania osób za poglądy, nowym narzędziem inkwizycji przeciwko tym, którzy nie zgadzali się na skatoliczenie i schrystianizowanie pod przymusem prawnym! Wcześniej heretyków i czarownice palono na stosach inkwizycji po torturach, nawet jak zmarły w wyniku bestialskich kościelno-policyjnych tortur. Współcześnie trzyma się dysydentów w szpitalach psychiatrycznych i dokonuje chemicznego trucia i uszkadzania systemu nerwowego, co jest jedynie bardziej zakamuflowanym inkwizycyjnym torturowaniem. Czarownice i szamani wizjonerzy, słyszący głos Boga czy anielskie chóry od początku istnienia kościoła byli niewygodnymi dysydentami, którzy byli wyniszczani przez inkwizycyjną machinę kościelnych rzezimieszków!

Szpitale psychiatryczne pełne są osób niewygodnych dla systemu państwowego, a dzisiejsi heretycy i dysydenci mają nową nazwę: pacjentów psychicznych i sądowych (detencyjnych). Demokracja prawie nic nie różni się w tej materii ani od stalinizmu ani od nazizmu ani szczególnie od wiadomej powszechnie morderczej inkwizycji imperium rzymsko-watykańskiego! Używanie w stosunku do niewygodnych osób terminu chory psychicznie, wariat, czubek, świr zawsze miało i ma na celu zdyskredytowanie cudzych przekonań i poglądów, szczególnie w celu politycznym i w celu utrzymania monopolu religijnego przez wielkie sekty takie jak katolicyzm, monopolu na kasę z tacy i rząd dusz oraz monopolu głoszenia swej ideologii.

Jezus Chrystus, jak wynika z Biblii był przez swoją rodzinę, matkę i część rodzeństwa uważany za świra o zaburzonym umyśle i dlatego rodzina próbowała go porwać i obezwładnić celem uwięzienia, na co nie pozwolili liczni wielbiciele, a sam Jezus Chrystus oddalił swoją matkę i braci, którzy czynili mu taki absurdalny zarzut profanując świętość. 

Źródło: [Utajnione]

Strefa czasowa forum: UTC 0
Najwięcej użytkowników online: 145
Obecnie online:
Gość(i) 3
Obecnie przeglądają tę stronę:
1 Gość(i)
Najaktywniejsi na forum:
Statystyki użytkowników:
Posty gości: 2
Użytkownicy: 3001
Moderatorzy: 0
Administratorzy: 1
Statystyki forum:
Grupy: 11
Fora: 78
Tematy:301
Posty: 374
Administratorzy: INF1N1TY: 544

stat4u